PRZEMKÓW
Przynależność państwowa na przestrzeni wieków
1280 – 2026 | 746 lat historii | 8 zmian zwierzchnika
Opracowanie narracyjne na podstawie źródeł historycznych
Projekt Sekrety Przemkowa
© Eugeniusz Cipura, Przemków 2026
Przemków
Z jakiej krwi się urodziłeś — takim jesteś. I takim zostaniesz.
Przemko nadał ci imię własne, dał je tobie jak ojciec synowi, i odszedł na pole bitwy zanim zdążył zobaczyć, że wyrosłeś.
Potem przychodziły inne języki, inne herby nad bramą, inne słowa w kościele — czeskie, habsburskie, pruskie, cesarskie, i te, których się woli nie wymawiać.
A ty trwałeś.
Ewangelicy szli przez śnieg przed świtem żeby się pomodlić po swojemu za granicą własnego miasta. Miasto spłonęło. Cztery domy ocalały.
Księżniczka, która stąd wyruszyła na cesarski tron, zapamiętała cię tak, jak zapamiętuje się pierwszy las — z miłością, która nie pyta czyja ziemia pod stopami.
Przyszła zima 1945 roku. Jedni odeszli. Drudzy przyjechali z Kresów z jedną walizką i całą Polską w pamięci. I zostali.
Teraz jesteś sobą — tak jak zawsze byłeś sobą pod każdą flagą, w każdym języku, w każdym stuleciu.
Małe miasto. Wielka suma.
Przemku — z jakiej krwi się urodziłeś, to wiemy. A imię — to samo, które Piast dał ci na początku — wróciło do ciebie. Żadna granica go nie zabrała.
Ja się tu urodziłem.
Dałeś mi ulicę, po której chodziłem do szkoły, las, w którym się gubiłem i znajdowałem, i ciszę, w której można było dorosnąć bez pośpiechu.
Nie wiedziałem wtedy, że to przywilej.
Wszczepiłeś mi też coś, czego się nie wybiera — ciekawość. Pytania, które nie dają spokoju: kto tu był, co tu zaszło, co zostało zakopane pod tą ciszą. Twoje ulice, twoje archiwa, twoje tajemnice.
Ten dług spłacam jak umiem — słowem, historią, pamięcią zapisaną na papierze.
Dziękuję ci, Przemku. Za miejsce. Za czas. Za to, że byłeś — i że jesteś.
Eugeniusz Cipura, 2026
Słowo od Autora
Istnieje pewne pytanie, które zadaje sobie każde miasto o bogatej i skomplikowanej historii: Czyje ja właściwie jestem? Dla Przemkowa odpowiedź jest prosta – i wcale nie jest prosta. Bo Przemków jest miastem, które przez 746 lat swojego istnienia ośmiokrotnie zmieniało państwowego zwierzchnika, a mimo to nigdy nie przestało być sobą.
Jest stare powiedzenie: z jakiej krwi się urodziłeś, takim jesteś i pozostaniesz. Przemków urodził się z krwi piastowskiej. Zakładał go polski książę, dał mu polskie imię – od swojego imienia, które brzmiało Przemko. Ziemie, na których stanął, orali słowiańsko-polscy osadnicy, których imiona – Zbyszko, Milesz, Wiesław – zachowały się w średniowiecznych dokumentach. Język, którym mówili pierwsi mieszkańcy, był językiem polskim. Te fakty nie są politycznym postulatem ani wynikiem żadnych traktatów – są po prostu prawdą historyczną, zapisaną w głębszych warstwach dziejów niż jakiekolwiek dokumenty lenne czy granice na mapie. Żadne z ośmiu państw, które kolejno sprawowały zwierzchnictwo nad Przemkowem, nie zmieniło tej fundamentalnej rzeczy: krwi, z której miasto pochodzi.
Ale historia Przemkowa jest czymś więcej niż monolityczną opowieścią o polskości. I bardzo dobrze. Bo Przemków leżał – i leży – w miejscu, gdzie od tysiącleci ciągnęły się wielkie szlaki, przez które przechodziły armie, dynastie i kultury. To nie było przypadkowe – to było przeznaczenie geograficzne. Przez te ziemie szli Tatarzy w roku 1241, tu kwaterowały wojska Napoleona, stąd wychodziły oddziały na wszystkie wielkie wojny Europy. Przemków był zawsze tam, gdzie działa się historia – i chciał, czy nie, musiał brać w niej udział.
I to jest powód do dumy – nie wstydu. Każde z państw, które kolejno sprawowało władzę nad Przemkowem, zostawiło tu coś swojego, coś co jest dziś częścią tożsamości tego miejsca. Czesi i Habsburgowie zostawili sieć przywilejów miejskich, które ugruntowały pozycję mieszczaństwa. Habsburgowie zostawili też dramat reformacji – historię ewangelickich mieszkańców, którzy przez dziesięciolecia pielgrzymowali nocą do kościoła w Pogorzeliskach, bo tutaj mszy już nie było. Ta historia bólu i wiary jest również historią Przemkowa – i jest piękna w swoim tragizmie. Prusacy zostawili aptekę, wybrukowane ulice i kolej żelazną. Cesarstwo Niemiec dało Przemkowowi coś, czego żadne inne polskie miasto nie posiada: był tutaj zamek, w którym poznał się przyszły cesarz Niemiec z córką swojego gospodarza – i ten związek stał się królewskim małżeństwem. Augusta Wiktoria, księżniczka przemkowska, została Cesarzową Niemiec. Przemków był przez chwilę na ustach całej Europy.
To jest historia, z której trzeba być dumnym. Nie dlatego, że Przemków był czeski, pruski czy niemiecki – ale dlatego, że te różnorodne doświadczenia złożyły się na wyjątkowość tego miejsca. Historyk, który odrzuca habsburski rozdział dziejów Przemkowa jako obcy i niepotrzebny, zuboży obraz tego miasta tak samo, jak zubożyłby go ten, kto chciałby zapomnieć o jego piastowskich korzeniach. Przemków jest sumą wszystkiego, co go spotkało.
Niniejsze opracowanie jest pisane z tej właśnie perspektywy. Opisuje polskość Przemkowa – bo ta polskość jest prawdziwa, głęboka i sięgająca XIII wieku. Ale opisuje również z równą powagą i równym szacunkiem każdy inny rozdział dziejów tego miasta: czeski, habsburski, pruski, cesarski, weimarski, nawet ten najtrudniejszy – nazistowski. Każdy z tych rozdziałów należy do Przemkowa. Każdy zasługuje na uczciwe opowiedzenie. Bo chlubić się historią oznacza chlubić się całą historią – nie tylko tymi jej stronami, które nam pasują.
Przemków może być z siebie dumny. I powinien.
Eugeniusz Cipura
Przemków, 2026
Wstęp
Przemków – małe miasto na Dolnym Śląsku, leżące w dorzeczu rzeki Szprotawy – jest miejscem o niezwykłej historii, której zawiłości odzwierciedlają burzliwe losy całego Śląska. Przez 746 lat swego istnienia miasto zmieniało zwierzchnika ośmiokrotnie, przynależąc kolejno do piastowskich księstw śląskich, Korony Czeskiej, Monarchii Habsburgów, Królestwa Prus, Cesarstwa Niemieckiego, Republiki Weimarskiej, Trzeciej Rzeszy – by wreszcie w 1945 roku na stałe ponownie znaleźć się w granicach Polski.
Niniejsze opracowanie zostało przygotowane na podstawie pierwotnych źródeł historycznych. Kluczowymi źródłami są: Chronik der Stadt Primkenau Theodora Schulza (XIX w.); Die Geschichte Primkenaus Rektora Ewalda (Primkenau 1923); Geschichte der Stadt und Evangelischen Kirchgemeinde Primkenau pastora Augusta Jentscha (1891); Przemków. Szkice z dziejów miasta Zbigniewa Frasa i Wiesławy Staniszewskiej (Wydawnictwo OMEGA, Bydgoszcz 1998); Historia Śląska od najdawniejszych czasów do roku 1400 Polskiej Akademii Umiejętności (Kraków 1933) oraz Kod genetyczny miasta Rafała Eysymontta (Via Nova, Wrocław 2009). Źródła w języku niemieckim są cytowane w oparciu o tłumaczenia autora tegoż opracowania.
Zestawienie chronologiczne
Okres | Czas trwania | Państwo / zwierzchnik |
|---|---|---|
ok. 1280–1329 | ok. 49 lat | Piastowskie Księstwo Głogowskie |
1329–1526 | ok. 197 lat | Korona Czeska |
1526–1742 | ok. 216 lat | Monarchia Habsburgów (Austria) |
1742–1871 | ok. 129 lat | Królestwo Prus |
1871–1918 | ok. 47 lat | Cesarstwo Niemieckie |
1918–1933 | ok. 15 lat | Republika Weimarska |
1933–1945 | ok. 12 lat | III Rzesza Niemiecka |
1945–dziś | ok. 81 lat | Polska (Rzeczpospolita Polska) |
Łącznie: 746 lat istnienia miasta (1280–2026), 8 zmian zwierzchnika państwowego.
I. PIASTOWSKIE KSIĘSTWO GŁOGOWSKIE | ok. 1280–1329 | ok. 49 lat
Dzieje Przemkowa sięgają 8 lipca 1280 roku, kiedy to Przemysław – książę śląski, pan na Ścinawie, Żaganiu, Szprotawie i Przewozie – postanowił nad rzeką Szprotawą założyć nowe miasto. Książę Przemysław, znany także jako Przemko lub Primislaus I, był synem Konrada II głogowskiego i Salomei, księżniczki wielkopolskiej, wnukiem Henryka Pobożnego. Nazwa Primislavia lub Primicavia wywodzi się wprost od imienia założyciela; w późniejszych dokumentach pojawia się jako Prymckenaw, Prymke, a wreszcie Primkenau – i w tej ostatniej postaci przeszła do historii. Lokacja wpisywała się w szerszy ruch kolonizacyjny Śląska XIII wieku, gdy kolejni Piastowie zakładali nowe ośrodki miejskie na prawie magdeburskim.
Książę zbudował zameczek myśliwski i sprowadził osadników, którzy wznieśli miasto na łagodnym wzniesieniu, częściowo otoczonym przez bagna. Już w roku 1305 miejscowość wymieniana jest jako civitas Prympkenaw – pełnoprawne miasto z magdeburskim prawem miejskim, posiadające prawo organizowania targu dla dziesięciu okolicznych wiosek. W 1387 roku książę Henryk VIII nadał Przemkowowi prawo milowe do wyszynku piwa, a rzemieślnicy – rzeźnicy, tkacze, szewcy i piekarze – uzyskali przywileje cechowe. Przemków trwał w obrębie księstwa głogowskiego jako miasto własności książęcej, aż do momentu, gdy zmiana układów politycznych w Europie Środkowej doprowadziła do fundamentalnej zmiany przynależności całego Śląska.
Badania nad układem urbanistycznym Przemkowa przeprowadzone przez Rafała Eysymontta ujawniły, że przed lokacją istniało tu wczesnopiastowskie grodzisko położone na północ od późniejszego centrum miejskiego, po którym nie zachowały się żadne nadziemne ślady. W granicach dzisiejszego parku tradycja przechowała pamięć o wzgórzach określanych jako Burgberg i Fuchsberg, związanych z dawną siedzibą panów. Sam układ przestrzenny lokowanego w 1280 roku miasta reprezentował klasyczny schemat śląskiego miasta lokacyjnego XIII stulecia: prostokątny rynek wyznaczono na łuku drogi łączącej Szprotawę z Głogowem, a z rynku wychodziły trzy bramy ziemne – Szprotawska, Głogowska i Młynowska. Schemat ten, wspólny wielu miastom dolnośląskim, świadczy o udziale profesjonalnych lokatorów i o powszechności wzorców urbanistycznych w epoce kolonizacji.
Źródła: Theodor Schulz, Chronik der Stadt Primkenau, Druk: Drukarnia Ottona Elsnera, Szprotawa [b.d., XIX w.]; Rektor Ewald, Die Geschichte Primkenaus, Primkenau 1923; Zbigniew Fras, Wiesława Staniszewska, Przemków. Szkice z dziejów miasta, Wydawnictwo OMEGA, Bydgoszcz 1998; Rafał Eysymontt, Kod genetyczny miasta. Średniowieczne miasta lokacyjne Dolnego Śląska na tle urbanistyki europejskiej, Via Nova, Wrocław 2009, s. 485–487.
II. KORONA CZESKA – LUKSEMBURGOWIE I JAGIELLONOWIE | 1329–1526 | ok. 197 lat
Postępujące w XIII i XIV wieku rozdrobnienie feudalne na Śląsku ułatwiło królom Czech z dynastii Luksemburgów jego podporządkowanie. W latach 1327–1329 Jan Luksemburski zhołdował większość księstw śląskich, w tym również Księstwo Głogowskie. Dokument z 1329 roku potwierdza, że książę głogowski Henryk IV (1312–1342), składając przysięgę wierności Janowi Luksemburskiemu, wymienił wśród swoich posiadłości z nazwy Szprotawę, Przemków i Małomice – jest to pierwsza zachowana wzmianka o Przemkowie w kontekście stosunków lennych między świeckimi władcami. Kronika miasta Przemkowa precyzuje, że w roku 1355 miasto przeszło pod zwierzchnictwo królów Czech – co prawdopodobnie odnosi się do formalnego potwierdzenia czeskiego zwierzchnictwa przez Karola IV.
Karol IV uzyskał w 1348 roku zrzeczenie się przez Kazimierza Wielkiego praw polskich do Śląska. Śląsk stał się odtąd integralną częścią Korony Czeskiej w ramach Świętego Cesarstwa Rzymskiego. W roku 1484 Przemków otrzymał szczególny przywilej od króla Czech Władysława II Jagiellończyka zezwalający na korzystanie z prawa miejskiego. W latach 1490–1504 Księstwem Głogowskim władali kolejno bracia Władysława – Jan Olbracht i Zygmunt Stary. Tenże Zygmunt, zanim zasiadł na tronie polskim, w 1504 roku rozszerzył prawa lenników, a w 1507 roku nadał rodowi von Rechenberg szczególne łaski. Niemal dwa wieki panowania czeskiego odcisnęły na Przemkowie trwałe piętno – to właśnie w tym czasie miasto nabrało kształtu, który miał przetrwać kolejne stulecia.
Dodatkowych danych dostarcza opracowanie Rafała Eysymontta. Zgodnie z jego ustaleniami w roku 1378, w trakcie podziału Księstwa Głogowskiego, Przemków znalazł się pod zwierzchnictwem Kożuchowa – co wskazuje, że miasto było wówczas częścią większego tworu feudalnego. W roku 1397 potwierdzono formalnie status zarówno samego miasta, jak i tak zwanego kraju przemkowskiego, a więc szerszego terytorium należącego do miejskiego ośrodka. W roku 1508 Przemków i Kliczków były już wspólną własnością rodu von Rechenberg – tej samej rodziny szlacheckiej, która pojawi się później jako mecenas reformacji na tym terenie. W roku 1561 miasto uzyskało prawo do organizowania dorocznych jarmarków, co wzmacniało jego pozycję gospodarczą w regionie. Warto podkreślić, że aż do roku 1808 Przemków pozostawał miastem prywatnym, a więc podległym bezpośrednio swemu właścicielowi szlacheckiemu, nie samorządnym organizmem miejskim w nowoczesnym rozumieniu tego słowa.
Źródła: Zbigniew Fras, Wiesława Staniszewska, Przemków. Szkice z dziejów miasta, Wydawnictwo OMEGA, Bydgoszcz 1998; Theodor Schulz, Chronik der Stadt Primkenau, Szprotawa [b.d.]; August Jentsch, Geschichte der Stadt und Evangelischen Kirchgemeinde Primkenau, 1891; Rafał Eysymontt, Kod genetyczny miasta, Via Nova, Wrocław 2009, s. 485–487.
III. MONARCHIA HABSBURGÓW – AUSTRIA | 1526–1742 | ok. 216 lat
Rok 1526 przyniósł kolejny przełom. Po klęsce i śmierci króla Czech i Węgier Ludwika Jagiellończyka w bitwie pod Mohaczem, Korona Czeska – a z nią cały Śląsk – przeszła pod panowanie Habsburgów. Przemków znalazł się w rozległym imperium katolickich monarchów, a zmiana ta rychło odbiła się na życiu mieszkańców za sprawą kwestii wyznaniowych. W 1521 roku do Przemkowa dotarły nauki Marcina Lutra. Ówczesny właściciel, Hans von Rechenberg, był gorliwym zwolennikiem reformacji i za jego poparciem ok. 1550 roku ewangelicy uzyskali w mieście przewagę liczebną. Habsburgowie, stale potrzebując pieniędzy na wojny z Turkami, zastawiali i sprzedawali dobra koronne – w 1596 roku cesarz Rudolf II sprzedał część okolicznych dóbr Kasparowi von Rechenberg.
Apogeum dramatów habsburskiego okresu przypadło na czasy Wojny Trzydziestoletniej (1618–1648). W 1637 roku cesarski pułkownik Leon Cropello de Medices – gorliwy katolik, nagrodzony majątkiem przemkowskim za wierność – wygnał ewangelickiego pastora Abrahama Crusiusa i obsadził kościół księżmi katolickimi. W 1642 roku Szwedzi podpalili miasto: spłonęła niemal całość zabudowy, ocalały zaledwie cztery domy. Przez następne dziesięciolecia ewangelicy z Przemkowa musieli pielgrzymować na nabożeństwa do kościoła granicznego w Pogorzeliskach, leżącego w tolerancyjnym Księstwie Legnickim – drogę pokonywano jeszcze przed świtem, często w śniegu lub deszczu. Swoboda wyznania wróciła dopiero wraz ze zmianą zwierzchnika.
Źródła: Rektor Ewald, Die Geschichte Primkenaus, Primkenau 1923; August Jentsch, Geschichte der Stadt und Evangelischen Kirchgemeinde Primkenau, 1891; Zbigniew Fras, Wiesława Staniszewska, Przemków. Szkice z dziejów miasta, Wydawnictwo OMEGA, Bydgoszcz 1998.
IV. KRÓLESTWO PRUS | 1742–1871 | ok. 129 lat
Około końca roku 1740 Fryderyk Wielki wkroczył na Śląsk, rozpoczynając pierwszą wojnę śląską o pozyskanie Śląska – tak opisał tę chwilę Rektor Ewald w swojej Historii Przemkowa. W wyniku zwycięskiej wojny Prus z Austrią i pokoju wrocławskiego w 1742 roku Śląsk stał się częścią państwa pruskiego. Dla protestantów zmiana ta oznaczała wyzwolenie spod religijnej opresji. Już w styczniu 1741 roku, zanim traktat był podpisany, Fryderyk II rozesłał do Śląska pastorów dla uciemiężonych gmin ewangelickich. Przemków otrzymał własnego pastora – po raz pierwszy od 87 lat. Fakt, że pierwszą czynnością nowego duszpasterza był pogrzeb staruszki, którą 87 lat wcześniej ochrzcił jego poprzednik, stał się legendarnym symbolem długości habsburskiej nieobecności.
W wymiarze administracyjnym Przemków wszedł w skład prowincji śląskiej Królestwa Prus. Po reorganizacji po 1815 roku miasto przynależało do powiatu szprotawskiego w rejencji legnickiej – i w tej strukturze pozostało aż do roku 1945. W epoce napoleońskiej (1806–1813) Przemków wielokrotnie stał się punktem kwaterunkowym wojsk. Kronika dokumentuje przemarsze i kontrybucje z rozdzierającą dokładnością: ponad 21 tysięcy żołnierzy w ciągu dwóch lat, łączne koszty kontrybucji 35 tysięcy talarów. Pruski ład przyniósł jednak stopniowy rozkwit: apteka (1818), wybrukowanie ulic, modernizacja samorządu. W 1853 roku majątek przemkowski przeszedł w ręce księcia Szlezwika-Holsztynu Krystiana Augusta, który miał zapoczątkować najświetniejszy rozdział dziejów miasta.
Źródła: Rektor Ewald, Die Geschichte Primkenaus, Primkenau 1923; Theodor Schulz, Chronik der Stadt Primkenau, Szprotawa [b.d.]; August Jentsch, Geschichte der Stadt und Evangelischen Kirchgemeinde Primkenau, 1891.
V. CESARSTWO NIEMIECKIE | 1871–1918 | ok. 47 lat
W 1871 roku, po zwycięskiej wojnie Prus z Francją i zjednoczeniu Niemiec pod egidą Hohenzollernów, Przemków stał się częścią Cesarstwa Niemieckiego. Miasto odczuło ten moment symbolicznie: właśnie w 1871 roku ukończono budowę wieży kościoła ewangelickiego – dzwony odlano z dział zdobytych pod Sedanem, a uroczyste poświęcenie odbywało się w atmosferze powszechnej euforii, wśród członków książęcej rodziny ze Szlezwika-Holsztynu.
To właśnie w okresie cesarskim Przemków zaistniał na mapie całych Niemiec. Kiedy wiosną 1879 roku pruski następca tronu, książę Wilhelm, przyjął zaproszenie na polowanie na głuszce do zamku przemkowskiego, poznał tu córkę gospodarza, księżniczkę Augustę Wiktorię. Ich zaślubiny 27 lutego 1881 roku sprawiły, że Przemków – jak pisał Rektor Ewald – stał się znany w całych Niemczech i poza ich granicami. Ostatnia para cesarska Niemiec związała się z tym małym miasteczkiem leśnym, a jego imię obiegło europejską prasę. W 1896–1898 roku książę Ernest Günther wybudował nowy zamek w stylu wczesnego renesansu niemieckiego. Miasto przeżyło dynamiczny rozwój: linia kolejowa (1891), oświetlenie elektryczne (1903), nowoczesna huta żelaza.
Wielka Wojna (1914–1918) pochłonęła mieszkańców Przemkowa jak całe Niemcy. Kronika odnotowuje zbiórki metali, zboża, grzybów i makulatury; szkoły organizowały kwesty na rzecz szpitali wojskowych. Ernest Günther był wśród pierwszych, którzy w sierpniu 1915 roku zdobyli Warszawę. W listopadzie 1918 roku oddziały wracające z frontu przechodziły przez Przemków – monarchia kończyła byt.
Źródła: Rektor Ewald, Die Geschichte Primkenaus, Primkenau 1923; August Jentsch, Geschichte der Stadt und Evangelischen Kirchgemeinde Primkenau, 1891.
VI. REPUBLIKA WEIMARSKA | 1918–1933 | ok. 15 lat
Upadek cesarstwa jesienią 1918 roku otworzył w Niemczech epokę Republiki Weimarskiej. Przemków znalazł się w jej granicach, zachowując administracyjną przynależność do powiatu szprotawskiego i rejencji legnickiej. Choć po wersalskim podziale Śląska część Górnego Śląska przypadła Polsce i Czechosłowacji, Dolny Śląsk z Przemkowem pozostał przy Niemczech.
Dnia 22 lutego 1921 roku z zamku przemkowskiego rozszedł się telegraf z wiadomością: Ernest Günther, książę Szlezwika-Holsztynu, brat byłej cesarzowej Augusty Wiktorii, zmarł na udar serca. W latach 1929–1930 leśna część dóbr przemkowskich została sprzedana miastu Bolesławiec i przejęta przez firmę Reemtsma. Po bezpotomnej śmierci w 1931 roku księcia Alberta – ostatniego z rodu – pozostała część ordynacji została podzielona głównie między miasta Przemków i Bolesławiec, a część ziemi włączono do gmin Łężce, Krępa i Szklarki. Republika Weimarska przyniosła demokratyzację: równe i tajne wybory, wolność prasy, rozkwit kina – w Przemkowie w latach 1919–1945 działały cztery kina. Zarazem narastał kryzys ekonomiczny i polityczny, który przyspieszył koniec demoliberalnego eksperymentu.
Źródła: Zbigniew Fras, Wiesława Staniszewska, Przemków. Szkice z dziejów miasta, Wydawnictwo OMEGA, Bydgoszcz 1998.
VII. III RZESZA NIEMIECKA | 1933–1945 | ok. 12 lat
Jesień 1933 roku przyniosła wiadomość zapowiadającą koniec epoki książęcej w Przemkowie. W gazecie Polkwitzer Stadtblatt z 5 września 1933 roku ogłoszono plany umieszczenia w zamku przemkowskim dwóch oddziałów Służby Pracy dla Rzeszy (Reichsarbeitsdienst), które łącznie miały pomieścić 500 robotników. Po roku 1933 Przemków przeszedł przez nazyfikację: organizacje partyjne, obowiązki pracy przymusowej, reżim regulowany dekretami z Berlina.
Druga Wojna Światowa wciągnęła Przemków w swój wir stopniowo. W 1942 roku w okolicach Przemkowa działały dwa obozy pracy Reichsarbeitsdienst. Wiosną 1945 roku Armia Czerwona parła na zachód. W nocy z 25 na 26 stycznia niemieccy żołnierze wycofujący się spod Łodzi przeprowadzili atak na Przemków, gdzie znajdował się już sowiecki magazyn benzyny.
Dnia 9 lutego 1945 roku księżna Szlezwika-Holsztynu Dorota Maria, wdowa po księciu Erneście Günterze, opuściła zamek przemkowski w pośpiechu i na zawsze. Dzień później, 10 lutego 1945 roku, miasto zajęły wojska radzieckie. Dwanaście lat Trzeciej Rzeszy zakończyło się wraz z ponad 660-letnią historią Przemkowa pod władaniem państw niemieckiego kręgu kulturowego.
Źródła: Zbigniew Fras, Wiesława Staniszewska, Przemków. Szkice z dziejów miasta, Wydawnictwo OMEGA, Bydgoszcz 1998; Rektor Ewald, Die Geschichte Primkenaus, Primkenau 1923.
VIII. POLSKA – RZECZPOSPOLITA POLSKA | 1945–dziś | ok. 81 lat
Zimą 1945 roku rozpoczął się nowy rozdział w dziejach Przemkowa. Od 10 lutego do końca maja 1945 roku władzę sprawowała komendantura radziecka pod dowództwem kapitana Dołgopołowa. Według raportu Leonarda Dziaka, Pełnomocnika Rządu Polskiego, z 28 maja 1945 roku w Przemkowie przebywało około tysiąca Niemców, zaś co trzeci dom był zniszczony lub nie nadawał się do zamieszkania.
W czerwcu 1945 roku, w wyniku nowego podziału administracyjnego, Przemków stał się siedzibą polskich władz miejskich z Magistratem na czele. Niemieccy mieszkańcy zostali wysiedleni; na ich miejsce napłynęli Polacy, w dużej mierze repatrianci z Kresów Wschodnich. Wraz ze zmianą języka, kultury i prawa nastąpiła symboliczna zmiana nazwy: Primkenau stało się Przemkowem – powracając do swych piastowskich korzeni z roku 1280. Dnia 1 stycznia 1959 roku miasto formalnie potwierdziło swój status uchwałą o nadaniu praw miejskich, choć historyczne prawa miejskie sięgały roku 1280.
Dziś Przemków leży w województwie dolnośląskim, w powiecie polkowickim, jest siedzibą gminy. Słynie z rozległych stawów rybnych i Przemkowskiego Parku Krajobrazowego – jednego z największych obszarów chronionych Dolnego Śląska.
Źródła: Zbigniew Fras, Wiesława Staniszewska, Przemków. Szkice z dziejów miasta, Wydawnictwo OMEGA, Bydgoszcz 1998.
Podsumowanie
Przemków istnieje od 746 lat. W tym czasie ośmiokrotnie zmieniała się jego przynależność państwowa, a miasto doświadczyło wszystkich wielkich przemian politycznych Europy Środkowej: rozbicia dzielnicowego, czesko-luksemburskiej i jagiellońskiej zwierzchności, habsburskiego absolutyzmu, pruskiej nowoczesności, cesarskiej chwały, weimarskiej demokracji, nazistowskiego terroru i powojennej odbudowy pod polskim sztandarem.
Najdłużej – przez niemal 216 lat – Przemków pozostawał w granicach Monarchii Habsburgów. Najkrócej, bo zaledwie około 12 lat, trwała przynależność do Trzeciej Rzeszy. Polska, sprawując zwierzchność od 1945 roku, jest już trzecim co do długości zwierzchnikiem w historii miasta, a jej panowanie trwa blisko 81 lat.
Wielką zasługą Śląska – a Przemkowa w szczególności – jest to, że na tym małym skrawku ziemi krzyżowały się wielkie wątki europejskiej historii: dynastyczne ambicje Piastów, spory reformacyjne, pruska dyscyplina, romantyczne zaręczyny przyszłego cesarza w śląskich lasach, dwie wojenne apokalipsy i powojenne odrodzenie. Historia Przemkowa jest w miniaturze historią całego kontynentu.
Przemków a polskość – naród, dynastia, tożsamość
I. Słowiańskie korzenie ziemi szprotawskiej
Zanim nad rzeką Szprotawą stanął pierwszy dom książęcego miasta, ziemia ta była już od stuleci polska. Badania historyczno-geograficzne zebrane w monumentalnej Historii Śląskiej Polskiej Akademii Umiejętności (Kraków 1933) dowodzą niezbicie, że Śląsk od zarania dziejów słowiańszczyzny zachodniej zamieszkiwały plemiona lechickie: Ślężanie, Dziadoszanie, Bobrzanie i Opolanie. Jak pisał Władysław Semkowicz – jeden z autorów tamtego dziełowego opracowania – Śląsk oddany jest w ręce Słowian, w szczególności w ręce lechickiego odłamu Słowian zachodnich, który zajął środkową połać Europy w dorzeczu Odry i Wisły. Ziemia głogowska i szprotawska, z której wyrośnie później Przemków, wchodziła w skład terytorium plemiennego Dziadoszan i Bobrzan – Polaków z krwi i języka.
Polskość Śląska w średniowieczu to nie tylko kwestia przynależności politycznej, lecz przede wszystkim fakt językowy i cywilizacyjny. Witold Taszycki – wybitny językoznawca współpracujący przy Historii Śląskiej – udowodnił, że język mówiony na Śląsku w wiekach średnich był językiem polskim, ściślej: śląskim narzeczem języka polskiego. Pisana w 1270 roku Księga Henrykowska – jeden z najstarszych zabytków języka polskiego w ogóle – pochodzi właśnie ze Śląska, z klasztoru w Henrykowie niedaleko Nysy. Dokumenty kościelne, kroniki klasztorne, akty kupna ziemi z okolic Głogowa i Szprotawy roją się od polskich imion i nazw miejscowych: Zbyszko, Milesz, Wiesław, Strzegon, Bobrow, Szprotawa. To nie niemczyzna jest tutaj kolebką – to polszczyzna, głęboko wryta w glebę tej ziemi.
W roku 1000 Śląsk wszedł w skład piastowskiego państwa Bolesława Chrobrego jako jedna z jego głównych dzielnic, z biskupstwem we Wrocławiu należącym do metropolii gnieźnieńskiej. W 1038 roku Czesi na krótko odrywali Śląsk od Polski, lecz w 1050 roku Kazimierz Odnowiciel odebrał go z powrotem. Przez dwa kolejne stulecia ziemia ta rozwijała się w pełni jako polska dzielnica: Henryk Brodaty, Henryk Pobożny, a potem ich następcy kontynuowali polską państwowość na tej ziemi, choć rozbijając ją coraz bardziej na mniejsze dzielnice. Każda z tych dzielnic była jednak piastowska – czyli polska.
Źródła: Wł. Semkowicz, W. Taszycki, J. Kostrzewski, Z. Wojciechowski, R. Grodecki, J. Dąbrowski, Historja Śląska od najdawniejszych czasów do roku 1400, t. I, Polska Akademja Umiejętności, Kraków 1933.
II. Przemko – Piast, założyciel, Polak
Zakładając w 1280 roku nad Szprotawą nowe miasto, książę Przemko (znany też jako Primislaus lub Przemysław) nie był władcą jakiegoś anonimowego księstwa – był Piastem z krwi i kości, członkiem tej samej dynastii, co Bolesław Chrobry, Mieszko I, Henryk Pobożny. Jego ojciec, Konrad II głogowski, był synem Henryka II głogowskiego. Kiedy Konrad II głogowski zmarł około roku 1273/4, głogowska dzielnica podzielona została między trzech jego synów: najstarszy Henryk objął Głogów, Przemko – Szprotawę, zaś Konrad – Ścinawę i Żagań. Tak książę Przemko, pan Szprotawy, został władcą tej ziemi, na której w 1280 roku założył miasto zwane od swego imienia Primislavia – Przemków.
Historia potraktowała młodego założyciela okrutnie. Kiedy potężny Henryk IV wrocławski rozciągał zwierzchnictwo nad Małopolską i walczył z Władysławem Łokietkiem o Kraków, wysłał jako swojego sojusznika m. in. księcia szprotawskiego Przemka. Dnia 26 lutego 1289 roku, podobno w powrotnej drodze spod Krakowa, pod Siewierzem napadnięty został oddział księcia Bolka opolskiego i młodocianego Przemka przez stronników Łokietka. Jak pisze Grodecki w Historii Śląskiej: Młodociany Przemko został okrutnie obdarty ze zbroi i zabity. Zaledwie dziewięć lat po założeniu Przemkowa, pierwszy pan swojego miasta zginął na polskim polu bitwy, w walkach między polskimi Piastami o polskie dziedzictwo. Dzielnicę szprotawską objął po Przemku starszy jego brat Henryk, ks. głogowski.
Śmierć założyciela Przemkowa pod Siewierzem jest wymowną metaforą dziejów tej ziemi: miasto nadane przez Piasta, zamknięte w krajobrazie polskiej polityki dynastycznej, wówczas już wciągnięte między zwalczające się obozy polskich książąt. Zakwalifikowanie Przemkowa jako czysto polskiego dzieła staje się tym bardziej uzasadnione, że jego założyciel – Przemko Szprotawski – nosi imię od wieków obecne w polskiej dynastii, jest wnukiem i prawnukiem książąt, którzy mieli aspiracje do tronu polskiego, i ginie w wojnie toczącej się o polskie racje stanu.
Pieczęć Przemka z Bożej łaski księcia Śląska
PREMICONIS DEI GRACIA DVCIS SLESIE
Pieczęć piesza księcia Przemka z 1284 roku.
Płyta nagrobna księcia Przemka w klasztorze Cystersów w Lubiążu
Napis: QVE DEDIT IN DONIS DEUS ET NATURA POLONISSVMMIS AVT PRONIS DVCIS HVIVS ERANT PREMECONIS
(Cokolwiek w darze dał Bóg i natura Polakom wzniosłego i chętliwego, tego Przemka było udziałem)
Źródła: R. Grodecki, Dzieje polityczne Śląska do r. 1290, w: Historja Śląska od najdawniejszych czasów do roku 1400, t. I, PAU, Kraków 1933, s. 317–318; Theodor Schulz, Chronik der Stadt Primkenau, Szprotawa [b.d.].
III. Przemko Głogowski: ostatni Piast broniący polskości Głogowa
Po śmierci założycielskiego Przemka Szprotawskiego (1289) Przemków wchodzi w skład posiadłości głogowskich jego brata Henryka, a następnie Henrykowych potomków. Wśród tych potomków szczególną rolę odgrywa Przemko Głogowski – siostrzeniec lub bratanek założyciela – który okaże się ostatnim Piastem na tym obszarze czynnie broniącym związku z Polską.
W roku 1329 Jan Luksemburski, król Czech, siłą dyplomacji i wojska podporządkował sobie kolejno książąt śląskich. Jeden po drugim składali hołdy lenne: książęta opolscy, wrocławski, legnicki, brzeski. Jedynym, który odmówił, był Przemko głogowski, władca dzielnicy obejmującej także ziemię szprotawską z Przemkowem. Historia Śląska notuje jego odpowiedź na wielokrotne naciski Jana: że woli na jednym koniu opuścić swą ziemię, niż być poddanym innego monarchy. Słowa te – zachowane w Kronice książąt polskich – są jednym z najcenniejszych świadectw śląskiego oporu wobec czeskiej ekspansji. Co ważniejsze, autor rozdziału o dziejach politycznych Śląska, Jan Dąbrowski, analizuje źródła tej postawy: Na to stanowisko Przemka działała niewątpliwie i jego tradycja rodzinna, dziedziców królestwa polskiego. Przemko głogowski widział siebie nie jako księcia podlegającego czeskiej koronie, lecz jako dziedzica polskiego królestwa.
Żonie Przemka, Konstancji – wnuczce Łokietka – również przypisuje Historia Śląska wielką rolę w jego postawie: jej całe późniejsze losy dowodzą, jak Polsce była oddana. Kiedy Przemko głogowski zmarł 11 stycznia 1331 roku, Jan Luksemburski wcielił Głogów – bez żadnej prawnej podstawy – bezpośrednio do Czech, jako pierwszy skrawek Śląska wcielony do korony czeskiej. Konstancja, wdowa, znalazła schronienie w Polsce – zamieszkała jako klaryska w klasztorze starosądeckim i zmarła tam jako ksieni niemal po trzydziestu latach. Miasto zależne od Głogowa – w tym Przemków – weszło w ręce Czech, oderwane od polskiego kręgu cywilizacyjnego siłą.
Źródła: J. Dąbrowski, Dzieje polityczne Śląska w latach 1290–1402, w: Historja Śląska, PAU, Kraków 1933, s. 394–396, 403–404.
IV. Kazimierz Wielki, zrzeczenie się Śląska i trwanie polskości
Formalne potwierdzenie czeskiej zwierzchności nad Śląskiem nastąpiło w traktacie wyszehradzkim 1335 roku, a definitywne zrzeczenie się praw przez Kazimierza Wielkiego – w pokoju namysłowskim 1348 roku. Dla Przemkowa oznaczało to, że nikt z polskich Piastów nie będzie już upominał się o te ziemie dyplomatycznie ani zbrojnie przez kolejne wieki. Śląsk, Dolny Śląsk, ziemia szprotawska i głogowska – wszystko to znalazło się formalnie w orbicie czeskiej, a później habsburskiej i pruskiej.
Jednak polskość tej ziemi nie znikała wraz z podpisami traktatów. Historycy Polskiej Akademii Umiejętności, redaktorzy Historii Śląskiej, podkreślali wprost: Ślady polskości na zachodnim Śląsku w końcu wieku XIV, następnie zaś liczne ślady tejże polskości w wieku XV, nie dające się tłumaczyć jakąś wtórną polonizacją kraju. Język mówiony w domach chłopskich i mieszczańskich okolic Szprotawy, Głogowa i Przemkowa pozostawał polskim narzeczem jeszcze długo po politycznym oderwaniu. Kolonizacja niemiecka dotknęła głównie mieszczan i rycerstwo; wieś polska trwała. Zygmunt Wojciechowski, autor rozdziału o ustroju śląskim, sformułował konkluzję, która stała się tytułem całego rozdziału: Śląsk czołem cywilizacji polskiej w wiekach XIII–XIV. To nie była peryferia Polski – to było jej najdojrzalsze czoło.
Kiedy więc w 1945 roku Przemków wrócił do Polski – nie było to wcielenie obcego terytorium, ale powrót ziem, które przez stulecia nosiły w sobie polską krew, polski język i piastowską tradycję. Dla Przemkowa oznaczało to zamknięcie 665-letniego okresu panowania niepolskich dynastii i państw – i powrót do imienia, które Piast nadał mu u swego zarania: od swego własnego, polskiego imienia – Przemko.
Źródła: J. Dąbrowski, Historja Śląska, PAU, Kraków 1933, s. 433–477. Wł. Semkowicz, Historyczno-geograficzne podstawy Śląska, tamże. Z. Wojciechowski, Śląsk czołem cywilizacji polskiej w wiekach XIII–XIV, tamże, s. 801–804.
V. Imię jako świadectwo – od Primislavia do Przemkowa
Historia nazwy miasta jest sama w sobie opowieścią o polskości. Imię założyciela – Przemko, Przemysław, Primislaus – to imię z rdzeniem wspólnym z Przemysłem II, królem Polski, który koronował się w Gnieźnie w 1295 roku i zginął zamordowany rok później. Ten sam rdzeń słowiańsko-polski: Przemy-, Przemy-sł, Przemy-ko. Gdy Jan Luksemburski zhołdował księcia głogowskiego Henryka w 1329 roku, dokumenty lenne wystawiane były po niemiecku – ale sama nazwa osady przetrwała jako Primkenau, niemczyzna sklecona z polskiego imienia założyciela. Żadna zmiana zwierzchnika nie odebrała miastu jego słowiańskiego rdzenia. Miasto nie dawało sobie odebrać swojej tożsamości nawet w nazwie.
Kiedy w czerwcu 1945 roku polskie władze przejęły miasto od sowieckiej komendantury, jednym z pierwszych aktów symbolicznych było przywrócenie miastu nazwy: Primkenau stało się Przemkowem. Nie wymyślono nazwy od nowa – przywrócono imię, które Piast nadał miastu siedem wieków wcześniej. W tym prostym akcie administracyjnym kryje się głębokie znaczenie: ciągłość polskości Przemkowa przeszła przez wszystkie kolejne panowania – pruskie, habsburskie, czeskie – i ocalała.
Źródła: Zbigniew Fras, Wiesława Staniszewska, Przemków. Szkice z dziejów miasta, Wydawnictwo OMEGA, Bydgoszcz 1998; Rafał Eysymontt, Kod genetyczny miasta, Via Nova, Wrocław 2009.
Wykaz źródeł
Kroniki i monografie historyczne Przemkowa
* Theodor Schulz, Chronik der Stadt Primkenau [Kronika miasta Przemkowa], Druk: Drukarnia Ottona Elsnera, Szprotawa [b.d., XIX w.]
* Rektor Ewald, Die Geschichte Primkenaus [Historia Przemkowa], Primkenau 1923
* August Jentsch, Geschichte der Stadt und Evangelischen Kirchgemeinde Primkenau [Historia miasta i ewangelickiej gminy kościelnej Przemkowa], 1891
* Zbigniew Fras, Wiesława Staniszewska, Przemków. Szkice z dziejów miasta, Wydawnictwo OMEGA, Bydgoszcz 1998
Źródła encyklopedyczne i geograficzne
* Topographia Bohemiae Moraviae et Silesiae, Frankfurt 1650
* S. J. Ehrhardt, Presbyterologie des Evangelischen Schlesiens, 1783
* F. A. Zimmermann, Beytraege zur Beschreibung von Schlesien, t. 10, Brzeg 1791
* F. von Colln, Schlesien wie es ist, t. 3, Berlin 1806
* C. F. Anders, Schlesien wie es war, cz. 2, Wrocław 1810
* Zeitgeschichte der Staedte Schlesiens, t. III, Świdnica 1819
* J. G. Knie, Alphabetisch-Statistich-Topographische Ubersicht aller Dorfer... der Provinz Schlesien, Wrocław 1830
* H. A. Pierer (red.), Universal-Lexikon der Gegenwart und Vergangenheit, Altenburg 1844
* Wappenbuch der schlesischen Staedte und Staedtel, Berlin 1870
* F. Sulimierski, B. Chlebowski, W. Walewski (red.), Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, t. I, Warszawa 1880
* J. Jungnitz, Visitationsberichte der Diözese Breslau: Archidiakonat Glogau, t. 1, Wrocław 1907
* H. Weczerka (red.), Handbuch der historischen Staetten: Schlesien, Stuttgart 1977
* J. Kuczer, Szlachta w życiu społeczno-gospodarczym księstwa głogowskiego w epoce habsburskiej 1526–1740, Zielona Góra 2007
Opracowania naukowe
* Wł. Semkowicz, W. Taszycki, J. Kostrzewski, Z. Wojciechowski, R. Grodecki, J. Dąbrowski, Historja Śląska od najdawniejszych czasów do roku 1400, t. I, pod red. Stanisława Kutrzeby, Polska Akademja Umiejętności, Kraków 1933
* Rafał Eysymontt, Kod genetyczny miasta. Średniowieczne miasta lokacyjne Dolnego Śląska na tle urbanistyki europejskiej, Via Nova, Wrocław 2009, s. 485–487 (hasło: Przemków / Primkenau)
