Zamek Czocha
Zamek Czocha
Po pożarze zamku w roku 1793 zajęto się gorliwie jego odbudowaniem, lecz nie trzymano się czystości stylu, bo dziś przedstawia on mieszaninę starego burgu niemieckiego i budowli nowszej konstrukcyi. Mury zamku i dawniejszej wieży zamkowej, ocalałe z pożaru, są na pięć łokci grube. Godna jest też tu widzenia zbrojownia, mająca kilka okazów dawniejszej sztuki wojennej. Pod jednym z bastyonów znajdowała się ukryta stajnia, a brama wjazdowa opatrzona była w zwodzone wrota żelazne.
Po śmierci Otto von Uechtritz w 1905 jego spadkobiercy zdecydowali się na sprzedaż rodzinnego majątku. Potencjalnym kupcem został książę Ernest Günther zu Schleswig-Holstein-Sonderburg, brat cesarzowej niemieckiej Augusty Wiktorii, jednak po oględzinach zamku zrezygnował z transakcji. Ostatecznie Czochę sprzedano w roku 1909 pochodzącemu z Drezna Ernestowi von Gutschow za 1,5 miliona marek. Von Gutschow, pełniący funkcję dyrektora generalnego zakładów tytoniowych Jasmatzi-Werke, miał ogromne ambicje zostać arystokratą, a stylowa warownia z bogatą przeszłością stanowić miała poważny argument w staraniach o upragniony tytuł. Na jego zlecenie, kosztem 4 milionów marek, znany berliński architekt prof. Bodo Ebhardt nadał budowli charakter romantycznego zamczyska, okrywając go na poły historyczną, na poły fantastyczną szatą. Sam właściciel bywał tu rzadko, zaledwie kilka tygodni w roku. Sytuacja zmieniła się po wybuchu II wojny światowej, kiedy zamek stał się dominującą siedzibą rodu, a im bliżej było końca wojny, tym częściej był on zamieszkany, stanowiąc w miarę bezpieczny azyl w porównaniu z bombardowanymi miastami niemieckimi. Gdy jednak wiadomości o zbliżającej się w dużym tempie armii sowieckiej okazały się prawdą, Ernst wraz z rodziną spakował się i w styczniu 1945 wyjechał najpierw do Drezna, a stamtąd do Bad Wildungen, gdzie w 1946 roku zmarł.