Krzyż pokutny w Przemkowie
Krzyż pokutny w Przemkowie przy wewnętrznej ścianie muru otaczającego kościół Wniebowzięcia NMP w Przemkowie o wymiarach ok.: 95 x 60 x 28 cm;
(Krzyż pokutny znajduje się) „na starym cmentarzu przykościelnym za apsydą kościoła. Znaleziony podczas wyburzania wschodniego muru cmentarza przykościelnego”.

Do książki dołączony jest odręcznie sporządzony wizerunek krzyża pokutnego w Przemkowie, który załączam również do tej informacji dla Państwa.
Krzyże pokutne można dziś zobaczyć głównie na Dolnym Śląsku, w większości na zachód od Odry. Ociosane ręcznie, niezgrabne piaskowe lub granitowe kamienie sięgają metra lub kilku metrów wysokości. Stoją przy drogach, skrzyżowaniach, spoczywają – wmurowane w kamienne ogrodzenia, domy czy schody. Przez wieki pozastawiane same sobie, dziś stanowią oficjalnie uznany zabytek kultury. Zwyczaj stawiania krzyży pokutnych przez mordercę na miejscu zbrodni przywędrował na Śląsk z zachodu około XIII w. Morderca po udowodnieniu winy był zobowiązany pokryć koszty pogrzebu ofiary, łożyć na utrzymanie i wychowanie dzieci zabitego. Powinien był również przekazać rodzinie ofiary ustaloną kwotę pokutną oraz inne dobra materialne i zamówić określoną liczbę Mszy św. za zmarłego. Kolejnym punktem pokuty była, odbywana pieszo i boso, pielgrzymka do jednego z ówczesnych miejsc świętych: Jerozolimy, Rzymu, Akwizgranu czy Santiago de Compostella”. Na miejscu zbrodni morderca miał wystawić własnoręcznie wykuty krzyż lub kapliczkę, czasem umieszczając na nim narzędzie zbrodni.

Ciekawą informację w swoim opracowaniu „Alte Steinkreuze in Schlesien” („Stare krzyże kamienne na Śląsku”) podaje natomiast Paul Kutzer. W jednym z przypisów dolnych na stronie 11 podaje że krzyż pokutny w Przemkowie został wykopany przez ówczesnego proboszcza o nazwisku Skobel w 1909 roku w ogrodzie plebanii.