Fragmenty z książki
Wnukowie Henryka Pobożnego po Konradzie ks. Głogowskim
Konrad zwany Garbatym – 1273 +1304
Henryk zwany Wiernym – 1273 + 1310
Przemysław - + 1290
Konrad syn Henryka Pobożnego książę Głogowski z żony Salomei księżniczki Wielkopolskiej (jak się już wyżej powiedziało) zostawił trzech synów, między których jeszcze za życia księztwo swoje rozdzielił, i w niem jak się zdaje bezpośredni zarząd im oddał. W tym podziale najstarszy z synów Konrad otrzymał Ścinawę (Steinau) średni Henryk Głogów i Krosno, a najmłodszy Przemysław Szprotawę (Sprottau), Żegan zaś miał spólnie do Konrada i do Przemysława należeć.
Niepewność roku śmierci Konrada syna Henrykowego o której już po dwakroć poprzednio mówiłem, utrudnia niezmiernie przegląd pierwszych lat rządu jego synów, z których każdy wyznaczoną sobie dzielnicą na swoją rękę zarządzał. To co o nich zaznaczyła historya, przebiegnę pokrótce koleją czasu w którym każdy zniknął z dziejowej widowni, i w tym celu zacznę od najmłodszego z nich Przemysława.
Przemysław z rozporządzenia ojcowskiego książę na Szprottawie a w części na Żeganie młodzieniec nie bez wielkich zapewne przymiotów trzymał stale z najmożniejszym pod ów czas Szlązkim książęciem Henrykiem Wrocławskim, u naszych historyków pod nazwą Probusa znanym, i w zajściu jego z Biskupem Wrocławskiem Tomaszem stawał po stronie książęcia, lubo i z przeciwną stroną przyjazne utrzymywał stosunki, co mu swego czasu wyrzucano. Kiedy Henryk V książę Lignicki popierając wybór Henryka Wrocławskiego na tron Krakowski prowadził wojska Szlązkie pod Kraków, Przemysław znajdował się pod jego dowództwem, i niefortunną bitwę przeciw Łokietkowi pod Siewierzem stoczoną życiem przypłacił. Dnia 26 Lutego r. 1289 jadąc na tę wyprawę darował dwie wsie klasztorowi Cystersów w Lubiążu, dokąd też jego ciało zostało przewiezione i w grobie pod kościołem zapewne wedle życzenia zmarłego złożone .

W istocie znajduje się w tym kościele grobowy pomnik jakiegoś Przemka w posadzkę kościelną wpuszczony.
Jest to płyt kamienny z nasadzonemi brązowemi blachami na których narysowana postać książęcia w zbroi z mieczem i tarczą w rękach pod filigranowem nadgłowiem stojącego. Ubiór jego taki jak na innych pomnikach książęcych w końcu XIII i początku XIV stulecia. Napis do koła następujący: + QVE DEDIT IN DONIS DEUS ET NATURA POLONISSVMMIS A VT PRONIS DVCIS HVIVS ERANT PREMECONIS
co znaczy po polsku:
Cokolwiek w darze dał Bóg i natura Polakom wzniosłego i chętliwego tego Przemka było udziałem.
D-r Luchs napis ten inaczej rozumie. Wyrazy Summis aut pronis tłumaczy höchsten und niedrigsten to jest wzniosłego i nikczemnego. Pomijając tę okoliczność że wyraz pronis nigdy nie miał podobnego znaczenia, przypuścić tego nie można żeby takowem był użytym na pomniku pośmiertnym, zwłaszcza jeśli ten miał przypominać Przemka zabitego pod Siewierzem dobrodzieja Lubiązkiego Klasztoru.
Pod względem bowiem do którego z Przemków ten pomnik się odnosi jest coś do nadmienienia. Prawie spółcześnie było na Szlązku dwóch książąt tego imienia. Przemko Szprottawski syn Konrada Głogowskiego stryj, i Przemko Wschowski wnuk tegoż Konrada po Henryku Głogowskim, a poprzedniego Przemka synowiec.

Dr. Luchs przypisuje nasz pomnik pierwszemu, jako bezspornie pochowanemu w Lubiążu, ale jeśli tak jest, to rysunek jego nie zgadza się z zasadami sztuki pomnikowej, ściśle w wiekach średnich przestrzeganemi, wedle których rycerz w boju poległy z gołym mieczem lub włócznią przedstawiany być powinien, tak jak to na monumencie Henryka Pobożnego widzimy. Tutaj książę trzyma miecz odpasany, w pochwie opasowym rzemieniem obwiniętej, tak jak to przedstawiają pomniki Henryka IV-o i Bolka I-o którzy w pokoju na łożu zakończyli życie. Z tego powodu pomnik ten bardziej by przystawał do Przemka Wschowskiego zmarłego około r. 1330. – Nie mając przystępu do źródeł w którychby tę kwestyą sprawdzić, i rozstrzygnąć by można, Lubiązki pomnik Przemka zgodnie ze zdaniem D-ra Luchsa pod Przemkiem Szprotawskim położyłem.
Przemko skończył życie bezdzietny. Dyplomata jego muszą być nie liczne. Pieczęci D-r Pfotenhauer zamieścił 2, jedną wielką pieszą, przedstawiającą książęcia w zwykłej zamkowej bramie z napisem S. PREMICONIS DEI GRACIA DVCIS SLESIE zawieszoną na jedwabiu żółto – zielonym, przy dyplomacie z r. 1284 w Archiwum miejskiem, w kontrasigillacyi której koło Szlązkiego orła napis S. DVCIS PRIMCONIS DE SAGANO.