Fragmenty z książki
B. Przemków
§1. Pod tą nazwą znane jest miasteczko i do niego należąca posiadłość (należą do niej: 1) miasto Przemków i 2) te wioski: a) Młynowo; b) Łężce; c) Krępa d) Jędrzychówek; e) Łąkociny; f) Wysoka; g) Wilkocin; h) Szklarki; i) Piotrowice; k) Karpie; l) Biernatów; m) Studzianka; n) Pogorzele. Rozpatrujemy tutaj jednak tylko miasto Przemków. Jego nazwa w najstarszych dokumentach w języku niemieckim występuje poprzez Prymkenow i Prymke1, w języku łacińskim jednak poprzez Primislavia2, Primckenaw i Primmicavia. Leży 13 mil od Wrocławia, 3 mile od Głogowa i 1,5 mili od Szprotawy. Jego założenie należy przypisać śląskiemu księciu Przemkowi (Primislao I), synowi księcia Konrada II z Głogowa, który od roku 1280 do 26 lutego 1290 był panem Żagania, Przewozu, Ścinawy i Szprotawy3 i jego imieniem zostało też nazwane. Niezawodnie należy więc ustalić, że Przemków musiał zaistnieć w dziesięcioleciu pomiędzy 1280 a 1290 rokiem. W roku 1642 Szwedzi podpalili miasto, w dniu 24 sierpnia 1681 roku spłonęło całkowicie wraz z kościołem parafialnym z wyjątkiem 4 domów4.
§2. Obecnie tutejszy katolicki jeszcze kościół parafialny wybudowany został bez wątpienia w tym samym czasie co miasto. Został więc założony mniej więcej pomiędzy 1280 a 1290 rokiem. Właściwie nie wiadomo przecież, czy dzisiejsze jego mury pochodzą jeszcze z tamtego okresu. Prawdopodobne jest, że na początku XV wieku podjęta została rozbudowa kościoła lub nawet został wybudowany od nowa. Daje się to udowodnić z listu odpustowego dla tego kościoła świętej Marii, datowanego w Konstancji 16 października 1418 roku, z którego najłaskawiej udzielił mi odpisu najszanowniejszy konfrater pastor Andrzej Menzel, który to odpis załączam poniżej w dzisiejszej pisowni5. Z jego historii wiadomo jest zresztą tylko tyle, że 24 sierpnia 1681 roku spalił się doszczętnie wraz z miastem i to, że uderzenie pioruna w jego wieżę w dniu 10 sierpnia 1719 roku ponownie obróciło go w popiół. W obu przypadkach samo mieszczaństwo znów go odbudowało, dostarczając także piękne dla niego dzwony.
§3. Przemków był tak szczęśliwy będąc własnością wiernego rycerza Jana Rechenberga, gdy D. Luter podjął się zbawiennej reformy religii. Był on też więc osobą pośredniczącą, przez którą rozstano się z papieskimi obrzędami w kościele parafialnym świętej Marii i w zamian wprowadzono w nim luterański obrządek kościelny. Wprawdzie nie umiałbym teraz podać właściwego roku wprowadzenia w Przemkowie reformacji. Przy znanej jednak gorliwości wspomnianego, wspaniałomyślnego rycerza, dla szybkiego szerzenia nauki ewangelickiej na jego terenie, można domyślać się, że tutejszy, miejski kościół parafialny właściwie tak wcześnie, jak kościoły we Wschowie, Bytomiu Odrzańskim, Sławie, Strączu, Borowie Wielkim itp., obdarzył kazaniem czystej ewangelii. Bliskie sąsiedztwo, tych wkrótce przychylonych początkowi luteranizmu miast Kożuchów i Szprotawa, także wniosło tutaj wiele. Jego spadkobiercy i następcy następnie starali się godnie, żeby tutejszy stan kościołów luterańskich ciągle rozkwitał6.
§4. W czasie wielkiego nieładu religijnego, który w księstwie głogowskim został zafundowany w 1628 roku przez dragonów Lichtensteina, Przemków posiadał już wprawdzie swoją luterańską mszę świętą. Jednak w 1637 roku miasto i posiadłość ziemska przypadła dla cesarskiego pułkownika Leona Cropello de Medices, barona na Przemków i Piotrowice itd., który był zagorzałym katolikiem i dlatego odprawił stąd luterańskiego pastora Abrahama Crusiusa7 i zaordynował na to stanowisko katolickiego plebana. Działo się to około dnia świętego Marcina 1637 roku, w czasie, gdy król Ferdynand II, bez tego, i tak stanowczo nalegał na pozbycie się luterańskich pastorów, także w głogowskich miastach pośrednio zawisłych (prywatnych). Podczas wkroczenia Szwedów pod dowództwem szwedzkiego bohatera Torstensohna do Księstwa Głogowskiego w roku 1639, katolicki ksiądz z Przemkowa uciekł stąd, a 4-go marca 1640 roku zmarł pułkownik Leon Cropello de Medices i swoją posiadłość przekazał, ponieważ wszystko zadłużył, Jezuitom, (którzy objęli ją w posiadanie i utrzymywali do roku 1667) i teraz nie kazali wyznaczać tutaj więcej żadnego, odpowiednio kompetentnego, ewangelickiego pastora8. Właściwym jest chyba to, że tak długo, jak Szwedzi pozostawali w księstwie głogowskim, kazania ewangelickie dla luterańskich mieszczan Przemkowa od 1640 do 1643 roku głosił pastor Jan Schupelius, który uciekł tutaj z Sieroszowic i po nim, jego zięć, Krzysztof Schirmer i za to poniekąd, byli opłacani z woreczka z dzwonkiem (do zbierania datków w kościele – przyp. tłumacza); obydwoje jednak nie otrzymali tutaj o tym żadnej nominacji na urząd, jak to możemy zobaczyć w poniższym dokumencie9. W końcu do 1654 roku tutejszemu ewangelickiemu mieszczaństwu swoim urzędem służył Michał Mühlmann i 9 lutego tego samego roku także on został wygnany. „Godne uwagi jest to, że ta dziwczynka, którą pastor Mühlmann, na krótko przed przybyciem Cesarskiej Komisji Redukcyjnej ochrzcił, żyła tak długo, że jej pogrzeb znów był pierwszą czynnością urzędową M. Kegla, pierwszego tutaj pod rządami Prus pastora ewangelickiego.”
§5. Po wkroczeniu królewskiej armii pruskiej na Śląsk, ewangeliccy wierni z Przemkowa musieli wysłać w dniu 23 stycznia 1741 roku powóz do głównego obozu Leopolda, księcia Anhalt – Dessau, do Ruszowic i w piątek po tym (25 stycznia) przybył M. Otto Henryk Kegel, jako luterański pastor w Przemkowie, z tym rozkazem10: ”Z najłaskawszego rozkazu Jego Królewskiego Majestatu w Prusach, pastor Kegel w Przemkowie i w okolicznych tam wsiach powinien odprawiać mszę świętą w dużych salach lub pokojach, także udzielać wszystkich posług actus ministeriales (posługi chrztu, pogrzeby itp. – przyp. tłumacza), a poza tym nie dokonywać żadnych ingerencji wobec katolików. Ma się stosować do tego każdy, obojętnie jakiego byłby stanu. Ruszowice 22 stycznia 1741 roku (L.S.) Generał dywizji i komendant drugiego korpusu armii pod Głogowem Jego królewskiej Mości w Prusach. Leopold von Anhalt.”
W niedzielę staro zapustną (29 stycznia) 1741 roku M. Kegel miał swoje pierwsze ewangelickie kazanie na tutejszym, publicznym rynku i przedstawił „Wielkie żniwo Pana” (a. d. E. Die große Erndte des Herrn), sakramenty święte i tygodniowe modlitwy odprawiał on jednak w wielkim domu11. Tak więc dzieło Pana, trwało tutaj szczęśliwie dłużej w przywróceniu ewangelickiej mszy świętej. Wówczas dziedzicem i właścicielem ziemskim tutaj był Jego Ekscelencja hrabia Karol Albrecht von Reder, baron Krapkowic i pan zu Berge, rzeczywisty tajny minister skarbu i wojny Jego Królewskiego Pruskiego Majestatu, rycerz orderu Czarnego Orła i naczelny prezydent w królewskim urzędzie zwierzchnim rządu i konsystorium a także kolegium w Głogowie, pan majątków ziemskich Małomic, Dużego i Małego Chocianowa, Przemkowa i Piotrowic, pan na Sieroszowicach i Krasowicach itd. W 1752 roku ten majątek ziemski kupił królewsko-pruski marszałek dworu itd., Jego Ekscelencja hrabia Henryk IX von Reuß (zmarł 16 września 1780 roku); a w 1781 roku jego obecny właściciel Karol Ferdynand Zygmunt, baron von Seherr – Thoß na Przemkowie, Piotrowicach, Roztoczniku, Kołaczowie, Byszowie, Dobrocinie i Dobrocinku itd.
§6. Nowy kościół ewangelicki w Przemkowie, (pod który 13 kwietnia 1744 roku został położony kamień węgielny i przekazane zostały przez hrabiego Redera materiały budowlane w umiarkowanych cenach), został wykonany z drewna przetkanego cegłami i poświęcony 9 sierpnia 1744 roku. W roku 1745 i 1746 zostały zbudowane chóry i przyozdobiono cały kościół; w roku 1747 wybudowano plebanię a w 1748 szkołę. W roku 1750 wierni kupili łąkę łęgową, wykarczowali ją i przekazali do użytkowania dla pastora, jako grunt uposażenia kościoła. Gdy na królewski rozkaz wszystkie budynki publiczne musiały zostać pokryte dachówką w roku 1770 szkoła została do rozpór podmurowana i pokryta dachówką. W roku 1771 wymurowano suterenę plebanii i wyłożono go także cegłami. Ponieważ konstrukcja kościoła nie nadawała się do uniesienia dachu krytego dachówką, tak też w 4 kwietnia 1774 roku zrobiono pierwszy krok do jego rozbiórki kawałkami, usunięcia jego starych fundamentów, położenia całkiem nowych, szerokich na 9/4 fundamentów i wybudowania go jako murowanego. W roku 1775 kontynuowano budowę i nad głównymi drzwiami wmurowano wykuty w kamieniu i ozdobiony herb hrabiego Rzeszy Reuß; w roku 1776 budowla była ukończona. Wnętrze kościoła zostało niezmienione. Po stroni zachodniej położono dla następców fundamenty pod wieżę. W roku 1776 podjęto się naprawy organów, zostały one powiększone, zaopatrzone w dwie klawiatury i prace zakończono w 1777 roku. Kościół stoi tuż przy mieście, na cmentarzu, który należy do samych ewangelików i wraz z plebanią i szkołą naokoło otoczony jest murem. Plebania i szkoła są blisko przy nim, równej wielkości i obie stoją naprzeciwko siebie. Przestrzeń pomiędzy nimi tworzy regularny czworobok, który zamknięty jest balustradą. Gmina kościelna składa się obecnie z mieszkańców miasta i następujących, przynależnych do majątku ziemskiego miejscowości: Młynowa z domami przy młynie Jerzego (Georgen – Mühl); Łężc i należących do Łężc domów Bruchhäuser; Neidhardt, Krępy i domów Heidehäuser, Wilkocina, Szklarek, Piotrowic, Karpi, Młynika (Ludwigsmühl), Pogorzeli, Studzianki (Armen – Born) i Biernatowa. Szprotawskie domy leśne przynależą tutaj gościnnie.
§7. Ewangelickimi pastorami w Przemkowie byli12:
A. Za czasów rządów czeskich:
1. Paweł Schebel zwany także Schöbel od 1552 roku (żył jeszcze w 1584 roku).
2. Jerzy Tilisch z Jeleniej Góry od 1570 roku do 1580 roku13. (Był tutaj diakonem).
3. Krzysztof Keyl z Kłodzka, żył tutaj w 1581 roku i wkrótce został stąd odwołany14. (Był tutaj diakonem).
4. M. Wacław Krieger od 1581 roku do 1592 roku15.
5. Jerzy Senemann, S. Seymann z Przemkowa, od 1584 roku do 1603 roku16.
6. Jan Müller z Chojnowa, od 31 października 1603 roku17 do 1631 roku.
7. Abraham Crusius z Gebersdorf, od 1631 roku do 10 listopada 1637 roku, został wygnany ( §4 ).
B. W czasach ochrony szwedzkiej:
8. Jan Schupelius z Kożuchowa, od 1640 roku do 10 lutego 1643 roku, zmarł ( §8 ).
9. Krzysztof Schirmer z Głogowa18 od roku 1643 do roku 1646 ( §4 ).
10. Marcin Mühlmann19, od 1646 roku, w lutym 1654 roku został wygnany ( §4 ).
Wakat w parafii Przemkowa od 1654 roku do 22 stycznia 1741 roku.
C. W czasach rządów pruskich:
11. M. Henryk Otto Kegel z Quedlingburga, od 22 stycznia 1741 roku do 15 listopada 1742 roku, został usunięty ( §8 ).
12. M. Bogumił Sutorius z Alzenau, od 1743 roku do 9 maja 1766 roku, zmarł ( §8 ).
13. Andrzej Menzel z Kortniß, od 30 sierpnia 1766 roku ( §9 ).
§8.
8. Jan Schupelius.
Ponieważ urodził się on w 1588 roku w Kożuchowie, ojcem jego był tamtejszy, mieszczański tkacz Melchior Schupel20, jego matką Barbara z domu Schilaskin, podczas trudnych okoliczności porodu ślubowała, że jeżeli Bóg zachowa szczęśliwie przy życiu jej syna, nie omieszka, żeby mógł on studiować i zostać sługą bożym. Bardzo pilnie uczęszczał on od 1592 roku do 1599 roku do szkoły w swoim miescie rodzinnym. Następnie pastor M. Petrus Titus, pastor z Bytomia Odrzańskiego, pomógł mu, żeby został przyjęty przez pana Jerzego von Schönaich na ucznia w gimnazjum w Bytomiu Odrzańskim i korzystał z tej łaski przez trzy lata. Stąd udał się w 1602 roku do Żytawy a w 1605 roku na uniwersytet we Frankfurcie, gdzie pozostawał przez 1 rok i 28 tygodni. W dniu 4 lipca 1610 roku został powołany, jako pastor do Sieroszowic a 24 tego samego miesiąca otrzymał święcenia kapłańskie we Frankfurcie. Pozostawioną córkę Melchiora Tilesii, 45 letniego proboszcza w Jędrzychowie i Sobinie poślubił 5 października 1610 roku z którą żył w związku małżeńskim przez trzy i pół roku. Potem w 1614 roku na drugą małżonkę wybrał Annę Marię Scheppan, córkę zmarłego Krzysztofa Scheppan, powiatowego notariusza. Ponieważ w 1632 roku w Sieroszowicach szalała dżuma, na którą zmarło 400 osób, to przez ponad trzy miesiące sprawował swój urząd pod gołym niebem na parafialnej łące. Jego pozostali członkowie gminy kościelnej zostali jeszcze bardziej rozproszeni w ciągu następnych lat wojny. W tym samym niebezpieczeństwie wojennym uciekł jeszcze do Nowej Kuźni i głosił kazania dla tych zebranych na zewnątrz jednego domu i pod dachem. W końcu bieda wygoniła go stąd całkowicie i szukał teraz swojego miejsca w Przemkowie i tamże służył kazaniami i udzielaniem sakramentów świętych ewangelickiej gminie kościelnej od 1640 roku do 1643 roku. Zmarł tam w dniu 10 lutego 1643 roku ?t.55. minist.33. Józef Heermann poświęcił mu mowę pogrzebową, która zawierała między innymi powyższe informacje.
11. M. Henryk Otto Kegel
Quedlinburczyk i syn tamtejszego kaznodzieji. Uzyskał tytuł magistra po studiach w Halle. Mieszkańcy Przemkowa byli bardzo zadowoleni z faktu otrzymania tego pastora z królewskiego rozkazu z dnia 22 stycznia 1741 roku21 ( §5 ), jako jednego z tak zwanych pierwszych 12 śląskich apostołów22. Jednak jego tutejszy pobyt trwał krótko23 i zdjęty z urzędu został w dniu 15 listopada 1742 roku. Swoje pozostałe życie spędził jako pielgrzym i szukając jałmużny.
12. M. Bogumił Sutorius
Urodził się w Alzenau w górach Grazu w dniu 17 kwietnia 1693 roku, gdzie jego ojciec Jerzy Sutorius był pastorem. Studiował w Żytawie i Lipsku. W grudniu 1716 roku przypadło mu probostwo Chocianowa (Klein Kotzenau), w 1736 roku Pogorzeliska a w 1743 roku Przemkowa (gdzie w dniu 26 stycznia 1744 roku na Rynku pod gołym niebem wygłosił swoje kazanie. Rzetelna wierność sprawowanemu urzędowi powodowały, że ceniony i lubiany był tutaj i gdzie indziej. 22 lutego 1730 roku zwrócił się z prośbą o dyplom magistra w Erfurcie. Jego małżonka była archidiakonisą, córką M. Marcina Grünwalda w Żytawie, którą poślubił on w maju 1719 roku24, a która umarła w Przemkowie w 1760 roku. Zmarł po niej 9 maja 1766 roku (w wieku 74 lat, minist.49 ? a?.) na apopleksję. Pozostawił drukiem kilka swoich kazań.
§9.
13. Andrzej Menzel.
Urodził się 14 lutego 1739 roku w Kartowicach koło Szprotawy, gdzie jego troskliwymi rodzicami byli Zygmunt Menzel sołtys sądowy i dziedziczny i Anna Rozalia Lehrin. Przy jego pędzie do nauki uczęszczał do szkół w Szprotawie, Kożuchowie i do gimnazjum Elżbietanek we Wrocławiu. Gdy miał 17 lat w 1755 roku śmierć zabrała mu jego ojca i tak stracił całe wsparcie; ale Bóg go nie opuścił. Czynnie dbał o niego rektor Habicht i załatwił mu posadę osoby udzielającej informacji w aptece Mohren-Apotheke u pana Sachsa (na krótko przed przekazaniem miasta w 1757 roku dla armii cesarskiej). W tym właśnie dobrodzieju znalazł dobrego lekarza, gdy wkrótce po tym nawiedziła go występująca we Wrocławiu gorączkowa choroba. Przetrzymał teraz także pruskie oblężenie tej stolicy z wszystkimi jego niebezpieczeństwami i z głęboką wdzięcznością rozpoznawał jeszcze całe dobro, którego doświadczył w rodzinie kwatermistrza pułku Büttnera, kupca Bernharda, Kleinera, Paritii i jeszcze innych. W Halle ukończył potem swoje studia teologiczno – filozoficzne z największą starannością i korzyścią. Po swoim powrocie 29 sierpnia 1762 roku był nauczycielem w sierocińcu w Bolesławcu. Znalazł tutaj bardzo dobrze przygotowanych młodych ludzi i wraz z kolegami próbował szkolić ich w językach i innych naukach. Sprawiało mu do tego jeszcze przyjemność, że z tej dobrze prosperującej jeszcze szkoły z jej fundacją był w stanie wypuścić pierwszych uczniów na uniwersytet (po wcześniejszych egzaminach i odbytej rozmowie). W dniu 30 sierpnia 1766 roku od jego ekscelencji hrabiego Henryka IX Reuß otrzymał powołanie na stanowisko pastora w Przemkowie i wygłosił swoje pierwsze kazanie z okazji objęcia urzędu w dniu 15 października. Ożenił się w dniu 22 listopada 1769 roku z drugą córką pastora Järschky z Bolesławca Krystianą Fryderyką, która urodziła mu 5 synów i 3 córki, z których 2 synów i jedna córka zostało już zbawionych. W druku po nim ukazało się: „Gespräche, Fabeln u. Erzählungen für niedere Schulen u. Privat – Unterricht” („Rozmowy, bajki i opowiadania dla szkół niższych a nauka prywatna”) Głogów 1780 rok 8.(21? B.)25; Życzenia dla wysoko urodzonego, wielmożnego barona pana Karola Ferdynanda Zygmunta Bar. Von Seher Thoßberg z okazji przejęcia zakupionej posiadłości Przemkowa i Piotrowic zadedykowane przez kościół ewangelicki w Przemkowie, Bolesławiec 1781 roku.
Przypisy:
1Uważam za błąd drukarski, gdy Przemków (Primkenau) pisany jest jako Princkenau i Primnikau w książce Kacpera Schneidera „Geographisch – historische Beschreibung des Oder - Strohms” na stronie 154 i jako Princkenau w książce Jana Gotfryda Haymanna „Gesammeltes Kriegs- und Friedensarchiv” na stronie 232.
2Zobacz książka Mikołaja Henela „Silesiographia renovata”, tom I, rozdział 7, § 121, strona 432.
3Patrz książka Zygmunta Justusa Erhardta „Neue Diplomatische Beyträge zur Erläuterung der alten Niederschlesischen Geschichte und Rechte”, strona 26 i strona 118.
4Zobacz książka już wspomniana powyżej Mikołaja Henela.
5„Omnibus et singulis præsentes litteras Inspecturis Nos miseratione divina Angelus et SS. Petri et Marcellini Veronens et Petrus et S. Stephani in Celimonte et Thomas Omnium Sanctorum, bannes et Pauli Tricaricens. Presbyteri, Sacro Sanktæ Romanæ Ecclesiæ Cardinales Salutem in Domino sempiternam. Splendor paternæ gloriæ, qui sua mundum illuminat inestabili claritate, pia vota Fidelium, de ipsius clementissima majestate sperantium, præcipue benigno favore prosequitur quando devote ipsorum humiliation Sanctorum precibus adjuvatur. Cupientes igitur, ut Ecclesia Parochialis in Prymkenaw, Wratislaviens. Diecesis, in honore et sub vocabulo B. Mariæ Virginis constructa et ædificata congruis frequentetur honoribus et a Christi fidelibus iugiter veneretur, Et, ur Christi Fideles co lubentius causa devotionis, adorationis, et peregrinationis confluent ad Eandem, quo ex hoc ibidem dono celestis gratiæ uberius conspexerint se refectos, omnibus vere penitentibus, confessis et contritis, qui in Nativitate, Circumeisionis, Epiphaniæ, Passionis Resurectionis et Ascensionis Domini Nostri Jesu Christi; in Pentecoste, Trinitate et Corporis Christi; in singulis festivitatibus gloriosiss. Virginis Mariæ, nec non Nativitatis et Decollationis S. Johannis Bapt. Beatorum Petri et Pauli Apostolorum et omnium aliorum Apostolorum, Inventionis et Exaltationis S. Crucis, Michaelis, laurentii, Blasii, Gregorii, Martini, Eustachii, Nicolai, Stephani, Decem Millium martyrum, Sanctarum Elisabet, Hedewigis, Catherine, Mariæ Magdalene, Barbare Agnethæ, Margarethe, Undecim Millium Virginum in celebration Omnium Sanctorum et Commemoratione Animarum festivitatibus, et per Octavas eorum Octavas habentium, nec non Dedicationis, ipsam Ecclesiam visitaverint, et qui ad fabricam Ecclesiæ prædictæ luminaria, ornamenta aut quævis alia ipsi ecclesiæ necessaria per manus porrexerint adjutrices, et in corum testamentis vel extra ipsi ecclesiæ necessarium aliquid caritatis subsidium donaverint aut donare procuraverint quotiescunque, quandocunque et ubicunque præmissa vela liquid prtæmissorum devote egerint, de Omnipotentis Dei misericordia et beatorum Petri et Pauli Apostolorum ejus meritis confisi, singuli nostrum Cardinalium Centum Dies Indulgentiarum de injunctis eis penitentiis misericorditer impertimur. Præsentibus perpetuis temporibus duraturis. In quorum omnium et singulorum fidem et testimonium præmissorum præsentes litteras inde fieri et singulorum nostrorum Sigillorum fecimus appensione communiri. Datum Constantiæ, sub Anno Dni Millesimo, quadringentesimo decimo octavo die penultima mensis Aprillis, Pontificatus Dni nostril Papæ Martini Anno primo. Et nos Conradus Dei gratia Episcopus Wratislaviensis, prædictas Indulgentias patefecimus, Ipsasque, quadraginta dies Indulgentiarum adjicimus, confirmando. Dat Wratislaviæ, die XVI mens Octobris Ann. Dn. Milles. Quadringentes. XVIIIᵒ. nostro sub Sigillo.” Dokument ten jest tym bardziej godny uwagi, ponieważ został sporządzony na sławnym soborze w Konstancji.
6„Przez ich przygotowania wkrótce zostało wysłanych kilku dzieci z miasta i wsi na studia do Wittembergii. Syn pewnego chałupnika z Młynowa Mich. Kretschmar i Jan Stoppel, syn pewnego chałupnika z Łężc zostali zaopatrzeni następnie w latach 1560 – 1580 w należące do posiadłości ziemskiej parafie Wysoka i Wilkocin(z których pierwsza była parafią matką, a druga filią). Kościół na Wilkocinie spłonął podczas Wojny Trzydziestoletniej i nie został odbudowany; kościół na Wysokiej został jednak w roku 1637 przez katolickiego właściciela ziemskiego Leona Cropello de Medices (jak widzimy w pewnym protokole sądowym z Wysokiej) księdzem katolickim. W nowszych czasach, od roku 1654, katolicki proboszcz z Przemkowa zająłkościół na Wysokiej, jako filię i jeszcze obecnie jest nie bardzo liczną wiejsko – miejską gminą katolicką w obu kościołach z 80 wiernymi.” Ex Act eccles. Primkenaviens. A S. R. Dn. Confr. Past. Andr. Mentcelio, mihi d. d. 2 sierpnia 1782 roku, perhumaniter communicates Mst.
7Wyjaśnia to poniższy dokument, który również zawdzięczam przyjacielskiej dobroci chwalonego już pana pastora Menzela: „Revers wegen des gewesenen Predicantens zu Primkenau Abraham Crusius: Auff Erfodern und Gnädiges ansinnen, des Wohlgeborenen Herrn, Herrn Leon Cropello de Medices, Freyherrnß auf Primckenaw undt Petersdorff, Röm. Keys. Auch zun Hungern undt Boheimd Kön. Mayestet hochansehnliche Raths undt Obristen, undt Dero im Fürstenthumb Liegnitz logirender Soldatesca wolverordneten Herrn Gubernatoris, Vnseres beyderseyts Gnädige Herrnß, Uhrkunden undt bekennen hiermit wir endes benennten, wo noth vor jedermänniglich, nachdeme Vnser geliebeter Schwager, Hr. Abraham Crusius, gewesener Pfarrer zu Primckenaw, von hochgedachter Ihrer G. dem Herrn Obristen enturlaubet worden, daß er sich hierüber gegen Vnß erkläret undt schriftlichen verbündlich gemachet, erkläret sich auch noch ißo hiermit undt machete sich durch Vnsere vor ihn eingesprochene Worte verbündlich, Ihrer G. dem Herrn Obristen deßhalben nichts Vngebührliches, viel weniger Spörliches nachzureden, ingleichen auch weder mit Worten, noch mit Thaten, weder durch sich selbsten, noch, stat seiner durch andere, des Herrn Obristen Vunterthanen in einige Weg zur Vngebühr anzufrieschen oder abzuhalten, Insonderheit aber im fall er sich, wider Zusage, hiran Vergreiffen solte, jederzeit wenn er ordentlich erfordert wirdt, zu billichen erkändnuß der sachen, in rechtmäßigen fristen sich herzustellen, undt wir auch selbsten Vnsres theils absonderlich Zusagen, undt geloben zur recht beständigster maßen, von Date an biß zu außgang zweyer Jahre, als redlichen leuten gebühret auffrichtig daran zu sein undt vnseren Schwager dahin anzuhalten, daß er diesem allen Vnverbrüchlich nach(?) sole, Vnß hermit gehorsamblich bedanckendt, daß Ihre Gn. Der Herr Obrist hergegen beliebet, undt sich gnädig anerboten, gedachten Vnseren Schwager nicht alleine seine Mobilien nebenst dem befindtlichen Zuwachs undt mit inständigen Martini gefälligem decem abfolgen zu laßen, sondern auch die gnädige Verordnung zu thun, daß sie daselbsten Ihme zu Primkenau rückständige Vntadelhafte schulden zugleich auff einen schleunigen termin völlig abgeführet, auch er zu Wegführunge des Seinigen undt entlicher völliger Entreymange, mit notturstigen führen befödert warden möge. Dieses wie es Vnseres theils zu besonderen hochen gnaden erkennen undt rühmen, also heben wir waß obiger maßen versprochen auffrichtig steiff undt unverleßlich zu halten, mit wol wißendtlich, herunter gesetzeren Vnseren sigillen befestiget, undt dieses alles mit eigenen Handen unterschrieben, alles trawlich und sonder gefehrde, Adum Liegnitz, den 17 Septembr. Ao. 1637, Johannes Skelenberg, Med. D. Job. Friedr. Misena, J.V.C.
8Wprawdzie w dzień Nowego Roku 1640 znów na nowo, jako próbny pastor, w kościele miejskim w Przemkowie, z dużym uznaniem wygłaszał ewangelickie kazania Henryk Bartsch, który stacjonował w Friedland i wówczas zatrzymał się w Leśnej, to sam nigdy nie przeszedł w posiadanie tej parafii.
9To jest odpowiedzialność magistratu w Przemkowie do szwedzkiego komendanta Jerzego Neurade w Głogowie, która brzmi następująco: „Wolgeborner Herr, Herr, Hochgeehrter Herr Obrister, E. Gn. Seind Vnsere schüldigste Dienste jederzeit besten Vermögens bereitet und sollen hierauff nit unterlassen E. Gn auf Deroselben an Vns durch (titul) Herrn M. Wolffium (von Wiese) abgegebnes Schreiben u. Begehren gehorsamblich zu berichten. Das nach dem Weyland Herr General Stalhantsch uns vor 3 Jahren angeschafft, unsern Evangelischen Gottesdienst alhier in der Kierchen wieder zu bestellen, wir auff so thanen Befehl des dazumahln verstorbenen Hr. Pfarrern zu Contzendorff (der mit den Seinigen und mehrer sicherheit willen hier untergetreten und das Predigen in einen Garten, jedoch ohn einige Vocation verrichtet) nachgelassenen Wittibe und Erben den Gottesdienst zu bestellen und dagegen, was etwa an Accidentien und Seckelgeldern wochentlich einkommen möchte, einzuheben zugelaßen haben. Folgends aber seinen Eydmann Hr. Christoph Schirmern, Pfarrn zu Arnßdorff und Zaucha: auch im Glogawischen gelegen of sein inständig anhalten Derogleichen ad interim concedirt und vergönnt. Haben aber weder Jenen Verstorbenen, wie obgemelde, noch ißtgedachten Anwesenden keine Vocation ertheilt, wie dan solches auch nicht in Vnser gewalt und macht stehet, und Er also von Vns nichts vorzulegen haben wirdt. Solten E. Gn. Auf Dero befehl und Anschaffen wir schuldigster maßen gehorsamblich in Antwort nicht Pergen, Deroselben uns zu gnädiger affection befehlende.
Primbkenau, den 22 April 1645.Bürgermeister und Rathmanne.”
10Znajduje się on także w książce Haymanna „Gesammtliche Kriegs- und Friedens Archiv”, tom I, strona 232.
11Daniel Gomolcke w książce „Schles. K. H.”, część 1, strona 145, (prawdopodobnie chodzi o książkę pt. „Der heutigen Schlesischen Kirchen-Historie” – przyp. tłumacza) pisze: „W Przemkowie pierwsza ewangelicka msza święta w 1743 roku rozpoczęła się i została odprawiona w tej samej stodole, w której ostatni pastor w 1654 roku, przy blokadzie kościoła, miał ostatnie, pożegnalne kazanie”. „To jest błędna informacja, a także rok 1743 jest mylny: ponieważ już dwa lata wcześniej w 1741 roku rozpoczęły się tutaj od nowa luterańskie rekolekcje.
12Katalog tych mężczyzn otrzymałem od często tutaj chwalonego pana pastora Menzela: i sam gdzie indziej nadto znalazłem tylko niewiele.
13Wdowa Jerzego Tilischa Urszula, córka Balzera Weidnera, pewnego, posiadającego majątek ziemski, mieszczanina z Przemkowa, w dniu 26 maja 1593 roku odstąpiła w Chobieni (Köben) swój ojcowski majątek dziedziczny dla pewnego wiernego. Oryginalny dokument o przelaniu praw znajduje się jeszcze w Przemkowie. Ex Act. Eccles. Primkenav. Mst. a S. Rev. Dn. Past. Mentzelio mihi communicat.
14Został diakonem w Ząbkowicach Śląskich.
15M. Krieger znajdował się jeszcze w tutejszych księgach sądowych w roku 1592. Przed i w czasie jego tutaj urzędowania, jedna wataha anabaptystów zyskała sobie pewnych wyznawców, których majątki dziedziczne zostały potem sprzedane i użyte na potrzeby kościoła. Ex AƐt. eccl. Primkenav. Mst.
16Jerzy Seymann miał brata, Bartbela Seymanna, S. Sennemann, który był tutaj zakrystianem. Nasz pastor w roku 1584 odkupił od swojego ojczyma Krzysztofa Webnera jego dom, który posiadała po nim jego wdowa. Ex AƐtis excitatis.
17O tym, że rok 1603 był początkiem jego tutaj urzędowania zaświadcza Catalog. Ordinat. Lignicens., gdzie jest napisane: „Johann. Mollerus Hainoviens. Vocatus Pastor Primkenoviens. (ordinat. Lign. 1603) 31 Oɛtobr.”
18Schirmer był przedtem proboszczem w Kazimierzowie i Suchej Wielkiej a mianowicie od 1638 roku do 1643 roku: O nim napisane jest w Cat. Ord. Lignic.: Christoph Schirmer, Glogov. Vocat. Pastor in Arnsdorf et Zauche Ducat. Glogov. (ordinat. Lignic. 1638) 14 Jan. Ponieważ przebywał w Przemkowie, musiał on z powodu ówczesnych zamieszek wojennych, uciekać często z wiernymi do, w pobliżu położonych, podmokłych wrzosowisk, w których jeszcze w dzisiejszych czasach, część z nich nazywana jest „Rosengarten” („Różany Ogród”), ponieważ składała się z bardzo gęstego lasu do wyrębu, do którego uciekali Przemkowianie Ex AƐt. eccl. Primken. Mst.
19 W protokole u dołu strony 171 nazywany jest on nazwiskiem Michelmann: „W starej księdze chrztów kościoła w Thomm jest napisane, że on w dniu 22 grudnia 1652 roku jako proboszcz w Przemkowie, był ojcem chrzestnym u tamtejszego pastora Amanda Scribonio. Ex AƐt. eccl. Primkenav. Mst. W protokole na stronie 171 jest napisane, że odszedł on już z Przemkowa 9 lutego 1654 roku. Możliwe, że ukrył on się tylko przed przybyłą komisją. Niemniej jednak musiał wkrótce po tym całkowicie opuścić Przemków. Miał zostać przeniesiony do Marchii.
20Jego dziadek z powodu na swoje rycerskie czyny obdarzony został w dniu 11 listopada 1411 roku przez cesarza Wacława patentem na herb szlachecki dla jego wszystkich pochodzących z matki potomków.
21A nie dopiero w 1743 roku, jak jest napisane w Analecta Freystadiensia, strona 230, Förstera.
22Patrz Analecta Freystadiensia, strona 223, M. Gotfryda Förstera.
23Słuchacze, którym przewodniczył M. Kegel, byli bardzo spragnienie Słowa Bożego: tak że już od początku pracował on ze szczególnym oddaniem i zajmował się przede wszystkim młodzieżą, którą katechizował dwukrotnie w tygodniu. Miał on jednak pewną wadę, która w krótkim czasie pozbawiła go urzędu i kawałka chleba. Mieszał się on do spraw, które nie należały do jego urzędu i zrobił sobie przez to wrogów w osobie jego łaskawego patrona, jego ekscelencji hrabiego von Reder, magistratu i gmin wiejskich. Hrabia von Reder doprowadził do tego, że musiał się on stawić w dniu 15 listopada 1742 roku przed Królewskim Konsystorium w Głogowie a ponieważ poprzez swój niepohamowany zapał zachęcał do wielkich występków zatrzymany został tam w miejskim areszcie. Tymczasem siedmiu duchownych z sąsiedztwa musiało w jego parafii wygłaszać cykliczne kazania i administrowali świętymi sakramentami. Doszło do procesu, który trwał ponad rok. Ponieważ M. Kegel podczas swojego wystąpienia w przesłuchaniu odnosił się pogardliwie do przewodniczącego i całego kolegium głównego urzędu i nie dopuszczał doi siebie żadnej perswazji i nie prosił o wybaczenie w gorączce gniewu, poczynionych dygresji, został zwolniony ze swojego urzędu. Ex AƐt. eccl. Primkenav. Mst.
24Jego syn Karol Bogumił Sutorius zmarł jako drugi pastor w Głogowie (patrz strona 112 w oryginalnym dokumencie).
25Książka ta zawiera w sobie wiele rzeczy dobrych, pouczających i przydatnych dla młodzieży i przedstawia to w niewymuszony i napisany odpowiednim językiem sposób. Jest 20 rozmów zmieszanych z poezją, które wszystkie czyta się bardzo dobrze. Rozmowa dwudziesta wygłoszona była przed hrabią Henrykiem IX Reuß i jego małżonką przez trójkę rodzeństwa, gdy jego ekscelencja kazał zburzyć stary zamek myśliwski w Przemkowie i wybudować nowy. W tej rozmowie chodzi o największą ozdobę mieszkania. (Patrz strona 305 – 310 w oryginalnym dokumencie). Kolęda, która powinna wypierać ze wszystkich miejscowości na Śląsku zwyczajową kolędę „Quem pastores laudavere”, przyjęła się szczególnie dobrze (strona 212 – 214 w oryginalnym dokumencie). Książka została wprowadzona z dobrym skutkiem w kilku szkołach wiejskich i dzięki temu przekazana dobra wiedza zwykłym ludziom a także wykorzenione zostały niektóre przesądy z dziecięcych serc.