Fragmenty z rocznika z 1786 roku
Listopad 1786. Część III. Historia polityczna, osobliwa i historyczna.
Przemków (Princkenau), miasto w powiecie szprotawskim, położone 2 mile od Szprotawy, 3 mile od Głogowa, 4 mile od Bolesławca i 4 mile od Lubina. Jego założycielem był książę Przemko (Primislaus) ze Szprotawy i Żagania, który ulokował miasto w dekadzie 1280–1290, zanim stracił życie w zasadzce podczas wojny z Polakami. W roku 1387 książę Henryk „Wróbel” (der Sperling) nadał mu przywileje cechowe oraz prawo mili. Po jego śmierci miasto wraz z przynależnymi wioskami zostało w 1397 roku sprzedane Mikołajowi von Rechenberg.
Pozostawało ono w rękach tej rodziny aż do roku 1629, kiedy to Hans Wolf baron von Rechenberg sprzedał je baronowi Leo Cropello Medices, cesarskiemu pułkownikowi i komendantowi Legnicy. Ten zapisał je w 1636 roku Jezuitom. Jednak po jego śmierci na majątku znaleziono tak wiele długów, że powstał długotrwały proces z wierzycielami. Jezuici otrzymali tylko niewielką kwotę pieniędzy, a hrabia Proskau (Prószkowski) nabył miasto drogą kupna w 1667 roku. W roku 1737 odkupił je hrabia Reder (Redern), pan na Małomicach i Chocianowie, a w 1752 Jego Ekscelencja hrabia Henryk IX Reuss. Po jego śmierci miasto przeszło na spadkobierców hrabiowskich, od których w 1781 roku nabył je drogą kupna baron Karl Sigismund Ferdinand von Seher-Thoß, pan na Olbrachcicach i Grodziszczu pod Dzierżoniowem, który posiada je obecnie.
Miasto posiada 2 murowane kościoły: jeden ewangelicki i jeden katolicki, przy czym ten ostatni wyposażony jest w wieżę i bardzo harmonijne dzwony; w każdym jest duchowny, a kantor zapewnia służbę bożą i szkołę. Domy mieszczańskie liczą 134, a wśród nich jest 63 mających prawo warzenia piwa, które prowadziły wyszynk na wioski, dopóki po ostatnim nieszczęśliwym pożarze prawo to nie przeszło na majątek ziemski (dominium). Większość pożywienia mieszczan pochodzi z rolnictwa i hodowli bydła, a prawie każdy dom posiada grunty, które są do tego wykorzystywane; większa część mieszkańców to jednak rzemieślnicy. Magistrat składa się z 1 burmistrza, 1 burmistrza ds. ognia i policji, 2 radnych i 1 notariusza.
To małe miasto od początku ucierpiało od wielu pożarów, ostatni miał miejsce 24 sierpnia 1681 r., kiedy to prawie całkowicie obróciło się w popiół. W 1633 roku szalała w nim dżuma i wybiła znaczną część mieszczaństwa. Rocznie odbywają się tu 4 znaczne jarmarki na płótno, bydło i towary, które są licznie odwiedzane. Targ tygodniowy, który niegdyś nie był mały i odbywał się w środy, po wojnie trzydziestoletniej prawie całkowicie zanikł.
Ród von Glaubitz jest jedną z najstarszych śląskich rodzin szlacheckich, która została także wyniesiona do stanu baronowskiego. Niektórzy chcą wywodzić ich z Polski; inni twierdzą, że przybyli z Czech i przyjechali na Śląsk wraz z Anną, córką Przemysława Ottokara, gdy ta wychodziła za mąż za księcia Henryka Pobożnego. Tyle jest pewne, że niektórzy z tego rodu byli obecni w bitwie z Tatarami pod Legnicą w 1242 roku. Na Śląsku podzielili się na domy w Brzegu, Małej Czyrnej, Alt Gabel i Herzogswaldau, rozprzestrzeniając się po całym księstwie głogowskim. Już w roku 1335 żył Peschko v. Glaubitz na dworze księcia Bolesława w Brzegu i Legnicy w wielkim poważaniu. Około roku 1337 Thame v. Glaubitz posiadał zamek Kupferstein pod Lądkiem oraz dobra Thalheim, Schenkend. Gambrechtsd. i Bytom Odrzański. W roku 1343 panowie von Glaubitz sprzedali swoje dobra w hrabstwie kłodzkim Ernestowi, arcybiskupowi praskiemu.
W roku 1381 żyło 3 braci: Otto von Glaubitz na Snellstein, Otto v. Glaubitz na Snellstein i Otto v. Glaubitz na Międzylesiu; dlaczego wszyscy trzej nazywali się Otto, przyczyny nie podano. Bernhard v. Glaubitz, starosta Chojnowa, wymieniony jest w liście lennym z 1444 r. jako świadek; podobnie George v. Glaubitz w dyplomie z roku 1469. Jeszcze przed 1410 rokiem żył Peterlin v. Glaubitz w Głogowskiem. Werner v. Glaubitz kupił w 1468 roku połowę wójtostwa w Bytomiu Odrzańskim, którą jednak w 1503 r. ponownie sprzedał Christophowi v. Glaubitz z Brzegu. Heinze v. Glaubitz z Łukowa był w 1470 r. dziedzicznym wójtem Bytomia. George v. Glaubitz służył w 1474 r. Henrykowi, księciu głogowskiemu i krośnieńskiemu jako starosta i pozostawił po sobie Catharinę v. Sack, żonę wspomnianego Christopha v. Glaubitz z Brzegu, który w 1510 r. był królewskim mężem i asesorem sądu w księstwie głogowskim oraz delegatem w różnych ważnych komisjach. Hans v. Glaubitz służył w 1518 r. w tym samym urzędzie. Inny Hans v. Glaubitz był w 1501 r. cesarskim pułkownikiem i komendantem twierdzy Koprivnica w Chorwacji.
Istniała także linia Glaubitzów w Brzegu, którą nazywano „Przewiązanymi” (die Gebundene), ponieważ ich założyciel wyprosił u pewnego króla w Czechach łaskę, by czerwoną opaskę, którą nosił w polu, mógł nosić w herbie; stąd przypuszczalnie karp w herbie jest przewiązany czerwoną wstęgą. Z tej linii pochodził v. Glaubitz, który w wojnie trzydziestoletniej był pułkownikiem w służbie korony szwedzkiej. Johann George v. Glaubitz, pan na Taczalinie, Baunau, Großwirbig i Kuschwitz, królewski asesor sądu i starszy ziemski księstwa głogowskiego, został przez cesarza Leopolda potwierdzony w stanie baronowskim, nadanym wcześniej jego ojcu przez Ferdynanda II. Zmarł w 1697 roku i pozostawił z pierwszego małżeństwa z Elżbietą v. Berg z domu Niwisz (Nibusch), George Ludwiga barona v. Glaubitz na Mathau, cesarskiego podpułkownika w pułku kirasjerów, a następnie nadzorcę podatkowego księstw świdnickiego i jaworskiego, który zmarł w 1736 roku, poślubiwszy w 1714 r. Elżbietę v. Lilienthal; z nich narodzony pan Maximilian Ferdinand baron v. Glaubitz na Metczau.
Z drugiego małżeństwa wspomnianego Johanna Georga z Marianą v. Stosch z domu Mała Czyrna urodził się: Siegemund baron v. Glaubitz, pan na Dalkowie, Baunau, Großwirbig i Kurschwitz, który był rotmistrzem w regimencie kirasjerów, odszedł ze służby wojskowej około 1717 roku i ożenił się z Henriettą Sophią hrabianką v. Rechenberg z domu Hünnern, z którego to małżeństwa wywodzi się pan Heinrich Ferdinand baron v. Glaubitz. Franz Erdmann baron v. Glaubitz na Panzkau, starszy ziemski księstwa legnickiego i prezydent konsystorza ewangelickiego, był ojcem Friedricha Erdmanna barona v. Glaubitz...
Herb baronów von Glaubitz to tarcza czwórdzielna z tarczą sercową. W pierwszym i czwartym czerwonym polu widnieje złoty lew; w drugim i trzecim niebieskim polu złote koło. W ukoronowanej tarczy sercowej, która jest w kolorze żółtym (złotym), znajduje się karp w naturalnych barwach, przewiązany w połowie czerwoną wstęgą. Na tarczy spoczywają 2 ukoronowane hełmy, na tylnym opancerzone ramię z gołym mieczem; na przednim karp, taki jak w tarczy, a nad nim 3 strusie pióra, środkowe białe, przednie czerwone, a tylne niebieskie. Labry po prawej są złote i czerwone, po lewej złote i niebieskie.