Fragment książki
Arcyprezbiter Radca Duchowny Paul Skobel
W osobie Paula Skobla, urodzonego 24 marca 1878 r. w Głogowie i wyświęconego 23 czerwca 1902 r. we Wrocławiu, śląskie duchowieństwo straciło bardzo wszechstronnego kapłana, który udzielał się nie tylko jako dziejopis, lecz był także uzdolniony muzycznie i artystycznie.
Swoją pierwszą posadę Skobel otrzymał jako wikariusz w Nysie, która jeszcze bardziej niż jego rodzinne miasto Głogów była miejscem bogatym w historyczne wspomnienia. Już na wczesnym etapie książę Szlezwika-Holsztynu Ernest Günther, brat ostatniej niemieckiej cesarzowej, powołał go na proboszcza do Przemkowa w powiecie szprotawskim, gdzie wkrótce napisał historię parafii. Na zamku był chętnie widzianym gościem ze względu na swoje umiejętności muzyczne.
Skobel opowiedział nam stamtąd niejedną anegdotę. Książę zazwyczaj grał pierwsze skrzypce, Skobel na wiolonczeli, a jedna z dam dworu na fortepianie. Gdy pewnego razu Skobel stwierdził przed rozpoczęciem gry, że skrzypce księcia nie stroją, ten natychmiast odparł, że właśnie je nastroił, więc to pewnie fortepian musiał się „rozjechać” [rozstroić]. Innym razem zabrakło damy dworu do gry na fortepianie i musiała ją zastąpić księżna. Oświadczyła ona jednak, że pominie te liczne krzyżyki [znaki chromatyczne w nutach], bo to dla niej za trudne!