Wiadomość z dnia 19.09.1938
Z miasta i prowincji. Przemków, 29 sierpnia 1938 Jesienne święto sportu wszystkich przemkowskich szkół. Wczoraj na boisku sportowym przy strzelnicy zebrał się s...
Z miasta i prowincji.
Przemków, 29 sierpnia 1938
Jesienne święto sportu wszystkich przemkowskich szkół. Wczoraj na boisku sportowym przy strzelnicy zebrał się spory tłum wiwatujących dzieci. Rodzice dzieci i liczni przyjaciele szkoły otoczyli boisko i obserwowali barwne wydarzenia na zielonym trawniku. Po paradzie z flagami odbyły się ogólne, nieprzygotowane swobodne ćwiczenia, w których wzięły udział wszystkie dzieci, łącznie z początkującymi uczniami szkół. Nic nie było wyuczone, dzieci, zwłaszcza te mniejsze, były wolne i nieskrępowane. Po klasyfikacji odbył się festyn sportowy, który prowadził nauczyciel Voigt: „Ćwiczymy, walczymy, gramy”. Ćwiczenia zapoczątkował krzepki przemarsz poszczególnych wydziałów gimnastyki i śpiewu, w którym o nagrodę rywalizowały dziewczęta i chłopcy. Wszystkie występy na tym festynie sportowym nie były ćwiczone w tygodniach przygotowań, ale wyrosły z codziennej pracy. Nie sposób wymienić wszystkiego, co było zaprezentowane. Szczególną popularnością cieszyły się biegi sztafetowe, nie zabrakło też humoru. W sztafecie 10 x 60 m, po 5 chłopców i 5 dziewcząt, walczyło zaciekle o zwycięstwo, dopingowani byli okrzykami swoich kolegów. Na koniec odbył się mecz piłki nożnej, „Huta” kontra „Miasto”, w którym „Miasto” wygrało 2:0. W przemówieniach końcowych nauczyciel Voigt i dyrektor Stephan jeszcze raz podkreślili wartość wychowania fizycznego i wezwali wszystkich do wspierania Führera w jego walce z wrogami germanizmu. Udany pierwszy Festyn Sportowy Szkół Przemkowa zakończył się skandowaniem „Sieg-Heil” („niech żyje zwycięstwo” – przyp. tłumacza) dla Führera.
Impreza firmowa zakładów Warstein Heeag. Kiedy w naszym największym lokalnym zakładzie przemysłowym odbywa się doroczny festyn firmowy, nie jest to już festyn firmowy w prawdziwym tego słowa znaczeniu, ale festyn dla prawie całej ludności. Również w tym roku festiwal, który odbył się przy najwspanialszej pogodzie, charakteryzował się wspólnotą wszystkich. Po przemarszu imponującego korowodu wszystkich członków załogi (ponad 1000 osób) z Placu Targowego (Viehmarkt) na Górę Strzelecką (Schießberg), pan Martinetz, jako prezes firmy, powitał przybyłych członków i gości oraz przedstawił bogaty program popołudnia, wyrażając życzenie, aby wszyscy uczestnicy wzięli w nim udział w sposób nieformalny, tak aby atmosfera była pogodna. Po pieśni „Glückauf der Steiger kommt”, dyrektor generalny zakładu pan Benteler, wygłosił przemówienie do mężczyzn, kobiet i weteranów z zakładów Warstein-Heeag. Życzył również, aby dzisiejszy odpoczynek przyniósł wszystkim radość i z głębi serca podziękował za pracę wykonaną w minionym okresie. Jednocześnie wyraził życzenie, aby wzajemne zaufanie między dyrektorem generalnym a załogą zakładów trwało tak jak dotychczas. Po krótkiej wzmiance o napiętej sytuacji, której punkt zapalny znajduje się niedaleko nas, a także w nawiązaniu do jasnych wypowiedzi naszego Führera z okazji ostatniego kongresu partyjnego w Norymberdze, życzył, aby świat się opamiętał i aby rozlew krwi nie zniszczył radości z wszelkiej pracy. Następnie podziękował pracownikom, którzy przygotowali się do dzisiejszej uroczystości, oraz przekazał życzenia od Rady Nadzorczej i nieobecnego jej drugiego przewodniczącego. Po przypomnieniu, że dziś po raz pierwszy odbywa się apel zakładowy dla osób, które wstąpiły do zakładowego związku sportowego, wyraził nadzieję, że dzisiejsze występy zachęcą wielu do wstąpienia do tego związku sportowego. Mamy obowiązek, radość i zaszczyt - zakończył dyrektor generalny - dziękować temu, kto sprawił, że możemy znów stanąć razem, i dlatego zawsze musimy być wdzięczni Führerowi. Po trzykrotnym „Sieg-Heil” dla Führera i Kanclerza Rzeszy oraz odśpiewaniu hymnów narodowych, na Górze Strzeleckiej odbyła się impreza firmowa, a występy społeczności sportowej i załogi Warstein-Heeag cieszyły się dużym zainteresowaniem i uznaniem. Wspaniała letnia pogoda sprzyjała jednak radosnemu, świątecznemu nastrojowi wśród wszystkich uczestników, który przez cały czas wyrażał więź między dyrektorem zakładu a załogą, między najprostszym pracownikiem a przełożonym.
Pokaz kinowy.
„Tajemnica Betty Bonn” („Das Geheimnis um Betty Bonn“ ) to tytuł dużego filmu wytwórni filmowej Ufa. Fabuła trzyma w napięciu, jest porywająca i niesamowita; jest to jedna z największych tajemnic mórz, która kiedyś wydarzyła się naprawdę. Żaglowiec „Betty Bonn” zostaje znaleziony bez załogi na południowym Pacyfiku. Czy to prawda, jak fanatycznie twierdzi prokurator, że załoga żaglowca „Frisko” zamordowała załogę „Betty Bonn”? Dopiero śmiałe działania dwojga młodych ludzi połączonych miłością doprowadzają do ostatecznego i dramatycznego rozwikłania tajemnicy Betty Bonn. - W rolach głównych występują: Maria Andergast, Theodor Loos, Hans Nielsen i Maria Eiselt.
Źródło historyczne
Gazeta „Primkenauer Wochenblatt” Rocznik 82, nr 113 z dnia 19 września 1938 roku.