Archiwum Prasowe17 sierpnia 1905
Wiadomość z dnia 17.08.1905
Z lasów przemkowskich. W gazecie "Schlesische Zeitung" napisano: 15 sierpnia minęła rocznica straszliwej katastrofy pożarowej, której ofiarą padło ponad 20060 m...
Z lasów przemkowskich. W gazecie "Schlesische Zeitung" napisano: 15 sierpnia minęła rocznica straszliwej katastrofy pożarowej, której ofiarą padło ponad 20060 mórg lasu w majątku Przemków i otoczonej nim wsi wrzosowiskowej Pogorzele. Las jest martwy od roku. Jak okiem sięgnąć, przez potężny las przebiega szeroki czarny pas. Spalony obszar ma 14 kilometrów długości i 5 kilometrów szerokości. Chociaż trawy i ziela wyrastają już wszędzie ze spalonego poszycia lasu, nie słychać brzęczenia chrząszczy, nie słychać śpiewu ptaków, tylko tu i ówdzie są ślady zwierzyny. Spokój lasu przerywają jedynie głośne uderzenia siekier. Robotnicy różnych narodowości, Rosjanie, Austriacy, Włosi i Niemcy, pracują przy wyrębie lasu. Większość starszych drzewostanów zniknęła już z powierzchni ziemi. Drewno jest przetwarzane na miejscu na tarcicę, podkłady kolejowe, słupy telegraficzne i telefoniczne. Młodsze drzewostany są natomiast w większości wypalane na węgiel drzewny lub wykorzystywane jako tyczki do chmielu. Robotnicy mieszkają w kolumnach w prostych drewnianych chatach, które z daleka przypominają duże worki z piaskiem. Szczególnie ożywiony ruch panuje w pięciu punktach przeładunkowych kolejki leśnej, która przecina cały obszar pożarzyska od Biernatowa do Niegosławic, gdzie ścięte i przetworzone drewno opałowe jest przewożone wagonami do stacji Leszno Górne. Wycinka musi zostać zakończona do jesieni 1906 roku. Podczas gdy setki rąk są zajęte niszczeniem lasu na poszczególnych spalonych obszarach, po drugiej stronie można zobaczyć las pojawiający się ponownie na dużych polanach. W tym roku zasiano już około 3000 mórg upraw. Nadleśnictwo Przemków ubezpieczyło teraz wszystkie zielone drzewostany w wieku poniżej 60 lat w firmie ubezpieczeniowej od pożarów w Monachium-Gladbach. Aby przyspieszyć zgłaszanie pożarów wrzosowisk, cztery wieże przeciwpożarowe są połączone telefonicznie z centrum kontroli w Przemkowie. Wioska wrzosowiskowa Pogorzele szybko podnosi się z ruin. W ciągu roku ludzie, którzy zostali spaleni, odbudowali swoje domy na starej ziemi. W wyniku pożaru lasu w tym roku zauważalna jest również całkowita utrata zbiorów borówek, żurawin i grzybów, które kiedyś były dobrym źródłem dochodu dla wiosek na obszarze pożaru lasu. Ucierpieli również wędrowni pszczelarze, ponieważ duże połacie wrzosowisk, które późnym latem karmiły setki pszczelich rodzin, zostały całkowicie zniszczone.
📜
Źródło historyczne
Gazeta „Norddeutsche allgemeine Zeitung“, nr 192, rocznik 44 z dnia 17 sierpnia 1905 roku