Archiwum Prasowe17 marca 1929
Wiadomość z dnia 17.03.1929
Sprzeczka w rodzie Koburg Król Borys jako rozjemca Zaręczyny z księżną Giovanną i procesy spadkowe Książę Cyryl w Nowym Jorku w poszukiwaniu żony Berlin, 16 mar...
Sprzeczka w rodzie Koburg Król Borys jako rozjemca Zaręczyny z księżną Giovanną i procesy spadkowe Książę Cyryl w Nowym Jorku w poszukiwaniu żony Berlin, 16 marca. Wobec wiadomości, że król Borys z Bułgarii zatrzymał się z pobytem w Austrii i Niemczech, ażeby poddać się leczeniu uszu i jelit, jeden z naszych okazjonalnych współpracowników dowiedział się z zazwyczaj bardzo dobrze poinformowanego źródła, że król w rzeczywistości zdecydował się na tą podróż przez ciągle jeszcze nieuporządkowane sprawy swojego brata księcia Cyryla. Przez to też jego podróż na pruski Śląsk, gdzie odwiedził w Przemkowie swoją kuzynkę, córkę jego zmarłego wuja księcia Filipa, Dorotę księżną Szlezwiku – Holsztynu z powodu definitywnego uregulowania roszczeń praw do spadku. Wszystkie roszczenia i prawa majątkowe księcia Cyryla, które posiada on z czechosłowackiego spadku wbrew księciu Josiasowi, zostały zajęte przez wielu wierzycieli. Suma pieniędzy, która wynikała z czechosłowackiego spadku dla Cyryla, znajduje się, jak wiadomo, w zarządzaniu księcia Josiasa i ponieważ jego pełnomocnicy ukrywają zarządzaną sumę pieniędzy przed wierzycielami a także nie zostały uregulowane roszczenia księżnej Doroty, wyniknęła sytuacja, która prowadziła do procesów przeciwko księciom Josiasowi i Cyrylowi. Te procesy częściowo wytyczone przez wierzycieli, częściowo intensywne powinny wskazać tak wiele słabości wewnętrznej administracji, że może to nie być przyjemne dla przedstawicieli książąt. Warunki te znane są królowi Borysowi, który pragnie z gruntu rzeczy finalizacji, ponieważ z powodu jego zbliżającej się podróży do Włoch, nie jest mu przyjemnie, gdy opinia publiczna zajmuje się sprawami procesowymi członków rodziny. Rozmowy z jego bratem Cyrylem są jednak teraz niemożliwe, ponieważ książę na zaproszenie z Nowego Jorku przebywa w kręgach tamtejszej arystokracjo finansowej i najwidoczniej nosi się z planami ożenku. Jeżeli jednak europejskie sprawy finansowe księcia nie zostaną uregulowane, nieprzyjemne procesy nie ustaną. Berlińskie kręgi wierzycieli powątpiewają, że wiedeńskie przedstawicielstwo obu książąt jest w stanie naszkicować królowi jasny obraz, według którego można by liczyć się z końcem procesu. Wiadomość tą potwierdzono nam z innej strony, nawet, gdy zaakcentowano, że pierwszym celem podróży króla miało by być leczenie. Po za licznymi powództwami wierzycieli wobec obydwu książąt chodzi przede wszystkim o toczący się w Bratysławie proces Doroty przeciwko Cyrylowi i Filipowi Josiasowi, jak również toczące się na Węgrzech powództwo Doroty i Cyryla wobec Josiasa. Dorota pozwała obydwóch książąt w Bratysławie, jako spadkobierców alodialnych, o wydanie ustawowego zachowku (zabezpieczenia finansowego – przyp. tłumacza), który oszacowała na 250 milionów powołując się początkowo na „prawo Cyryla”. Księżna Dorota przez prawo Cyryla utrzymywała, że spadek po Filipie Koburgu do części fideikomisu został odblokowany, tak że przypada jej połowa spadku oszacowanego na 500 milionów koron, jako zachowek. Według podjętej w zeszłym roku decyzji sądu najwyższego, według której prawo Cyryla nie może mieć zastosowania, księżna Dorota ograniczyła swoje powództwo do 50 milionów. Obydwaj książęta reprezentują jednak punkt widzenia, według którego ich kuzynce przypadała by połowa stwierdzonego, rzeczywistego majątku alodialnego w wysokości około 1,6 miliona koron. Od początku tego procesu, który jeszcze nie raz rozstrzygał się będzie w pierwszej instancji, zależy co otrzyma księżna od księcia Josiasa, jako obecnego, jedynego właściciela. Dla Cyryla przypadła by tylko ta część, która nie została by absorbowana przez Dorotę. Od tego jest także zależna skala zaspokojenia wierzycieli Cyryla i zamknięcie wszystkich procesów. Podobnie przedstawia się sprawa powództwa toczącego się na Węgrzech, które opiewa na wydanie zachowku z tamtejszego majątku alodialnego. Postępowania układowe, jak wyjaśniła nam inna, mająca udział strona, mają dobre widoki. Powinien być z całego świata stworzony cały ogół spornych kwestii roszczeń Doroty i Cyryla. Po tym otrzymała by Dorota z majątku czechosłowackiego 2,5 miliona koron i z węgierskiego pół miliona pengő. Na księcia Cyryla przypadały by mniej więcej te same kwoty. Książę Cyryl znajduje się obecnie na Florydzie na zaproszenie burmistrza Nowego Jorku.
📜
Źródło historyczne
Gazeta „Prager Tagblatt” nr 66, rocznik 54, strona 1 z dnia 17 marca 1929 roku.