Wiadomość z dnia 11.11.1938
Z miasta i prowincji. Przemków, 11 listopad 1938 Dzień 9-go listopada. To wielki dzień niemieckiego ruchu wolnościowego. Partia stoi przy trumnach swoich zmarły...
Z miasta i prowincji.
Przemków, 11 listopad 1938
Dzień 9-go listopada.
To wielki dzień niemieckiego ruchu wolnościowego. Partia stoi przy trumnach swoich zmarłych. A ponieważ Partia stała się Niemcami, w tym dniu naród niemiecki zachowuje cichą pamięć o tych męczennikach, którzy polegli w walce w żarliwym entuzjazmie dla ideału zjednoczonej, silnej Ojczyzny. Wzrok kieruje się na Monachium, gdzie te ofiary gorącej miłości do ludzi i ojczyzny zostały przeniesione do świątyń honoru narodu niemieckiego. Zewnętrzny wystrój flagami naszego miasta, a jeszcze bardziej wieczorny wiec w gospodzie "Goldener Frieden" były całkowicie zgodne z duchem tego dnia. Duża sala była wypełniona po brzegi przez formacje ruchu i dużą liczbę obywateli naszego miasta, gdy po wmaszerowaniu sztandarów do sali, która była udekorowana ku czci poległych, chór męski towarzystwa śpiewaczego odśpiewał pieśń: „In München sind viele gefallen“ ("W Monachium wielu poległo"). Zapadła głęboka cisza, gdy członek NSDAP młodszy dowódca szturmowy SA (bojówki do ochrony zgromadzeń partyjnych, a następnie oddziały masowej organizacji wojskowej NSDAP - przyp. tłumacza) Hering oddał hołd poległym. "W dniu 9 listopada 1923 roku przed Portykiem Marszałków w Monachium polegli następujący mężczyźni, wierząc w zmartwychwstanie naszego narodu". Padały kolejne nazwiska, najpierw 16 poległych w marszu do Portyku Marszałków, a potem długi szereg poległych z regionu Śląska. Po męskim chórze: "Ci, którzy oddali swoją krew, swoje życie", Köhler ze Szprotawy mówił o wielkiej walce i odwadze poświęcenia podczas wielkiej wojny, gdzie młodzi mężczyźni walczyli i ginęli, bo znali tylko jedno, Niemcy swoją ojczyznę. Mówił o nieznanym żołnierzu, który jako ślepiec wojenny trafił do szpitala wojskowego w Pasewalku i musiał tam doświadczyć, że wszystkie ofiary poszły na marne i tam podjął decyzję o byciu politykiem. Dalej opisał walkę i zwycięstwo idei Führera od pierwszych początków ruchu do utworzenia Wielkiej Rzeszy Niemieckiej i oddał hołd ofierze poległych jako świętemu obowiązkowi żyjących wobec narodu i Rzeszy. Kiedy naród niemiecki zebrał się dzisiaj, aby uczcić pamięć tych bohaterów, podsumował mówca, nie było to w żałobie, ale w dumnej czci. Przyrzeczenie wierności Führerowi i Rzeszy oraz odśpiewanie hymnów narodowych zakończyło tę imponującą uroczystość.
- Wysoka. (Podeszły wiek). Dziś, w piątek, dożywotnik (gospodarz na dożywociu, żyjący ze swojej części gospodarstwa - przyp. tłumacza) Ernst Schirmer obchodzi w pełnej sprawności swoje 83 urodziny. Do dziś z podziwu godną pewnością siebie wykonuje wszystkie prace rolnicze. - Gratulacje od nas!
Kościół ewangelicki w Przemkowie.
Niedziela, 13 listopada 1938 roku. 9.30 nabożeństwo, 1 próbne kazanie: pastor Lucka Großraditsch, 10.45 nabożeństwo dla dzieci, 11.30 i 13.30 nabożeństwo chrztu, 15.00 doroczne przyjęcie kobiet wspomagających Przemkowa i Huty Henryki w sali gminnej, (siostra Charlotte Peliga z Wrocławia). Środa, 16 listopada 1938 rok. (Dzień pokuty). 8.30 komunia, 9.30 nabożeństwo, 16.00 nabożeństwo, a po nim komunia. Sobota: godz. 14.00 msza pogrzebowa w kaplicy cmentarnej.
Źródło historyczne
Gazeta „Primkenauer Wochenblatt” Rocznik 82, nr 136 z dnia 11 listopada 1938 roku.