Wiadomość z dnia 01.10.1908
Wycieczka po zamkach Stowarzyszenia dla Zachowania Niemieckich Zamków w roku 1908. Propozycja planowanej wyprawy na Śląsk wyszła od protektora Stowarzyszenia Je...
Wycieczka po zamkach Stowarzyszenia dla Zachowania Niemieckich Zamków w roku 1908.
Propozycja planowanej wyprawy na Śląsk wyszła od protektora Stowarzyszenia Jego Wysokości Księcia Szlezwika - Holsztynu Ernesta Günthera. Dopiero w tym roku udało się to zrealizować. W Głogowie, który był bramą wjazdową dla wycieczkowiczów po zamkach, w piątek 14 sierpnia spotkali się uczestnicy ze wszystkich części naszej niemieckiej ojczyzny. Wieczorem 189 uczestników zebrało się na uroczystej uczcie w „Domu Niemieckim”. Jego Wysokość Książę Ernest Günther, który nie omieszkał, aby specjalnie w tym celu przyjechać z Przemkowa, pozdrowił uczestników śląskiej wyprawy i stwierdził: „Celem stowarzyszenia jest dokładne pokazanie najróżniejszym kręgom znaczenia zamków. Chcemy zachować to, co jest historycznie interesujące. Chcemy, jeśli to możliwe, uchronić to, co dla nas piękne, przed upadkiem. Ponieważ Śląsk był regionem przygranicznym, zamki śląskie służyły do ??obrony w wielu bitwach. My, zebrani tutaj dzisiaj, chcemy patrzeć na te zamki ze spokojem i cieszyć się ich pięknem. Ale te zamki nie tylko widziały zawieruchy wojenne, ale także odbywały się w ich murach wspaniałe uroczystości i piękne, inspirujące wydarzenia. Chcemy przybliżyć jak to tylko możliwe naszemu narodowi to piękne, kochające sztukę życie, które kiedyś toczyło się tam na górze”. Na koniec dostojny Pan z miasta Głogowa podziękował stowarzyszeniu za życzliwe przyjęcie i udział w naszych staraniach. Książę wzniósł wtedy toast za śląską sztukę, śląską naukę i miasto Głogów. 15 sierpnia. Nie było jeszcze siódmej rano, gdy wycieczkowicze po zamkach dotarli na dworzec w Głogowie, gdzie czekał już na nich specjalny pociąg. - W szybkiej podróży dotarli do Przemkowa. Jego Wysokość książę, marszałek nadworny von Rekowsky i prezydent okręgu Legnicy, baron von Seherr-Thoß, czekali na gości na małej, odświętnie udekorowanej stacji kolejowej. Pod kierownictwem Jego Wysokości i dyrektora huty pana Müllera szczegółowo zwiedzono książęcą hutę żelaza, w której Jej Wysokość Księżna Dorota również powitała zamkowych wycieczkowiczów; na cześć wycieczkowiczów po zamkach wykonany został odlew wykonany z rozpalonego do czerwoności żelaza z napisem „Szczęść Boże zamkowym wycieczkowiczom”. Około 40 powozów, zaprzężonych w okazałe konie książęcej stajni, zawiozło następnie zamkowych wycieczkowiczów przez wspaniały park do książęcej rezydencji. Na zamku przybyłych gości powitała panna Klopfer, córka książęcego dyrektora generalnego i nadleśniczego. W międzyczasie Ich Wysokości na tarasie zamku wydały wyśmienite śniadanie, którym śmiało raczyli się wycieczkowicze. Przy tej okazji rzeczywisty tajny wysoki radca rządu von Bremen, przewodniczący stowarzyszenia, podziękował dostojnej parze za mnóstwo interesujących rzeczy, które zostały zaoferowano zamkowym wycieczkowiczom i zakończył entuzjastycznym toastem na cześć łaskawych gospodarzy. Jego Wysokość podziękował mu i pozwolił, aby jego przemówienie wybrzmiało okrzykami dla największego kasztelana Niemiec, Jego Majestatu Cesarza. Telegram, który został następnie wysłany do Jego Majestatu, brzmiał następująco: „Stowarzyszenie dla Zachowania Niemieckich Zamków prosi Wasz Majestat o to, aby przy rozpoczęciu swojej pierwszej wycieczki przez Śląsk po zamkach, móc złożyć u Waszych stóp pełen szacunku hołd. Nasza lojalność wobec cesarza i imperium jest mocna i niezmienna, jak niezachwiane mury niemieckich zamków regionu przygranicznego. Protektor Stowarzyszenia, książę Szlezwika - Holsztynu Ernest Günther, von Bremen, von Bardeleben, Bodo Ebhardt, von Schubert, Dla Ojczyzny. " Piękny posiłek, podczas którego Ich Wysokości książę i księżna, a także ojciec młodej księżnej, Jego Wysokość książę Saksonii - Koburga Filip, nieustannie starali się zadowolić swoich gości, skończył się wkrótce. Z sercami wypełnionymi wdzięcznością uczestnicy opuścili gościnne miejsce; zawsze z radością będą wspominać wspaniałe godziny, które pozwolono im spędzić tutaj jako goście Jego Wysokości księcia Ernesta Günthera. Wizyta w Przemkowie zapoczątkowała właściwą wycieczkę po zamkach; o godzinie 10.30 specjalny pociąg był już w drodze do Grodźca.
Źródło historyczne
Gazeta „Der Burgwart”, Nr 1, rocznik X z miesiąca październik 1908 roku.