Archiwum Prasowe5 września 1885
Wiadomość z dnia 05.09.1885
Przemków. Anioły piszą zielonym atramentem. Mamy na to dowód w rękach. Jest nim „List z nieba”, który znaleziony został na grobie jednego z sąsiednich cmentarzy...
Przemków. Anioły piszą zielonym atramentem. Mamy na to dowód w rękach. Jest nim „List z nieba”, który znaleziony został na grobie jednego z sąsiednich cmentarzy. W liście tym zmarły małżonek pisze do swojej pozostawionej żony, że nie powinna się sprzeciwiać, że „Jette” (imię Henia lub Henryka przyp. tłumacza) chce wziąć sobie „Wilhelma”. Matka powinna sobie już dać odpocząć i dać dzieciom gospodarstwo. Wymieniona jest także cena kupna. W niebie liczy się jednak także jeszcze w talarach. Wydaje się, że laku do pieczętowania tam u góry jeszcze nie znają, za to jednak igłę i nici już tak, ponieważ list był zszyty i dla ochrony przed zewnętrznymi wpływami zawinięty w stary numer gazety „Haynauer Stadtblattes”.
📜
Źródło historyczne
Gazeta „Warmbrunner Nachrichten” numer 71, z dnia 5 września 1885 roku.