Przybycie księcia i księżnej Wilhelma do Szprotawy i Przemkowa
W czwartek po godzinie 20:00 przejeżdżał przez nasze miasto pociągiem zdążającym od strony Żagania Jego Królewska Wysokość książę Wilhelm wraz z małżonką, udając się do Przemkowa. Mimo bardzo niesprzyjającej pogody na dworcu zebrał się spory tłum, aby zobaczyć księcia i księżną Wilhelmową. Obecni powitali wiwatami parę książęcą, która ukazała się w oknie wagonu salonowego. Do powitania w Przemkowie przygotowywano się od dawna wielkim nakładem sił...
Szprotawa, 23 września.
Przybycie księcia i księżnej Wilhelma do Szprotawy i Przemkowa. — Uroczystość odsłonięcia płaskorzeźby księcia Fryderyka w Przemkowie.
W czwartek po godzinie 20:00 przejeżdżał przez nasze miasto pociągiem zdążającym od strony Żagania Jego Królewska Wysokość książę Wilhelm wraz z małżonką, udając się do Przemkowa. Mimo bardzo niesprzyjającej pogody na dworcu zebrał się spory tłum, aby zobaczyć księcia i księżną Wilhelmową. Obecni powitali wiwatami parę książęcą, która ukazała się w oknie wagonu salonowego. Do powitania w Przemkowie przygotowywano się od dawna wielkim nakładem sił. Domy w mieście zostały odświętnie udekorowane girlandami, wieńcami i świerkowymi gałązkami, wszędzie powiewały flagi i sztandary w barwach pruskich, niemieckich oraz szlezwicko-holsztyńskich. Pomiędzy parkiem książęcym a zamkiem wzniesiono okazałą bramę powitalną, przyozdobioną nader okazale porożami jeleni i saren oraz flagami. Przed nią i za nią wznosiły się po dwie piramidy połączone z bramą girlandami. W chwili przybycia pary książęcej brama została oświetlona ogniskami i ogniami bengalskimi.
Już w czwartek przed południem zjechało wielu przyjezdnych. Po godzinie 20:30 w pobliżu bramy triumfalnej i zamku książęcego szpaler utworzyli urzędnicy książęcy, magistrat oraz radni miasta Przemkowa. W stronę miasta ustawili się uczniowie szkół miejskich i szkoły z Młynowa, hutnicy z książęcej huty „Dorota”, stowarzyszenie czeladników, związek zawodowy górników i hutników (jego członkowie w skórzanych fartuchach hutniczych i czapkach niedźwiedzich) oraz bractwo strzeleckie. Tysiące ludzi oczekiwało księcia Wilhelma i jego małżonki, którym naprzeciw aż do Niegosławic wyjechali książę Ernest Günther i książę Krystian.
Około godziny 21:30 przybycie gości obwieścił sygnał dany oczekującemu tłumowi. Po powitaniu przez rodzinę książęcą przy bramie triumfalnej książę i księżna Wilhelmowie przejechali przez przepięknie iluminowane miasto, wszędzie witani z największą radością okrzykami „hurra!”. W czwórkonnym powozie zasiedli książę i księżna Wilhelmowie, książę Krystian oraz książę Ernest Günther. Gdy dostojni goście weszli do zamku, orkiestra 59. pułku zaintonowała hymn narodowy. Wczoraj przed południem o godzinie 11:15 odbyło się odsłonięcie płaskorzeźby z wizerunkiem księcia Fryderyka, zaprojektowanej przez profesora Stachego z Drezna, a wykonanej przez rzeźbiarza Tietjensa. Płaskorzeźbę osadzono na drewnianej tablicy z następującą inskrypcją:
„Książę Fryderyk ze Szlezwika-Holsztynu, ur. w Augustenburgu 6 lipca 1829 r., zm. w Wiesbaden 14 stycznia 1880 r.”
Przy biciu dzwonów kościoła ewangelickiego i katolickiego dostojni goście przybyli o 11:15 do kościoła ewangelickiego. Przed świątynią ustawili się książęcy leśnicy, załoga huty „Dorota” oraz dzieci ze szkół wiejskich należących do przemkowskiej parafii. Kościół był odświętnie przyozdobiony roślinami doniczkowymi, girlandami i dywanami. Loża książęca została odnowiona w dawnym stylu według wskazówek profesora Stachego z Drezna. Jako nowe elementy pojawiły się: witraż z herbami książęcym szlezwicko-holsztyńskim i królewskim pruskim oraz żyrandol.
Dostojni goście zajęli miejsca w dużym półkolu w dwóch rzędach przed ołtarzem: książę Wilhelm obok księżnej [wdowy Adelajdy], książę Ernest Günther obok księżniczki Heleny z Anglii, książę Krystian obok księżnej Wilhelmowej oraz księżniczki Henryki (małżonki profesora Esmarcha), następnie księżniczki Amalia, Karolina Matylda, Luiza i Teodora oraz profesor dr Esmarch z synem. W drugim rzędzie siedzieli m.in. królewski landrat [starosta] baron von Dallwitz ze Szprotawy, adiutant księcia Wilhelma kapitan von der Lancken, sędzia sądu rejonowego Qual ze Szprotawy, damy dworu oraz wielu zaproszonych gości.
Kościół był wypełniony po brzegi. Nabożeństwo rozpoczęło się odśpiewaniem pieśni: „Zmartwychwstaniesz, tak, zmartwychwstaniesz!” [Auferstehn, ja auferstehn wirst du!]. Ksiądz pastor dr Müller wygłosił płynącą z serca i trafiającą do serc mowę, w której wielokrotnie wspominał zmarłego księcia. Podczas śpiewu motetu: „Błogosławieni dziedzice niebios!” [Selig sind des Himmels Erben!] książę Ernest Günther odsłonił wizerunek swego zmarłego ojca. Po zakończeniu nabożeństwa dostojni goście weszli do loży książęcej, aby z bliska obejrzeć płaskorzeźbę. Gdy opuścili świątynię, obejrzenie dzieła umożliwiono także członkom gminy parafialnej.
Na dzisiaj zaplanowano polowanie z fladrami [obławę] nad Białym Jeziorem [Weißer See]. Książę Wilhelm wyjeżdża jutro, natomiast księżna Wilhelmowa – jak słychać – pozostanie w Przemkowie jeszcze przez około dwa tygodnie.