Uroczystości weselne
Uroczystości weselne z okazji zaślubin księcia Fryderyka Ferdynanda ze Szlezwika-Holsztynu-Glücksburga z księżniczką Karoliną Matyldą ze Szlezwika-Holsztynu dobiegły końca. W ramach obchodów przedślubnych 18 marca na zamku odbył się bal kostiumowy, o którym korespondent donosi gazecie „Post”:...
Przemków, 20 marca.
Uroczystości weselne z okazji zaślubin księcia Fryderyka Ferdynanda ze Szlezwika-Holsztynu-Glücksburga z księżniczką Karoliną Matyldą ze Szlezwika-Holsztynu dobiegły końca. W ramach obchodów przedślubnych 18 marca na zamku odbył się bal kostiumowy, o którym korespondent donosi gazecie „Post”:
Inspiracją dla balu kostiumowego były korowody weselne: księcia Ernesta Günthera ze Szlezwika-Holsztynu-Sonderburga-Augustenburga z 1655 roku oraz księcia Filipa Ernesta ze Szlezwika-Holsztynu-Glücksburga z 1722 roku.
Gdy para młoda – książę Fryderyk Ferdynand w mundurze 14. Pułku Huzarów Heskich oraz księżniczka Karolina Matylda w toalecie z łososiowego atłasu z broszowanym trenem oraz sukni z jedwabiu tej samej barwy, zdobionej bukietami róż – zajęła miejsca, rozbrzmiały akordy z opery „Szczurołap z Hameln” i na salę wkroczyło czoło pierwszego korowodu. Na czele szło sześciu trębaczy odzianych w barwy książąt augustenburskich, za nimi cztery wiejskie dziewczęta, czterech chłopów i dwóch heroldów. Za nimi podążał książę Ernest Günther ze Szlezwika-Holsztynu-Augustenburga (obecny książę Ernest Günther) w staroniemieckim stroju ze złota i srebra, w czerwonym aksamitnym płaszczu i wysokim kapeluszu z piórami, prowadząc księżniczkę Augustę ze Szlezwika-Holsztynu-Glücksburga (odgrywaną przez księżniczkę Feodorę z Hohenlohe-Langenburga) w stroju z białego atłasu z czerwoną szarfą, złotym rozcinanym stanikiem i czerwonymi wstążkami we włosach; para ta przeszła powoli przed młodą parą.
Następnie ukazał się Karol X Gustaw, król Szwecji (książę Wilhelm Pruski [późniejszy cesarz Wilhelm II]), poślubiony księżniczce ze Szlezwika-Holsztynu-Gottorpu (dziedziczna księżna Reuss linii młodszej). Jako kolejna para wystąpili: książę Chrystian Ludwik z Saksonii-Merseburga (książę Ernest z Saksonii-Meiningen) poślubiony księżniczce Christianie ze Szlezwika-Holsztynu-Glücksburga (księżniczka Luiza Zofia ze Szlezwika-Holsztynu). Korowód zamykał hrabia Hohenlohe-Oehringen (książę Hohenlohe-Langenburg) z Ludoviką Amoną ze Szlezwika-Holsztynu (pani von Kessel). Drugi orszak weselny otworzyło 6 trębaczy i 8 dziewcząt sypiących kwiaty. Za nimi kroczył Filip Emil, książę Szlezwika-Holsztynu-Glücksburga (książę Albert z Glücksburga) w błękitnym rokokowym stroju z bogatym złotym obszyciem, prowadząc księżniczkę ze Szlezwika-Holsztynu-Augustenburga (księżną Wilhelmową Pruską [Augustę Wiktorię]), ubraną w błękitną atłasową spódnicę ze złotem haftowanym stanikiem. Drugą parę w tym orszaku stanowili Karol Fryderyk ze Szlezwika-Holsztynu-Gottorpu (książę Fryderyk z Saksonii-Meiningen) z Anną Piotrowną z Rosji (panna von Gersdorff). Pochód zamykał Piotr August Fryderyk, książę Szlezwika-Holsztynu-Beck (następca tronu Reuss linii młodszej) z księżniczką Hesji-Philippsthal (hrabina Dohna-Kotzenau).
Wczoraj o godzinie 11:00 przed południem odbył się ślub kościelny. Pół godziny wcześniej poprzedził go ślub cywilny, którego udzielił urzędnik stanu cywilnego, burmistrz Wackwitz.
W kościele miejsca przed ołtarzem, tuż obok pary młodej, zarezerwowano dla najdostojniejszych gości, rodziny książęcej i ich krewnych. Wśród nich przybyli:
książę Wilhelm w mundurze Pułku Huzarów Gwardii,
książę Juliusz ze Szlezwika-Holsztynu, generał duński, w duńskim mundurze huzarskim,
dziedziczny książę Reuss linii młodszej, również w mundurze Huzarów Gwardii,
książęta Ernest i Fryderyk z Meiningen w mundurach bojowych 2. Pułku Piechoty Gwardii.
Księżna Wilhelmowa Pruska miała na sobie wysoko zabudowaną aksamitną suknię w kolorze terakoty z czworokątnym trenem i tablierem [ozdobnym przodem] z jasnobroszowanego atłasu, kapelusz z ażurowej złotej tkaniny zdobiony woskowymi perłami, podszyty łososiowym atłasem z kremowymi piórami; do tego dostojna dama nosiła bardzo bogatą biżuterię brylantową i cenne perły.
Księżna Adelajda wystąpiła w niezwykle dystyngowanej toalecie z jedwabiu w kolorze bzu z fioletowym aksamitnym tablierem i takąż pasmanterią. Księżna Christianowa ze Szlezwika-Holsztynu ubrana była w brokatową zieloną suknię aksamitną ze spódnicą spodnią z tkaniny sicilienne, przybraną czarnymi koronkami i dżetami; kapelusz w tym samym odcieniu ozdobiony był różowymi różami. Za nimi szli: dziedziczna księżna Reuss linii młodszej, profesor dr Esmarch z małżonką (z domu księżniczką Henriettą ze Szlezwika-Holsztynu), księżna Hohenlohe-Langenburg oraz goście zaproszeni z okolicy. Wśród nich znajdowała się również delegacja korpusu oficerskiego 14. Pułku Huzarów Heskich z dowódcą pułku, podpułkownikiem von Leipzigerem na czele, która złożyła życzenia od pułku, w którym służy pan młody.
Po przybyciu orszaku przed wejściem do świątyni powitało go duchowieństwo i poprowadziło przed ołtarz. Panu młodemu, księciu Fryderykowi Ferdynandowi ze Szlezwika-Holsztynu-Glücksburga, asystowali po bokach: książę Chrystian ze Szlezwika-Holsztynu i książę Ernest Günther – obaj w mundurach 3. Pułku Ułanów Gwardii – a także książę Albert z Holsztynu-Glücksburga w heskim mundurze huzarskim. Pannie młodej, księżniczce Karolinie Matyldzie ze Szlezwika-Holsztynu, jako druhny towarzyszyły jej młodsze siostry: księżniczki Luiza Zofia i Feodora oraz księżniczka z Hohenlohe-Langenburga.
Suknia ślubna panny młodej była śnieżnobiałą, wysoko zabudowaną kreacją atłasową z długimi rękawami, której przód zdobiły kosztowne brukselskie koronki i duże bukiety z kwiatów pomarańczy; wianek z kwiatów pomarańczy wraz ze wspaniałym diademem brylantowym podtrzymywał na falowanych włosach długi, biały welon z brukselskiej koronki.
Mowę uroczystą wygłosił radca konsystorza dr Dibelius z kościoła Świętego Krzyża w Dreźnie, opierając ją na słowach Psalmu 23: „Pan jest pasterzem moim”.
Po ceremonii ślubnej na zamku odbył się uroczysty obiad (déjeuner dînatoire). Po bokach młodej pary zasiadły księżne: Wilhelmowa i Christianowa. Podczas uczty przygrywała orkiestra 4. Poznańskiego Pułku Piechoty nr 59.
Serię toastów otworzył książę Ernest Günther, wznosząc okrzyk na cześć młodej pary. Książę Fryderyk Ferdynand podziękował w ciepłych słowach i wzniósł toast za zdrowie księcia oraz księżnej-matki. Następnie powstał książę Chrystian, dedykując swój toast zdrowiu rodziców księcia Fryderyka Ferdynanda. Po nim książę Juliusz z Holsztynu-Glücksburga wzniósł toast za zdrowie księcia i księżnej Kristianowej.
O godzinie 15:00 nowożeńcy wyruszyli w podróż do Luisenlund, gdzie ojciec księcia leży na łożu śmierci.
Źródło historyczne
Gazeta „Breslauer Zeitung” Rocznik 66, Nr 205 z dnia 22 marca 1885 roku.