Faworyt berlińskiej socjety
Książę Szlezwika-Holsztynu Ernest Günther, brat cesarzowej, znów staje się faworytem berlińskiej socjety. Na nowo otworzył swój salon i dom przy Universitätsstraße, gdzie przyjmuje gości na wielką skalę, zabawiając ich z przepychem prywatnymi spektaklami teatralnymi, obiadami i przyjęciami.
Książę Szlezwika-Holsztynu Ernest Günther, brat cesarzowej, znów staje się faworytem berlińskiej socjety. Na nowo otworzył swój salon i dom przy Universitätsstraße, gdzie przyjmuje gości na wielką skalę, zabawiając ich z przepychem prywatnymi spektaklami teatralnymi, obiadami i przyjęciami. Na salonach powiadają, że książę już się wyszumiał i ustatkował, wiodąc obecnie uregulowane i nienaganne życie. Studiuje zagadnienia społeczne i polityczne, czyta rozprawy o związkach zawodowych, prawodawstwie pracy itp., co w całości zadaje kłam niedawnym doniesieniom, jakoby powrócił do dawnych nałogów, wydawał ponad stan, a jego weksle krążyły bezskutecznie po rynku z 50-procentowym dyskontem bez szans na znalezienie kupca.
Książę Ernest założył w Przemkowie duże papiernie i poświęcił się osobistemu zarządzaniu objętą ordynacją rodową (fideikomisem) częścią swojego majątku, szacowaną na 1 000 000 marek. Wznosi tam również nowy zamek i zapowiedziano już, że gdy tylko budowa zostanie ukończona, książę wstąpi w stan małżeński.
Źródło historyczne
Gazeta „The San Francisco call” (San Francisco [Calif.]) Tom LXXIX, Nr 107 z dnia 16 marca 1896 roku