Książę to hulaka i gracz „grubego kalibru”
Kolejnym księciem, którego przybycia do Chicago oczekuje się podczas wystawy (Wystawy Światowej), jest książę Ernest Günter, brat cesarzowej Niemiec.
Kolejnym księciem, którego przybycia do Chicago oczekuje się podczas wystawy (Wystawy Światowej), jest książę Ernest Günter, brat cesarzowej Niemiec. Książę to prawdziwy hulaka i gracz „grubego kalibru”, nawet jak na standardy Berlina, gdzie młoda arystokracja i tak nader chętnie oddaje się rozpuście. Od lat przestaje w towarzystwie hazardzistów, kobiet lekkich obyczajów oraz awanturników, narzucając styl życia, który budził podziw i chęć naśladowania nawet u najbardziej zdemoralizowanych kompanów. Utrzymywał w Berlinie kosztowną rezydencję, lecz nie spędzał w niej wiele czasu, przedkładając nad domowe zacisze towarzystwo bywalców podejrzanych i krzykliwych lokali niemieckiej stolicy. Hazard i inne występki zadłużyły go po uszy; nie tak dawno jego szwagier, cesarz (Wilhelm II), uregulował jego zobowiązania finansowe i zesłał go na prowincję, skąd książę wyłoni się dopiero późnym latem, aby udać się w podróż do Stanów Zjednoczonych.
Źródło historyczne
Gazeta: „The Kimball graphic” (Kimball, Brule County, Dakota [S.D.]) Rocznik 12, Nr 583 z dnia 3 czerwca 1893 roku