Śmierć księżnej Fryderykowej ze Szlezwika-Holsztynu
Śmierć księżnej Fryderykowej ze Szlezwika-Holsztynu, matki naszej cesarzowej, budzi w całych Niemczech głębokie współczucie. Pogrążona w żałobie para cesarska udała się natychmiast po otrzymaniu wiadomości o śmierci do Drezna...
Gdańsk, 26 stycznia.
Śmierć księżnej Fryderykowej ze Szlezwika-Holsztynu, matki naszej cesarzowej, budzi w całych Niemczech głębokie współczucie. Pogrążona w żałobie para cesarska udała się natychmiast po otrzymaniu wiadomości o śmierci do Drezna, gdzie wczoraj przybyli również książę Szlezwika-Holsztynu Ernest Günther oraz namiestnik Alzacji i Lotaryngii, książę von Hohenlohe-Langenburg.
Drezno, 26 stycznia.
Księżna zmarła po niezwykle niespokojnie przebytej nocy, bez walki ze śmiercią, o godzinie 11 minut 15, w obecności pani księżnej Fryderykowej Leopoldowej Pruskiej, księżnej Fryderykowej Ferdynandowej ze Szlezwika-Holsztynu oraz księżniczki Teodory. O godzinie 3 po południu superintendent Delies, który od 24 lat pełni funkcję duszpasterza rodziny książęcej, pobłogosławił zwłoki w obecności krewnych, orszaku oraz książęcej służby. Para cesarska pozostała w domu żałoby do późnego wieczora. Pochówek odbędzie się na zamku w Przemkowie.
Drezno, 26 stycznia.
Wczoraj wieczorem w obecności pary cesarskiej i pozostałych krewnych odbyło się przy trumnie zmarłej księżnej krótkie nabożeństwo żałobne. Dziś po południu o godzinie 5 Ich Wysokości oraz pozostałe osobistości książęce zgromadzą się na uroczystości żałobnej. O godzinie 11 wieczorem zwłoki zostaną przewiezione do Przemkowa. Para cesarska udała się dziś przed południem do Willi Strehlen i po południu powróci do Berlina. Na rozkaz cesarza wszelkie gratulacje i inne uroczystości z okazji urodzin cesarza na dworze mają zostać odwołane. Na zamku berlińskim po nadejściu wiadomości o śmierci cesarski sztandar opuszczono do połowy masztu, na wszystkich innych królewskich i książęcych pałacach wywieszono znaki żałoby. Księżna Fryderykowa ze Szlezwika-Holsztynu, urodzona jako księżniczka Adelajda von Hohenlohe-Langenburg, urodziła się 20 lipca 1835 r. Jej zaślubiny odbyły się w Langenburgu 11 września 1856 r. Z małżeństwa tego wywodzą się: nasza cesarzowa (ur. 1858), księżniczka Karolina Matylda (ur. 1860), która poślubiona jest księciu Fryderykowi Ferdynandowi ze Szlezwika-Holsztynu-Sonderburga-Glücksburga, książę Szlezwika-Holsztynu Ernest Günther (ur. 1863), który poślubiony jest Dorocie, księżniczce z Saksonii-Koburga i Gothy, księżniczka Luiza Zofia (ur. 1866), małżonka księcia Fryderyka Leopolda Pruskiego, oraz pozostająca jeszcze niezamężną księżniczka Teodora (ur. 1874). Księżniczka Adelajda pierwsze lata po swoim zamążpójściu za księcia Fryderyka ze Szlezwika-Holsztynu spędziła w majątku rycerskim Dłużek w powiecie żarskim, gdzie urodziło się również czworo najstarszych dzieci pary. Po tym czasie spokoju nastąpiły lata pełne trwożnej troski i oczekiwania. Król Danii Fryderyk VII zmarł nagle 15 listopada 1863 r., przez co kwestia szlezwicko-holsztyńska ponownie pojawiła się w porządku dziennym. W Danii rządy objął Chrystian IX z domu Szlezwik-Holsztyn-Sonderburg-Glücksburg; jednak według szlezwicko-holsztyńskiego prawa spadkowego linia Szlezwik-Holsztyn-Sonderburg-Augustenburg miała pierwszeństwo w księstwach nadłabskich. Ponieważ jednak najbliższy uprawniony spadkobierca do następstwa tronu w księstwach, książę Krystian August, zrzekł się swoich roszczeń, syn tegoż, książę Fryderyk, zgłosił je teraz dla swojej osoby. Książę zamieszkał w Kilonii; najpierw udał się tam sam, wkrótce podążyła za nim księżna z rodziną. W czasach pełnego lęku oczekiwania nie chciała, by zabrakło jej u boku ukochanego męża. W Kilonii parze urodziła się córka, obecna księżna Fryderykowa Leopoldowa Pruska. Wkrótce po narodzinach dziecka nadeszło rozstrzygnięcie poprzez zwycięstwo pod Sadową (Königgrätz) dnia 3 lipca 1866 r. Hanower, Hesja i Szlezwik-Holsztyn stały się prowincjami niemieckimi [pruskimi]. Książę Fryderyk powrócił teraz znów do Dłużka, a później do Gothy i Przemkowa. W tym samym roku, w którym odbyły się zaręczyny najstarszej córki księżnej Fryderykowej z ówczesnym księciem Wilhelmem Pruskim, zmarł książę, głęboko opłakiwany przez swoją małżonkę, która przez lata żyła w wycofaniu w Gocie, a później w Dreźnie. Dopiero w ostatnim czasie księżna Fryderykowa ponownie wystąpiła towarzysko.
Źródło historyczne
Gazeta "Danziger Courier" Rocznik 19 Nr 22 z dnia 27 stycznia 1900 roku.