Podziękowanie.
Choć 16 kwietnia bieżącego roku był tak straszny dla miasta Przemkowa (Primkenau), jako że przez pożogę zostało ono niemal całkowicie obrócone w stos popiołów, to my, jego mieszkańcy, mamy wszelki powód, by dziękować Bogu za pomoc...
Podziękowanie.
Choć 16 kwietnia bieżącego roku był tak straszny dla miasta Przemkowa, jako że przez pożogę zostało ono niemal całkowicie obrócone w stos popiołów, to my, jego mieszkańcy, mamy wszelki powód, by dziękować Bogu za pomoc, jakiej nam udzielił, oraz by sławić czynną miłość, dzięki której tak wielu przyjaciół ludzkości podniosło nas na duchu. Następujące łaskawe dary zostały już rozdzielone pomiędzy 677 osób, które ucierpiały wskutek nieszczęsnego pożaru częściowo w Przemkowie, a częściowo na Młynowie: Mianowicie: 1374 bochny chleba; 7 ¾ szefla i 1 mecę mąki żytniej; 37 ½ szefla i 2 mece żyta (ziarna); 11 ¾ szefla i 2 mece jęczmienia; 58 szefli i 2 mece grochu; 10 szefli ziemniaków; 1 ¼ szefla soli; 1023 wiązki słomy; 381 wiązek siana. Ach! z jakimże cichym wzruszeniem musimy patrzeć na ten wykaz! Nie tylko nam pomagano, lecz złożono w ten sposób publiczne, niezaprzeczalne świadectwo, że duch religii Jezusa, duch serdecznej i czynnej miłości bliźniego, wciąż działa i natchnął tak wiele serc w skrytości do szlachetnego czynu. Niech Bóg obficie błogosławi wszystkim naszym dobroczyńcom; niech pobłogosławi nad wyraz również Nieznajomego, który najłaskawiej przekazał mi 50 talarów rzeszy (Rthl.) w gotówce, abym rozdzielił je według własnego uznania. To łaskawe zaufanie czczę poprzez jak najsumienniejsze wykorzystanie jego daru i życzę z całej duszy, aby nie tylko każdy, kto przejął się naszym smutnym losem, lecz także każda miejscowość naszej kochanej ojczyzny, pozostały zachowane od podobnego tragicznego zdarzenia.
Häsler, poborca akcyzy i cła.
Źródło historyczne
Gazeta "Schlesische Provinzialblätter" tom 40 część 12 z dnia 1 grudnia 1804 roku.