Publiczne Podziękowanie
W końcu nadesłane tutaj łaskawe datki na fundusz wsparcia dla mieszkańców, którzy stali się nieszczęśliwi wskutek wielkiego pożaru, jaki wybuchł w tutejszej miejscowości ...
Publiczne Podziękowanie.
W końcu nadesłane tutaj łaskawe datki na fundusz wsparcia dla mieszkańców, którzy stali się nieszczęśliwi wskutek wielkiego pożaru, jaki wybuchł w tutejszej miejscowości w ubiegłym roku, zostały rozdzielone zgodnie z dawno wyrażonym życzeniem dobroczynnych przyjaciół ludzkości i żarliwym pragnieniem potrzebujących pomocy; i zostały przyjęte przez nas z najgorętszym uczuciem wdzięczności, a niejeden uronił przy tym łzę radości. Niech wszystkim ofiarodawcom, wysokiego i niskiego stanu, zostaną niniejszym złożone nieskończone i serdeczne podzięki za to, że przyczynili się do pomocy lub w jakikolwiek inny sposób okazali nam dobroć. Niech wielki Bóg darzy każdego z Was nieustającym błogosławieństwem w jego stanie i profesji; niech strzeże wszystkie dobre serca, które biorą tak serdeczny udział w naszym nieszczęściu, i niech nie pozwoli, aby kogokolwiek spotkał tak ciężki los jak nas, którzy nie tylko przez ogień zostaliśmy tak bardzo poszkodowani, lecz musimy jeszcze boleśnie znosić tak długo trwającą srogą zimę przy tak małym komforcie, a do tego skrajnie wielką drożyznę i jałowy czas. — I cóż może, i cóż ma począć pogorzelec przy nadejściu takich pór roku? — Z pewnością nasze nędzne położenie przy takim rozważaniu musi poruszyć do współczucia każde czułe serce i zachęcić do dalszego czynienia dobra! — Niechże więc teraz również niniejszym wszystkim tym złożone zostaną publicznie szczere, najgłębsze i najserdeczniejsze podziękowania, którzy w jakikolwiek sposób współdziałali dla naszego dobra, jak również tym, którzy w naszym imieniu zwracali się do dobrych przyjaciół ludzkości i wzywali do dobroczynności, lub w inny sposób szukali okazji, by nas wesprzeć; między innymi znanym nam: Królewskiemu Profesorowi Panu Dittmarowi w Berlinie jako naszemu przyjacielowi z lat młodości działającemu dla swego rodzinnego miasta; Królewskiemu Tajnemu Sekretarzowi Ekspedycyjnemu Panu Clemensowi w Berlinie; Królewskiemu Radcy Komisji Sprawiedliwości Panu Mattillerowi w Chojnowie; Panu Zarządcy Sprawiedliwości Körwiehnowi, Panu Kaznodziei Engwitzowi oraz Wielce Szanownemu Magistratowi tutejszemu, jak również wszystkim i każdemu z osobna, jeszcze nam nieznanym, którzy się tym zajmowali; niech Bóg wynagrodzi ich dobre uczynki! Niech Bóg Wam błogosławi!!!
Przemków, dnia 14 maja 1805 r.
Społeczność pogorzelców.
Źródło historyczne
Gazeta "Schlesische Provinzialblätter" tom 41 część 5 z dnia 1 maja 1805 roku.