Kradzież z włamaniem
Zeszłej nocy dokonano zuchwałego włamania do budynku stacyjnego na miejskim przystanku kolejowym w Przemkowie. Gdy urzędnik wszedł do pomieszczenia służbowego...
Przemków.
Kradzież z włamaniem.
Zeszłej nocy dokonano zuchwałego włamania do budynku stacyjnego na miejskim przystanku kolejowym w Przemkowie. Gdy urzędnik wszedł do pomieszczenia służbowego, jego oczom ukazał się obraz istnego spustoszenia. Z dwóch dużych, dotychczas zamkniętych koszy podróżnych, po całym pokoju służbowym rozrzucone były najróżniejsze sztuki odzieży. Duża skrzynia, zaopatrzona w dwa zamki, została rozbita i przeszukana. Zabudowany, oddany na przechowanie, prawie nowy rower został skradziony. Ważąca ponad 2 cetnary (ok. 100 kg) i przykręcona do ściany kasa pancerna również zniknęła, a później odnaleziono ją w pobliskiej, otwartej siłą drewnianej szopie. Do jej transportu włamywacze posłużyli się wózkiem. Przy pomocy dłut rozbili oni kasę i zrabowali jej zawartość. Ponieważ jednak zawiadowca stacji zdał utarg z biletów wieczorem przed włamaniem, w ręce włamywaczy wpadło zaledwie około 30 marek w drobnym bilonie. Do tej pory po włamywaczach nie ma żadnego śladu.
Źródło historyczne
Gazeta "Auraser Stadtblatt" Rocznik 3, Nr 29 z dnia 18 lipca 1908 roku