Śmierć księcia Alberta
W poniedziałek po południu w pewnym berlińskim sanatorium zmarł, po dłuższym cierpieniu na zapalenie płuc, w wieku 62 lat, pruski właściciel ordynacji [fideikomisu], książę Szlezwika-Holsztynu Albert. Objął on pruski spadek...
Zmarł książę Szlezwika-Holsztynu Albert na Przemkowie †
W poniedziałek po południu w pewnym berlińskim sanatorium zmarł, po dłuższym cierpieniu na zapalenie płuc, w wieku 62 lat, pruski właściciel ordynacji [fideikomisu], książę Szlezwika-Holsztynu Albert. Objął on pruski spadek fideikomisowy [ordynację] w 1921 roku po śmierci swojego kuzyna, księcia Ernesta Günthera (brata zmarłej byłej Cesarzowej). Podobnie jak książę Ernest Günther, tak i książę Albert umiera bezpotomnie. Testament ma zostać otwarty dopiero w najbliższych dniach. Jak donoszą, kolejnym pretendentem do ordynacji jest były Następca Tronu Wilhelm, który jednak być może zrzeknie się spadku na rzecz jednego ze swoich synów. Zmarły książę Albert spędził dużą część swojego życia w Anglii i jest blisko spokrewniony z angielskim domem królewskim.
Źródło historyczne
Gazeta "Brockauer Zeitung" Rocznik 31, Nr 51 z dnia 29 kwietnia 1931 roku