50-te urodziny Księcia Szlezwika-Holsztynu
Książę Szlezwika-Holsztynu Ernest Günter kończy w dzisiejszy poniedziałek 50 lat. Aby złożyć osobiste gratulacje, rano przybyła do Przemkowa m.in. księżna Prus...
Wrocław, 11 sierpnia.
50. urodziny Księcia Szlezwika-Holsztynu.
Książę Szlezwika-Holsztynu Ernest Günter kończy w dzisiejszy poniedziałek 50 lat. Aby złożyć osobiste gratulacje, rano przybyła do Przemkowa m.in. księżna Prus Fryderykowa Leopoldowa, siostra księcia i Cesarzowej. Wieczorem odbył się wielki pochód z pochodniami, w którym wzięły udział 23 stowarzyszenia liczące 1200 członków. Cesarz przesłał księżnej Szlezwika-Holsztynu Dorocie Order Luizy.
W ramach wstępnych obchodów urodzin, w niedzielę stowarzyszenia wojskowe (kombatanckie) z Przemkowa, Huty Henryki, Piotrowic, Krępy, Wysokiej i Kozlic odbyły wspólne wyjście do kościoła. W nabożeństwie uczestniczyła także para książęca i książę Filip z Koburga. Po nabożeństwie stowarzyszenia pomaszerowały pod zamek, gdzie ustawiły się do parady wokół dużego ronda. Gdy pojawił się Książę, przewodniczący Powiatowego Związku Wojennego, major w stanie spoczynku Steiner, wygłosił przemówienie, w którym przedstawił krótki zarys powstania i wielkości związku. Wspomniał o zainteresowaniu i życzliwości, jaką Książę okazuje ruchowi stowarzyszeń wojennych, i poprosił go o objęcie patronatu nad Powiatowym Związkiem Wojennym w Szprotawie. Książę podziękował za ten zaszczyt i ufundował każdemu z obecnych stowarzyszeń wstęgę do sztandaru. Wzniesiony przez niego toast za Cesarza spotkał się z entuzjastycznym odzewem. Za kolejne dowody życzliwości podziękował major Steiner i zakończył burzliwym wiwatem na cześć Księcia. Po przejściu wzdłuż szeregów, marszałek dworu książęcego von Rekowski ogłosił odznaczenia, które Książę nadał z okazji swoich 50. urodzin. Marszałkowi dworu von Rekowskiemu podarował swój portret olejny. Mianowani zostali: dyrektor huty Benteler na dyrektora generalnego, kandydat na nadleśniczego von Brochwitz na nadleśniczego, kasjer Beissert na rendanta kasy, księgowy Spielhagen na zarządcę rentowego (rentmistrza), asystent biurowy Müller na sekretarza kancelarii, sekretarz Kempin na sekretarza prywatnego, ogrodnik Schwertner na ogrodnika zamkowego, zarządca terenu Manzke na inspektora terenu, stróż Werner na stróża zamkowego; leśnicy Wende, Grumann i Friedrich na łowczych (Hegemeister), leśniczy Schroeder w Gravenstein na zarządcę lasu, mistrz formierski Julius Herrmann na starszego mistrza, inspektor Toerppe na starszego inspektora, ekspedytor August Tschirschnitz na mistrza ładunkowego, mistrz krawiecki Becker na nadwornego mistrza krawieckiego. Ponadto 125 osobom, urzędnikom i robotnikom, przyznano medale pamiątkowe z wizerunkiem Księcia. Uroczystość zakończyła defilada.
Huta Henryki koło Przemkowa, 10 sierpnia.
Dzisiejszy dzień był dla naszej miejscowości, która przybrała bogatą szatę świąteczną, dniem honoru i radości. Obchodzono poświęcenie sztandaru tutejszego Męskiego Towarzystwa Śpiewaczego, w którym wzięły udział również bratnie stowarzyszenia z Chocianowa, Przemkowa, Mycielina, Niegosławic, Bytomia Odrzańskiego i Jakubowa. Na życzenie Księcia Ernesta Gintera uroczystość odbyła się już przed południem przed zamkiem. Po tym jak stowarzyszenia przemaszerowały, a Książę, Księżna i książę Koburga Filip pojawili się na tarasie zamkowym, rozbrzmiało pozdrowienie śpiewacze „Szczęść Boże” (Grüß Gott). Po prologu panny Elli Scheibel, mowę poświęcającą wygłosił superintendent Jentsch. Następnie głos zabrał Książę, aby podziękować za występy i życzliwe słowa przedmówcy. Przypomniał również, że słowa „Tam, gdzie się śpiewa” są wciąż prawdziwe i że tam, gdzie spotykają się Niemcy, słychać będzie również niemieckie pieśni. Na pamiątkę tego dnia nadał stowarzyszeniu medal. Następnie panna Frieda Zimmerling, po wyrecytowaniu wiersza, wręczyła wstęgę do sztandaru ufundowaną przez kobiety i panny z miejscowości. Następnie nauczyciel Beer podziękował Księciu za datek na zakup sztandaru, złożył mu w imieniu stowarzyszenia najserdeczniejsze życzenia urodzinowe i zakończył entuzjastycznie przyjętym wiwatem na cześć pary książęcej. Uroczystość zakończono śpiewem.
Po południu święto kontynuowano w leśniczówce "Jägerhof". Około godziny 14:00, po wspólnym posiłku, nastąpił wymarsz w tamtym kierunku. Na placu festynowym przewodniczący stowarzyszenia Heidloff serdecznymi słowami powitał licznie przybyłych uczestników zabawy. Około godziny 16:00 rozpoczął się koncert świąteczny. Święto zakończyło się balem.
Źródło historyczne
Gazeta "Schlesische Zeitung" Rocznik 172, Nr 559 z dnia 12 sierpnia 1913 roku