Sprzedaż niezdrowego mięsa
W lekkomyślny sposób zamężna Ida Kurze z domu Kliemt oraz jej siostra Bertha Kliemt z Młynowa w tutejszym powiecie naraziły zdrowie swoich bliźnich na niebezpieczeństwo przez to...
Szprotawa, 1 marca.
W lekkomyślny sposób zamężna Ida Kurze z domu Kliemt oraz jej siostra Bertha Kliemt z Młynowa w tutejszym powiecie naraziły zdrowie swoich bliźnich na niebezpieczeństwo przez to, że sprzedawały im mięso z krowy chorej na gruźlicę jako dobre mięso, nie informując ich o chorobie zwierzęcia i o zarządzeniach władz. Chodzi o krowę ubitą przez matkę obu oskarżonych, której mięso zostało zbadane przez powiatowego lekarza weterynarii i uznane za gruźlicze. Zezwolił on wprawdzie na sprzedaż mięsa jako tak zwanego mięsa gorszej jakości, ale tylko pod wyraźnym warunkiem, że kupujący zostaną powiadomieni o szkodliwości mięsa w stanie surowym. Mimo to obie oskarżone sprzedały mięso kupcowi Kaufe i żonie żandarma Jägera w Przemkowie, zatajając przy tym fakt, że mięso to wolno spożywać jedynie po ugotowaniu. Sąd ławniczy skazał obie kobiety na zaledwie 30 marek grzywny. Od tego wyroku prokuratura, ponieważ kara wydała się jej zbyt niska, wniosła apelację. Izba karna uchyliła pierwsze orzeczenie i skazała oskarżone, ze względu na społeczne niebezpieczeństwo ich sposobu postępowania, na karę po jednym miesiącu więzienia.
Źródło historyczne
Gazeta "Namslauer Stadtblatt" Rocznik 27, Nr 19 z dnia 8 marca 1898 roku