Znachor
14-letnia dziewczyna z tutejszej miejscowości doznała urazu nogi. Owczarz W. był ogólnie uważany za „mądrego człowieka” [znachora], i naturalnie dziewczyna została mu przekazana do leczenia...
Przemków, 28 listopada. 14-letnia dziewczyna z tutejszej miejscowości doznała urazu nogi. Owczarz W. był ogólnie uważany za „mądrego człowieka” [znachora], i naturalnie dziewczyna została mu przekazana do leczenia. Tenże wierzył, że poprzez ciągłe nastawianie [manipulowanie] nogi usunie dolegliwość, jednak nie trwało to długo i dziewczyna nie mogła już chodzić. Przyjęta do zakładu leczniczego, stwierdzono u niej złamanie kości podudzia, tuż pod kolanem. Złamanie było całkowicie zaropiałe, kości nadżarte, wysoka gorączka, kłucie w klatce piersiowej i inne niebezpieczne objawy zagrażały młodemu życiu, tak że bezzwłocznie trzeba było przystąpić do amputacji nogi. „Mądry człowiek” jednak, jak donosi gazeta „B. a. d. N.”, będzie musiał niebawem zdać sprawę przed sądem z zasadności swojego leczenia.
Źródło historyczne
Gazeta "Namslauer Stadtblatt" Rocznik 18, Nr 95 z dnia 26 listopada 1889 roku