Miasto Głogów kupuje Przemków
Radni miejscy zdecydowali dużą większością głosów o zakupie alodialnych dóbr pańskich Przemków. Chodzi o tę część spadku po zmarłym księciu Erneście Güntherze...
Głogów. (Miasto kupuje Przemków.)
Radni miejscy zdecydowali dużą większością głosów o zakupie alodialnych dóbr pańskich Przemków. Chodzi o tę część spadku po zmarłym księciu Erneście Güntherze, która przypadła jego małżonce Dorocie Marii, podczas gdy posiadanie dóbr powierniczych [fideikomisu] przeszło na księcia Szlezwika-Holsztynu Alberta. Cena, 1 550 000 marek, została zatwierdzona. Do dóbr należą: 6000 mórg lasu, majątek rycerski Louisenhof o powierzchni około 1400 mórg wraz z inwentarzem żywym i martwym, wszystkie budynki w parku, w tym także nowy wielki zamek, który dopiero co książę Ernest Günther wybudował za 1 800 000 marek. Zamek obejmuje ponad 100 pokoi i sal. Miasto chce sprzedać wszystkie budynki; zamek będzie nadawał się na dom wypoczynkowy. Przylegający wielki park ma zostać zachowany, choć zamierza się pozyskać [wyciąć] około 20 000 metrów sześciennych drewna. Majątek rycerski Louisenhof miasto rozparceluje, a sprzeda lub wydzierżawi jedynie resztówkę [pozostałość majątku]. Według opinii wyższego radcy rządowego Kniehaße (Wrocław), las o powierzchni 6000 mórg zostanie połączony z głogowskim lasem miejskim w jedną leśną jednostkę gospodarczą i zostanie sporządzony wspólny plan eksploatacji. Dzięki temu możliwe jest spłacenie w ciągu najbliższych trzech lat ceny w przeważającej części z dochodów ze sprzedaży drewna i uniknięcie zaciągnięcia pożyczki. Dla pozostałych budynków w większości są już obecni nabywcy. W posiadaniu rodziny książęcej pozostaje tylko fideikomis, z którego również sprzedano już 26 000 mórg lasu Bolesławcowi. Księżna zamierza pozostać w Przemkowie.
Źródło historyczne
Gazeta "Hundsfelder Stadtblatt" Rocznik 25, Nr 38 z dnia 11 maja 1929 roku