Archiwum Prasowe29 stycznia 2026
Planowana budowa kolei
„Już sam fakt, że Polkowice uzyskałyby wówczas bezpośrednie połączenie z dalekobieżnymi trasami Wrocław–Berlin i Wrocław–Drezno, jest istotny...
Planowana budowa kolei,
o którą Polkowice zabiegają z powodów gospodarczych w stronę Przemkowa, nie daje spokoju naszemu sąsiedniemu miasteczku Chocianów. Tamtejszy „Stadtblatt” [Gazeta Miejska] występuje ostatnio ponownie przeciwko Przemkowowi i wyjaśnia, że ewentualny przebieg linii w stronę Chocianowa i Modły byłby lepszy. Gazeta pisze m.in.:
„Już sam fakt, że Polkowice uzyskałyby wówczas bezpośrednie połączenie z dalekobieżnymi trasami Wrocław–Berlin i Wrocław–Drezno, jest istotny. Polkowice, które do tej pory leżą z dala od wielkiego szlaku kolejowego, zyskałyby tak duże korzyści gospodarcze pod względem szybkości transportu towarów, których nie zrównoważyłaby korzyść płynąca z połączenia koleją kilku wiosek wokół Polkowic. Kolejka Lubin–Chocianów cierpi przecież na tę samą chorobę; tylko ambitna rozbudowa, jaką byłoby połączenie z kolejką Modłej, uczyni tę linię żywotną. Nie należy zatem zaczynać »leczenia« w niewłaściwym miejscu, bo wcześniej czy później ten błąd by się ujawnił”.
Aby położyć kres sporowi o to, czy wybrać Przemków, czy Chocianów-Modłę, naszym zdaniem najwłaściwsze byłoby zorganizowanie spotkania ze wszystkimi zainteresowanymi stronami. Wtedy wszystko by się wyjaśniło i można by podjąć konstruktywne działania, takie jak wytyczenie trasy, uzyskanie gwarancji i pozyskanie środków. — Warto byłoby również rozważyć budowę linii kolejowej Rudna–Chobienia (port na Odrze), aby uwzględnić tanią drogę wodną dla przemysłu żelaznego. — Być może udałoby się pozyskać środki na te budowy z programu Pomocy Wschodniej (Osthilfe), jako że powiat głogowski uznawany jest za powiat graniczny.
o którą Polkowice zabiegają z powodów gospodarczych w stronę Przemkowa, nie daje spokoju naszemu sąsiedniemu miasteczku Chocianów. Tamtejszy „Stadtblatt” [Gazeta Miejska] występuje ostatnio ponownie przeciwko Przemkowowi i wyjaśnia, że ewentualny przebieg linii w stronę Chocianowa i Modły byłby lepszy. Gazeta pisze m.in.:
„Już sam fakt, że Polkowice uzyskałyby wówczas bezpośrednie połączenie z dalekobieżnymi trasami Wrocław–Berlin i Wrocław–Drezno, jest istotny. Polkowice, które do tej pory leżą z dala od wielkiego szlaku kolejowego, zyskałyby tak duże korzyści gospodarcze pod względem szybkości transportu towarów, których nie zrównoważyłaby korzyść płynąca z połączenia koleją kilku wiosek wokół Polkowic. Kolejka Lubin–Chocianów cierpi przecież na tę samą chorobę; tylko ambitna rozbudowa, jaką byłoby połączenie z kolejką Modłej, uczyni tę linię żywotną. Nie należy zatem zaczynać »leczenia« w niewłaściwym miejscu, bo wcześniej czy później ten błąd by się ujawnił”.
Aby położyć kres sporowi o to, czy wybrać Przemków, czy Chocianów-Modłę, naszym zdaniem najwłaściwsze byłoby zorganizowanie spotkania ze wszystkimi zainteresowanymi stronami. Wtedy wszystko by się wyjaśniło i można by podjąć konstruktywne działania, takie jak wytyczenie trasy, uzyskanie gwarancji i pozyskanie środków. — Warto byłoby również rozważyć budowę linii kolejowej Rudna–Chobienia (port na Odrze), aby uwzględnić tanią drogę wodną dla przemysłu żelaznego. — Być może udałoby się pozyskać środki na te budowy z programu Pomocy Wschodniej (Osthilfe), jako że powiat głogowski uznawany jest za powiat graniczny.
📜
Źródło historyczne
Gazeta "Polkwitzer Stadtblatt" Rocznik 44, Nr 92 z dnia 20 listopada 1926 roku