Polkowice, obudźcie się!
Po raz kolejny los sprzyja Polkowicom. Patrząc w przyszłość, wzorem ówczesnych ojców miasta, należy teraz zbudować nową kolej...
Polkowice, obudźcie się!
Po raz kolejny los sprzyja Polkowicom. Patrząc w przyszłość, wzorem ówczesnych ojców miasta, należy teraz zbudować nową kolej. Byłem bardzo ucieszony, gdy przeczytałem o projekcie Głogów–Polkowice–Miłoradzice. Dzięki tej budowie kolei, z rzadko spotykanym rozmachem, stworzono by coś wielkiego. Jednocześnie byłem rozczarowany, czytając w ostatnim numerze gazety, że ma zostać zbudowana linia Polkowice–Przemków. Dlaczego? Czy projekt Głogów–Jaczów–Łagosz Mały–Jakubów–Andersdorf–Radoszyce–Radwanice–Kłobuczyn–Kunzendorf–Polkowice nie jest dziesięć razy bardziej praktyczny niż Polkowice–Przemków? A może to znowu, jak dawniej, niektórzy panowie boją się, że kupcy zostaną przyciągnięci do Głogowa? Moim zdaniem to bzdura; pęd do miasta powiatowego trwa nadal i – patrz: poczta samochodowa (autobusowa) – nic nie jest w stanie go powstrzymać. Natomiast możliwości osiedleńcze dla głogowskich robotników przemysłowych oraz ruch wycieczkowy mieszkańców Głogowa mogłyby zostać skierowane właśnie tutaj dzięki tej linii. Połączenie Polkowice–Komorniki może również przy tej nowej budowie pozostać jako linia osobowa i towarowa. Do Komornik linia jest przecież rentowna, bo Barszów i Polach [nieistniejąca wieś] nadają mało ładunku. Zatem Polkowice, obudźcie się i zastanówcie; budujcie z rozmachem. Wtedy również budowa kolei Polkowice–Szklary Górne (Obergläsersdorf) miałaby sens i cel.
Jeden za wielu!
Budowa kolei!
Z satysfakcją przeczytałem, że „ślepa” linia Rudna–Polkowice ma w końcu zostać przedłużona. Ale dlaczego dopiero teraz? Prawie 15 lat temu towarzystwo, które wybudowało naszą kolej, chciało za 30 000 marek (wobec 70 000 marek swego czasu) za kilometr budować dalej w stronę Przemkowa; dlaczego wówczas nie kontynuowano tej sprawy? Ale idźmy dalej. Linia Polkowice–Przemków jest jednak żywotna tylko wtedy, gdy jednocześnie powstanie linia Rudna–Chobienia, aby w ten sposób umożliwić hucie w Przemkowie bezpośredni przeładunek wodny [na Odrze]. Wtedy również można by dalej mieć na oku projekt Polkowice–Szklary; bo także dla huty w Chocianowie istniałaby wtedy możliwość przeładunku przez Szklary–Polkowice–Rudną–Chobienię. Zatem, droga Komisjo, czy jakkolwiek nazywają się osoby odpowiedzialne, weźcie wszystko pod uwagę i wybierzcie to, co najlepsze.
Ktoś, kto opowiada się za powiększeniem Polkowic.
Źródło historyczne
Gazeta "Polkwitzer Stadtblatt" Rocznik 45, Nr 73 z dnia 14 września 1927 roku