Archiwum Prasowe23 stycznia 2026
Książę Fryderyk wyrusza na wojnę przeciwko Francji
Dla mieszkańców Szlezwika-Holsztynu jest sprawą wielkiej wagi dowiedzieć się...
„Kieler Ztg.” (Gazeta Kilońska) otrzymała od pułkownika Du Plat następujący komunikat: „Dla mieszkańców Szlezwika-Holsztynu jest sprawą wielkiej wagi dowiedzieć się, jakie stanowisko zajmuje książę Fryderyk wobec wielkich wydarzeń dnia. Nie waham się zatem przekazać do wiadomości publicznej załączonego listu do mnie z dnia 18 lipca. Celowo opóźniłem jego ogłoszenie do momentu, w którym dotarła do mnie wiadomość, że książę zgłosił się 21 lipca w Monachium do wstąpienia do armii niemieckiej”.
List księcia brzmi następująco: „Drogi Panie Pułkowniku! Podczas Pana tutejszego pobytu, grożące niebezpieczeństwo wojny oraz stanowisko, jakie mieszkańcy Szlezwika-Holsztynu powinni zająć wobec nadchodzących wydarzeń, wielokrotnie stanowiły przedmiot naszych rozmów. Według mojego przekonania nie może ulegać wątpliwości, jak każdy Niemiec powinien ustosunkować się do obecnej kwestii wojny.
— Francja wypowiedziała wojnę, a całe Niemcy ją przyjęły; będą ją prowadzić, aby bronić swojej integralności przed zagranicą. W takim momencie wszystkie kwestie wewnętrzne, które dotychczas poruszały Niemcy, muszą zejść na dalszy plan. My, mieszkańcy Szlezwika-Holsztynu, nie musimy rezygnować z naszego prawa i tego nie uczynimy.
— Jednak w obecnej wojnie mamy tylko jeden obowiązek: wystąpić z całą mocą w sprawie Niemiec i wszelkimi dostępnymi nam środkami dążyć do tego, aby zwycięstwo przypadło niemieckiemu prawu. Im boleśniej musiało dotknąć mieszkańców Szlezwika-Holsztynu to, że w roku 1864 nie mogli brać aktywnego udziału w wyzwoleniu księstw spod panowania duńskiego, tym radośniej będą teraz współdziałać w obronie niemieckiej ziemi przeciwko Francji.
— Z Bożą pomocą wojna ta, choć przez ciężkie próby, doprowadzi do pomyślności i błogosławieństwa Niemiec.
Przemków, dnia 18 lipca 1870 r. Pana oddany Fryderyk, książę Szlezwika-Holsztynu”.
List księcia brzmi następująco: „Drogi Panie Pułkowniku! Podczas Pana tutejszego pobytu, grożące niebezpieczeństwo wojny oraz stanowisko, jakie mieszkańcy Szlezwika-Holsztynu powinni zająć wobec nadchodzących wydarzeń, wielokrotnie stanowiły przedmiot naszych rozmów. Według mojego przekonania nie może ulegać wątpliwości, jak każdy Niemiec powinien ustosunkować się do obecnej kwestii wojny.
— Francja wypowiedziała wojnę, a całe Niemcy ją przyjęły; będą ją prowadzić, aby bronić swojej integralności przed zagranicą. W takim momencie wszystkie kwestie wewnętrzne, które dotychczas poruszały Niemcy, muszą zejść na dalszy plan. My, mieszkańcy Szlezwika-Holsztynu, nie musimy rezygnować z naszego prawa i tego nie uczynimy.
— Jednak w obecnej wojnie mamy tylko jeden obowiązek: wystąpić z całą mocą w sprawie Niemiec i wszelkimi dostępnymi nam środkami dążyć do tego, aby zwycięstwo przypadło niemieckiemu prawu. Im boleśniej musiało dotknąć mieszkańców Szlezwika-Holsztynu to, że w roku 1864 nie mogli brać aktywnego udziału w wyzwoleniu księstw spod panowania duńskiego, tym radośniej będą teraz współdziałać w obronie niemieckiej ziemi przeciwko Francji.
— Z Bożą pomocą wojna ta, choć przez ciężkie próby, doprowadzi do pomyślności i błogosławieństwa Niemiec.
Przemków, dnia 18 lipca 1870 r. Pana oddany Fryderyk, książę Szlezwika-Holsztynu”.
📜
Źródło historyczne
Gazeta "Neue Würzburger Zeitung mit Würzburger Anzeiger" Rocznik 67, Nr 213 z dnia 4 sierpnia 1870 roku.