Wiadomość z dnia 06.09.1913
Przy stole cesarzowej siedzieli po prawej stronie: książę Rupprecht Bawarski, księżna...
Niemiecki cesarz rano 28-go zwiedził Fort Winiary pod Poznaniem, a o godzinie 1 po południu udał się wraz z Jej Cesarską Mością pociągiem specjalnym do Wrocławia (Breslau). Przybycie na miejsce nastąpiło tego samego dnia o godzinie 3.45 po południu. Na powitanie pary cesarskiej przybyli synowie pary cesarskiej, następczyni tronu oraz księżna August Wilhelm, książę Szlezwika-Holsztynu Ernest Günther, książę Rupprecht Bawarski, a także osobistości oficjalne. Przy pomniku cesarza Wilhelma na ulicy Świdnickiej (Schweidnitzerstraße) nadburmistrz Matting wygłosił mowę powitalną, na którą monarcha odpowiedział. Następnie w zamku królewskim odbyło się przyjęcie cywilne, podczas którego Ich Cesarskie Moście powitały najpierw księcia raciborskiego (Herzog von Ratibor), kardynała księcia-biskupa dr. Koppa oraz księcia pszczyńskiego (Fürst v. Pleß). Jego Eminencja [kardynał Kopp] wręczył cesarzowi w prezencie przycisk do papieru, w który oprawiona została kula armatnia znaleziona na polu bitwy pod Lutynią. O godzinie 7 wieczorem w gmachu Sejmu Prowincjonalnego (Landeshaus) odbył się festyn prowincji śląskiej. Książę raciborski zapowiedział cesarzowi galową ucztę. Do stołu książę Szlezwika-Holsztynu Ernest Günther prowadził monarchinię, a monarcha prowadził księżną raciborską. W Sali Cesarskiej nakryto dwanaście stołów. Oba stoły cesarskie ozdobione były bladoróżowymi goździkami odmiany Malmaison, które wyłaniały się z ciężkich srebrnych zastaw stołowych. Książę zu Hohenlohe-Oehringen, książę Ujazdu (Herzog von Ujest) oraz książę i księżna raciborscy podjęli się dekoracji stołu cesarskiego. Na stole księcia Szlezwika-Holsztynu Ernesta Günthera ustawiono wiele cennych srebrnych nagród wyścigowych: puchary, kufle i tym podobne. Przy stole cesarza siedzieli, licząc od suwerena w prawo: księżna Reuß, generał-feldmarszałek hrabia Haeseler, generał-pułkownik v. Plessen, ekscelencja v. Dammiß, hrabia v. Moltke, nadprezydent v. Guenther, książę zu Hohenlohe-Oehringen, księżna Radziwiłł, książę raciborski, pani v. Bethmann-Hollweg, starosta krajowy (Landeshauptmann) baron v. Richthofen, książę zu Fürstenberg, włoski szef sztabu generalnego generał Pollio, minister v. Moltke, kardynał Kopp, kanclerz Rzeszy v. Bethmann-Hollweg oraz księżna raciborska. Przy stole cesarzowej siedzieli po prawej stronie: książę Rupprecht Bawarski, księżna Ernst Günther zu Schleswig-Holstein, wyższy marszałek dworu hrabia Eulenburg, hrabina Hochberg, minister wojny v. Falkenhayn, hrabina Eulenburg, dowodzący generał v. Pritzelwitz, pani v. Guenther, generał v. Woyrsch, pani v. Pritzelwitz, szef gabinetu wojskowego generał baron v. Lyncker, baronowa v. Richthofen, baron v. Tschammer, dr Bender, generał baron v. Bissing, wyższa ochmistrzyni dworu hrabina Brockdorff oraz książę Szlezwika-Holsztynu Ernst Günther. Muzykę podczas uczty zapewnił pułk kirasjerów gwardii (Leibkürassiere).
29-go o godzinie 9.30 rano Cesarz przybył na plac ćwiczeń na Gądowie (Gandauer Exerzierplatz) pod Wrocławiem, gdzie odebrał paradę VI Korpusu Armijnego. Razem z monarchą na konie wsiedli: następca tronu (Kronprinz) oraz jego czterej obecni bracia, książęta Eitel Friedrich, August Wilhelm, Oskar i Joachim, ponadto książę Fryderyk Wilhelm Pruski, król Saksonii w mundurze swojego pułku ułanów, saksoński następca tronu oraz książę Fryderyk Krystian Saksoński, książę Rupprecht Bawarski, książę Szlezwika-Holsztynu Ernest Günther, książę dziedziczny Saksonii-Meiningen oraz książę zu Fürstenberg. Na konie wsiadły również niemiecka następczyni tronu oraz księżna dziedziczna Saksonii-Meiningen, obie damy w mundurach swoich pułków. Cesarzowa jechała w sześcio-konnym, otwartym pojeździe zaprzężonym w stylu à la Daumont (zaprzęg bez woźnicy na koźle, ze stangretami siedzącymi na koniach).
Źródło historyczne
Gazeta "Wiener Salonblatt" Rocznik 44, Nr 36 z dnia 6 września 1913 roku.