Archiwum Prasowe31 stycznia 1900
Wiadomość z dnia 31.01.1900
Matka niemieckiej cesarzowej, o której śmierci już informowaliśmy naszych czytelników, w swojej aparycji połączyła dostojeństwo księżnej z wdziękiem kobiety. „Ż...
Matka niemieckiej cesarzowej, o której śmierci już informowaliśmy naszych czytelników, w swojej aparycji połączyła dostojeństwo księżnej z wdziękiem kobiety. „Życie uczy każdego, kim jest". W poważnej szkole życia księżna Adelajda udowodniła, co potrafi ciepłe, kobiece serce. Gdy książęce dzieci już w swych pierwszych latach życia podlegały prawie wyłącznie oddanej opiece ojca i matki, to w Przemkowie, dokąd przeniosła się rodzina po stracie księstw połabskich, talent wychowawczy obydwojga rodziców doszedł do pełnego rozwoju. W cieniu drzew parku znajdował się całkiem mały, zgrabny, szwajcarski domek. Był to tak zwany wiejski domek, domek do zabaw dla dzieci. Tutaj rączki księżniczek uczyły się spełniania obowiązków matek rodzin. Przed domkiem znajdowało się boisko, obok którego był podporządkowany wyłącznie dzieciom ogród. Jako druga natura dzieci zaszczepiona została dobroczynność i udzielanie się w łaskawy sposób. Całkiem szczególną radość sprawiały książęcym dzieciom sarny i okazała liczba kur. W samym domku był pokoik do zabaw, domek dla lalek księżnych i obok nich kuchnia. Wybudowany dla książęcych rączek piec otaczały stoły do ustawiania potraw. Przy pomalowanej na niebiesko ścianie stały krzesło i drewniana szafeczka. Było to proste wyposażenie miniaturowej kuchni w której obecna niemiecka cesarzowa ze swoimi siostrami manipulowały przy piecu i w ten sposób położyło podwaliny pod praktyczne usposobienie prawdziwej niemieckiej gospodyni.
📜
Źródło historyczne
Gazeta "Neuigkeits Welt Blatt" nr 24, rocznik 27, z dnia 31 stycznia 1900 roku.