Archiwum Prasowe30 września 1904
Wiadomość z dnia 30.09.1904
Berlin, 28 września. Książę Szlezwika-Holsztynu Ernest Günther, jako przedstawiciel rodu Augustenburgów, złożył protest do Bundesratu przeciwko zezwoleniu nowo ...
Berlin, 28 września. Książę Szlezwika-Holsztynu Ernest Günther, jako przedstawiciel rodu Augustenburgów, złożył protest do Bundesratu przeciwko zezwoleniu nowo wybranemu Sejmowi Oldenburga na podjęcie uchwały w sprawie jednolitego rozstrzygnięcia kwestii sukcesji w Wielkim Księstwie Oldenburga, tworząc w ten sposób precedens w sprawie, która zgodnie z konstytucją cesarską powinna zostać rozstrzygnięta przez władze cesarskie, w tym przypadku Bundesrat. - Księstwo Schaumburg-Lippe również złożyło protest, ponieważ hrabia Adolf Lippe Biesterfeld objął regencję w Lippe-Detmold; tamtejszy minister stanu podpisał akt objęcia regencji. W ten sposób wszystko dąży do tego, aby sukcesja tronu była regulowana przez prawo cesarskie. Proces księcia Ernesta Günthera, brata cesarzowej, przeciwko towarzyszce zmarłej księżnej Szlezwika-Holsztynu Amalii, Annie Milewski, ponownie zajął Sąd Okręgowy w Berlinie. Jak wiadomo, dama dworu została siłą oddzielona od księżnej w Kairze i wróciła do Niemiec. Dokonał tego szambelan księcia von Blumenthal przy wsparciu egipskiej policji. Dama dworu została oskarżona o przywłaszczenie sobie pieniędzy i biżuterii zmarłej księżnej. Pokojówka zaprzecza temu, ale nie ujawnia, skąd wzięła swój majątek w wysokości 80 000 marek. Nie pochodził ona od jej rodziców. Zeznania świadków są bardzo sprzeczne. Pierwszym przesłuchiwanym świadkiem była była pokojówka księżnej Sophie Wiegand, z domu Petersen. Została zaangażowana przez oskarżoną i była z księżną przez około rok. Oskarżona najpierw powiedziała jej, że jest hrabiną, określiła się również jako przyjaciółka księżnej, a następnie jako hrabina von Micholowsky, której szwagier był trzykrotnym milionerem. Wielokrotnie nosiła biżuterię księżnej i czasami na nią narzekała. Szambelan Werter von Blumenthal zeznał jako świadek, że udał się do Kairu w imieniu księcia Ernesta Günthera, aby uwolnić księżną Amalię od szkodliwego wpływu oskarżonej. Świadek i urzędnik bankowy Glawe oraz jego żona, szwagierka i siostra oskarżonej, zgodnie twierdzą, że ta ostatnia miała majątek w wysokości 79 500 marek, zanim przybyła do księżnej Amalii. Nie wiedzą, skąd go wzięła. Świadek został nawet poinstruowany, aby zainwestować je dla niej, ale ponieważ pojawiły się różnice w tym zakresie, oddał je z powrotem. Świadek burmistrz Hamann z Przemkowa potwierdził na pytanie obrońcy, że książę Ernest Günther nie przyjął spadku po księżnej, że został mianowany opiekunem majątku, ale nie znalazł jeszcze spadkobiercy, który chciałby przyjąć spadek. Cały majątek został wyceniony na maksymalnie 25 000 marek. Sąd postanowił odrzucić wniosek obrońcy o przesłuchanie księżnej Teodory, ale przychylić się do wniosku o przesłuchanie księcia Ernesta Günthera i świadka w Algierze, odroczyć sprawę i aresztować oskarżoną jako podejrzaną o ucieczkę.
📜
Źródło historyczne
Gazeta „Mayener Volkszeitung“, nr 225, rocznik 31 z dnia 30 września 1904 roku