Archiwum Prasowe30 stycznia 1900
Wiadomość z dnia 30.01.1900
Pogrzeb księżnej Fryderyki Schleswig-Holstein. Przemków, 29 stycznia. Cesarz i cesarzowa przybyli tutaj wczoraj w południe w towarzystwie księcia Szlezwika - Ho...
Pogrzeb księżnej Fryderyki Schleswig-Holstein. Przemków, 29 stycznia. Cesarz i cesarzowa przybyli tutaj wczoraj w południe w towarzystwie księcia Szlezwika - Holsztynu Fryderyka Ferdynanda. - Uroczystość pogrzebowa w kaplicy zamkowej rozpoczęła się około godziny 2. Trumna była od góry do dołu przykryta wieńcami; wśród nich były te od cesarza i cesarzowej, od cesarza Austrii, od cara Rosji, od króla i królowej Saksonii. Kiedy książęta usiedli po obu stronach trumny, głogowski chór męski pod kierunkiem swojego dyrygenta dr. Niessena, zaśpiewał antyfonę na wejście. Następnie naczelny radca konsystorialny Dibelius wygłosił mowę pogrzebową na temat tekstu z ewangelii „Miłość nigdy się nie kończy". Superintendent Jentsch z Przemkowa pobłogosławił zwłoki. Uroczystość zakończyła się pieśnią kończącą. W czasie formowania się procesji pogrzebowej w kaplicy przebywały książęce damy. Z kaplicy zamkowej, wśród bicia dzwonów, uroczysta procesja przeszła ulicami miasta Przemkowa do krypty przy ewangelickim kościele miejskim. Na przodzie szli książęcy urzędnicy i słudzy z wieńcami i girlandami kwiatów, a za nimi kapele poznańskiego pułku piechoty nr 58 i dolnośląskiego pułku artylerii polowej „Podbielski" nr 5. Za kapelami kroczyli duchowni obu wyznań i marszałek dworu baron von Buddenbrock, a za nim czterokonny karawan z trumną dostojnej zmarłej. Obok powozu jako tragarze szli leśniczowie, pracownicy huty i służba. Za trumną kroczył książę Szlezwika Holsztynu Ernest Günther i Jego Cesarska Mość, następnie obecni wówczas książęta i osobistości książęce oraz przedstawiciele osobistości książęcych, Wielki Szambelan hrabia Solms-Baruth, generał dowódca 5 Korpusu Armii, Generał - porucznik von Stülpnagel, Nadprezydent Śląska, książę Trachenberg, świta najwyżej i wysoko urodzonych, przedstawicieli rycerstwa Szlezwika - Holsztynu, różnych korpusów oficerskich, majątków ziemskich Śląska i miast śląskich, a także magistratu i radnych miasta Przemkowa. Księżna została następnie pochowana pośród śpiewów i modlitw w krypcie u boku swojego męża. Po pogrzebie jej Majestat z powrotem wróciła do zamku powozem. - Po południu na zamku odbył się rodzinny obiad. Większość osobistości książęcych, które pojawiły się na pogrzebie, po jego zakończeniu wyruszyła w drogę powrotną. - Cesarzowa i księżna żona księcia Szlezwika-Holsztynu Fryderyka Ferdynanda odwiedziły kryptę popołudniu o godzinie 18.
📜
Źródło historyczne
Gazeta „Der oberschlesische Wanderer" nr 24, rocznik 72, z dnia 30 stycznia 1900 roku.