Archiwum Prasowe28 września 1888
Wiadomość z dnia 28.09.1888
(Cesarzowa w Przemkowie.) Już od długiego czasu wiele rąk było tu stale zajętych, aby sprawić godne przyjęcie dla cesarzowej, gdy przybyła ona do miejsca, w któ...
(Cesarzowa w Przemkowie.) Już od długiego czasu wiele rąk było tu stale zajętych, aby sprawić godne przyjęcie dla cesarzowej, gdy przybyła ona do miejsca, w którym spędziła młodość. Cały Przemków jest ozdobiony świątecznymi strojami. Prawie nie ma domu, który nie zostałby oflagowany. Na rynku wzdłuż rzędów domów ciągną się girlandy, a przed domami rosną piękne zielone świerki. Przed zachodnią stroną zamku książęcego zbudowano bramę honorową; wyposażono ją w baldachim. Wysoko na górze widnieje cesarska korona, poniżej książęca korona. Po obu stronach są flagi w kolorach niemieckim i szlezwicko-holsztyńskim. Bramy honorowe powstały również w Louisenhof i Hucie Henryki. Via triumphalis (droga tryumfalna przyp. tłumacza) rozciąga się od zamku do Huty Henryki. Wszystkie drogi prowadzące do parku, a także sam park, są wypełnione wielką rzeszą ludzi, którzy przybyli z pobliskich wiosek, aby zobaczyć się z cesarzową. Przed portalem zamku, po prawej stronie, stanął radny Suren i książęcy personel leśny. Po lewej stronie portalu stali sołtysi wsi należących do majątku ziemskiego Przemkowa. Dołączyli do nich książęcy urzędnicy, miejscowe duchowieństwo, magistrat i radni miejscy z Przemkowa, nauczyciele z Przemkowa i okolicznych miejscowości, stowarzyszenie strzeleckie i stowarzyszenie wojskowe z Przemkowa, a także pracownicy Huty Henryki. Za nimi stali ci, którym pozwolono wejść do parku. Cesarzowa weszła do rodzinnego zamku przy dźwiękach kościelnych dzwonów. Na czele, przed powozem cesarzowej, jechał kawalerzysta. Cesarzowa Wiktoria jechała w otwartym ekwipunku, z księciem Szlezwika - Holsztynu Krystianem w mundurze ułanów i księciem Szlezwika - Holsztynu Ernestem Güntherem w mundurze pułku gwardii huzarów przybocznych. Następnym powozem jechał następca tronu Wilhelm, książę Fryderyk Eitel i książę Wojciech, a w trzecim dwaj najmłodsi książęta August Wilhelm i Oskar. Cesarzowa pozdrawiała na wszystkie strony. Kiedy cesarzowa wysiadła z powozu, rozległy się wiwaty. Następnie cesarzowa nakazała burmistrzowi miasta, panu Wackwitz, podejść i podała mu rękę do pocałowania. Do cesarzowej nakazano również podejść duchownemu ewangelickiemu pastorowi Jentschowi oraz miejscowemu księdzu katolickiemu arcykapłanowi Grollmusowi, nadwornemu ogrodnikowi Korneliusowi i doktorowi Scharfenbergowi. Następnie cesarzowa udała się do swoich apartamentów.
📜
Źródło historyczne
Gazeta „Der oberschlesische Wanderer" nr 226, rocznik 61, z dnia 28 września 1888 roku.