Archiwum Prasowe28 marca 1936
Wiadomość z dnia 28.03.1936
Ostaszów, nowa wioska na Bagnach rzeki Szprotawy. Wszędzie, gdzie spojrzymy, praktyczna praca nad budową narodowego socjalizmu. Wszędzie świeże życie, radosna p...
Ostaszów, nowa wioska na Bagnach rzeki Szprotawy. Wszędzie, gdzie spojrzymy, praktyczna praca nad budową narodowego socjalizmu. Wszędzie świeże życie, radosna pewność siebie, postęp. Służba Pracy dzielnie pomaga. Każdy, kto odwiedza na przykład śląskie leśne i książęce miasto Przemków, musi zdać sobie sprawę, że Przemków nie jest już małym miasteczkiem rolniczym, jakim był kiedyś. Miasto, liczące niecałe 5000 mieszkańców, jest w ciągłym stanie rozwoju i ma szczęśliwą mieszankę lokalnych firm, składających się z przemysłu, handlu, rzemiosła i leśnictwa oraz nieruchomości rolnych. Wkrótce po przejęciu władzy przez narodowych socjalistów w spokojnym skądinąd leśnym miasteczku zaczęło tętnić życie. Jesienią 1933 roku wprowadziła się Służba Pracy i rozpoczęła swoją wielką pracę na Bagnach rzeki Szprotawy. Pośrodku obszaru bagien, gdzie przed laty wozy konne często grzęzły z niskiej jakości sianem, znajduje się teraz solidna droga przystosowana do ruchu samochodowego. Zakup domen i bagiennych terenów umożliwił rozpoczęcie upraw i zasiedlania Bagien rzeki Szprotawy. Na powierzchni 800 mórg owies, konopie i ziemniaki były już uprawiane i zebrane po raz pierwszy w zeszłym roku. Zeszłego lata nowa wioska wyrosła jak grzyb z ziemi, z 40 okazałymi gospodarstwami rolnymi. 400 rzemieślników było zaangażowanych w budowę osady rolniczej, która niedawno otrzymała nazwę "Hierlshagen" (Ostaszów) od nadprezydenta województwa śląskiego. Dzięki staraniom burmistrza miasto weszło w posiadanie nowego kąpieliska. Obiekt ten, stanowiący projekt o wartości 30.000 marek Rzeszy, został zbudowany bez obciążania finansów miasta, a tym samym podatników, ponieważ ludność pomogła dobrowolnie. Wzorowy obiekt jest dumą każdego mieszkańca Przemkowa. Rada miejska zadbała również o poprawę wyglądu miasta. Władze miejskie zwróciły również szczególną uwagę na rozwiązanie problemu braku mieszkań. Przy wsparciu przemysłu 25 rodzin robotniczych wybudowało własne domy, a tym samym własną zagrodę. Oprócz czysto rzemieślniczych prac, nowe osiedla, które zostały zamieszkane kilka dni temu, zostały zbudowane dzięki pracy osadników w ich czasie wolnym. Tutaj również było radosną przyjemnością zobaczyć, co osiągnęły duch wspólnoty i pragnienie pracujących członków narodu, aby posiadać własny kawałek ziemi.
📜
Źródło historyczne
Gazeta "Der Grafschafter", nr 75, rocznik 91 z dnia 28/29 marca 1936 roku.