Archiwum Prasowe25 kwietnia 1897
Wiadomość z dnia 25.04.1897
Zaręczyny w rodzie Koburg. W naszej ostatniej gazecie donosiliśmy już obszernie o wielce radosnych zaręczynach Marii Doroty, księżnej Saksonii Koburga Gotha z b...
Zaręczyny w rodzie Koburg. W naszej ostatniej gazecie donosiliśmy już obszernie o wielce radosnych zaręczynach Marii Doroty, księżnej Saksonii Koburga Gotha z bratem niemieckiej cesarzowej, Ernestem Güntherem, księciem Szlezwiku Holsztyna i podkreślaliśmy wagę tych zaręczyn, dzięki którym, naszemu dworowi tak bliski ród Koburgów wchodzi w najbardziej zażyły związek z niemieckim dworem cesarskim. Z tymi zaręczynami wydaje się także spełniać gorące życzenie dostojnej babki księżnej narzeczonej, Jej Królewskiej Wysokości Klementyny, księżnej Koburga, gorące życzenie zobaczenia, wybranego przez uroczą prawnuczkę w kwiecie wieku, towarzysza życia. Księżna Dorota Maria, jedyna córka Jej Wysokości księcia Filipa i Jej Królewskiej Wysokości Luizy, księżnej Saksonii Koburga Gotha w nadchodzący piątek kończy dopiero swoje szesnaście lat; urodziła się ona 30-go kwietnia 1881 roku w Wiedniu. Czarująca postać młodzieńczej księżnej jest dobrze znana dostojnej społeczności Wiednia; o duchowych zaletach miłej narzeczonej rozmawialiśmy już przed tygodniem. Ernest Günther, książę Szlezwiku Holsztyna, który jest w wieku 34 lat, poznał swoją narzeczoną w lecie zeszłego roku, podczas, gdy przebywał na zamku Ebenthal, jako gość jej ojca. Książę Ernest Günther jest w Berlinie znaną i popularną osobistością. Przy wielu okazjach pełni obowiązki zastępcy swojego cesarskiego szwagra i jako zagorzały miłośnik sportu jest zawsze gotowy, wspierać sportowe imprezy. Jego smukła i muskularna postać sprawia, że dobrze nadaje się do osobistego uprawiania różnych gałęzi sportu i dlatego książę ze słusznością uchodzi za znakomitego jeźdźca, myśliwego, pływaka, wioślarza i tenisistę ziemnego. Od jakiegoś czasu książę uprawia także jazdę na rowerze. Następnie książę Ernest Günther jest obeznany z kręgami sztuki i nauki. Pozostaje on w żywych stosunkach i wymianie myśli z artystami i pisarzami i używa chętnie swojego wpływu na korzyść literatury, nauki i sztuki. Także dla postępu w dziedzinie techniki książę wykazuje żywe zainteresowanie i niejeden wynalazca doznał już jego wsparcia. Dzisiejszy numer ozdabiamy udanym portretem dostojnej narzeczonej i dostojnego narzeczonego. Niestety, ponieważ mogliśmy otrzymać fotografię księcia Ernesta Günthera trochę za późno, z technicznych względów przeszkodziła nam ta okoliczność w zamieszczeniu podwójnego portretu dostojnej pary narzeczonych i tak czytelnicy znajdą zdjęcie księżnej Doroty na stronie tytułowej, a książęcego narzeczonego na piątej stronie gazety.
📜
Źródło historyczne
Gazeta "Wiener Salonblatt”, nr 17, strona 2, rocznik XXVIII, z dnia 25 kwietnia 1897 roku.