Archiwum Prasowe25 stycznia 1900
Wiadomość z dnia 25.01.1900
Zmarła matka niemieckiej cesarzowej. (Telegram gazety „Neue Freie Presse”) Drezno, 25 styczeń. Owdowiała księżna żona Fryderyka, księcia Szlezwiku Holsztyna Son...
Zmarła matka niemieckiej cesarzowej. (Telegram gazety „Neue Freie Presse”) Drezno, 25 styczeń. Owdowiała księżna żona Fryderyka, księcia Szlezwiku Holsztyna Sonderburga Augustenburga, z domu Adelajda księżna Hohenlohe Langenburg, matka niemieckiej cesarzowej, zmarła dzisiaj w południe w wieku 65 lat. Adelajda, księżna Szlezwiku Holsztyna była córką Ernesta, księcia Hohenlohe Langenburg, z tego małżeństwa z Teodorą, księżną Langenburg, której matka w drugim małżeństwie wyszła za mąż za księcia Kentu i która przez to była przyrodnią siostrą królowej angielskiej Wiktorii. Księżna Adelajda urodziła się 20-go lipca 1835 roku w Langenburgu, jako młodsza siostra obecnego namiestnika kraju Rzeszy Niemieckiej. W dniu 11-go września 1856 roku wyszła za mąż za następcę tronu książęcego Fryderyka, księcia Szlezwiku Holsztyna Sonderburga Augustenburga. Pierwsze lata swojego nader szczęśliwego małżeństwa księżna przeżyła w należącym do jej małżonka zamku Dłużek w powiecie Żarskim. Prosty dom pański leży pośrodku pięknego parku, otoczony wspaniałymi, prastarymi dębami. Książęcej parze urodziła się tam w dniu 22 października 1858 roku córka, księżna Augusta Wiktoria. W Dłużku ujrzeli jeszcze światło dzienne Karolina Matylda (25-go stycznia 1862 roku), od 1885 roku zamężna z Fryderykiem Ferdynandem, księciem Szlezwiku Holsztyna Glücksburga i książę Ernest Günther (11-go sierpnia 1863 roku). Po nich w Kilonii urodziła się w dniu 8-go kwietnia 1866 roku Luiza Zofia, od 1889 roku zamężna z Fryderykiem Leopoldem, księciem Prus i w Przemkowie w dniu 3-go lipca 1874 roku księżna Teodora Adelajda. Nadzieje, z którymi książę Fryderyk w listopadzie 1863 roku dochodził swych praw, jako książę Szlezwiku Holsztyna, po czym wkroczył wśród okrzyków radości ludności w dniu 30-go grudnia tego samego roku do Kilonii, zostały już po krótkim czasie zniszczone. W lipcu 1866 roku książę opuścił znów księstwa Łaby i przejściowo zamieszkał ze swoimi najbliższymi w Gotha. Po śmierci swojego ojca w dniu 11 marca 1869 roku, książę został właścicielem jego, położonej na Śląsku posiadłości ziemskiej Przemkowa. Przeprowadził się on tam teraz ze swoją rodziną. Gdy w 1870 roku wybuchła wielka zawierucha wojenna, w Przemkowie było spokojnie. Książę Fryderyk zapominając swój cały, osobisty żal, w całym swym entuzjazmie dla niemieckiej ojczyzny, dołączył do sztabu następcy tronu Prus, żeby wziąć udział w wojnie przeciwko Francji. W marcu 1872 roku wrócił on z powrotem do swoich bliskich. Wkrótce potem, podczas pobytu w Baden Baden, Wilhelm, książę Prus, spotkał się z książęcymi dziećmi, jak już raz przedtem w Reinhardtsbrunn, jednak nikt wówczas jeszcze nie wiedział, że wzbudzi to w nim szczególny sentyment do księżnej Augusty Wiktorii. Gdy później książę posiadł już radosną pewność, że jego najstarsza córka połączona będzie wewnętrznym związkiem serc z zawsze szczególnie mu drogim księciem Wilhelmem, wówczas przez ciężką chorobę stał się pastwą śmierci. Zmarł w dniu 14 stycznia 1880 roku w Wiesbaden, gdzie leczył się ze swojej nerwicy serca, z dala od swoich bliskich. Od 1887 roku księżna Adelajda żyła w Dreźnie, gdzie zamieszkiwała willę w dzielnicy miasta ciągnącej się do wzniesień Räcknitz. Księżna żyła tam pełna szacunku dla przeszłości, nie odgradzając się jednak od życia. Ciągle jeszcze umiała rozumieć się z młodymi, i była dla jedynej, na koniec przebywającej u niej córki, księżnej Teodory, zawsze mentalnie zajmującą towarzyszką i dla swoich, oddanych jej z entuzjastyczną miłością dam dworu: Stefanii Cerrini di Monte Varchi i Idy baronowej Röder von Diersburg naprawdę matczyną przyjaciółką. Towarzyskie radości i artystyczne przyjemności przerywały spokojne dni w domu księżnej wdowy. W salach koncertowych Drezna była gorliwym gościem. Była także entuzjastyczną miłośniczką przyrody. I nadto: Berlin był blisko, Berlin, gdzie siedmioro potomków cesarskich wypełniało zamek Hohenzollernów głośnymi okrzykami radości, gdy w odwiedziny przybywała „babcia z Drezna”.
📜
Źródło historyczne
Gazeta "Neue Freie Presse” (Abendblatt), nr 12723, z dnia 25 stycznia 1900 roku.