Archiwum Prasowe23 marca 1934
Wiadomość z dnia 23.03.1934
Wielkie natarcie Służby Pracy. W naszym bezpośrednim sąsiedztwie, między Przemkowem a Gaworzycami, rozciąga się 28 tysięcy mórg bagien, terenów od wieków nieuro...
Wielkie natarcie Służby Pracy. W naszym bezpośrednim sąsiedztwie, między Przemkowem a Gaworzycami, rozciąga się 28 tysięcy mórg bagien, terenów od wieków nieurodzajnych i do dziś pozostających niemal w stanie pierwotnym. Już we wcześniejszych latach podejmowano próby poprawy jakości gruntów i gleb na tym często zalewanym przez powodzie obszarze, w sposób odpowiadający rentowności tego ogólnie rzecz biorąc żyznego obszaru. Były to nieskuteczne początki i tylko nowej epoce pozostało, aby zacząć tutaj działać w sposób nowatorski, aby pewnego dnia młodzi Niemcy mogli osiedlić się tutaj na setkach gospodarstw. Po miesiącach przygotowań, konsultacji i pomiarów, wczorajszego czwartku odbyło się uroczyste wbicie pierwszego szpadla w ziemię. Od tygodni zastanawiano się, czy przyjedzie sam Führer, aby dokonać historycznej ceremonii wbicia pierwszego szpadla w ziemię. Kiedy w czwartek rano miasteczko obiegła wiadomość, że "przyjeżdża Kanclerz Rzeszy Adolf Hitler", rozpoczęła się istna masowa migracja ludności do Przemkowa rowerami, motocyklami i samochodami. Niestety, wiadomość okazała się dziennikarską kaczką; kto ją wypuścił, wciąż nie jest jasne. W Przemkowie już na początku ulokowano obszerne służby niedopuszczające publiczności, i nikt kto nie posiadał biletu wstępu, nie mógł przez nie przejść. Setki samochodów stały na strzeżonych parkingach, a tysiące pracowników Służby Pracy stało wzdłuż ulic. Była to nie tylko uroczystość rozpoczęcia prac na Bagnach rzeki Szprotawy, ale jednocześnie inauguracja 50 obozów Służby Pracy w 10-tym Okręgu - Dolny Śląsk, w tym także w Polkowicach. Pomiędzy nimi błyszczały brązy organizacji partyjnych i SA (umundurowana, uzbrojona i zorganizowana na wzór wojskowy samodzielna formacja partii hitlerowskiej – przyp. tłumacza) oraz czerń hitlerowskiej młodzieży SS Hitlerjugend („Młodzież Hitlera” – niemiecka organizacja młodzieżowa NSDAP zorganizowana na wzór paramilitarny – przyp. tłumacza), BdM („Związek Niemieckich Dziewcząt” – sekcja żeńska nazistowskiej, niemieckiej, organizacji młodzieżowej Hitlerjugend – przyp. tłumacza), wszystko kolorowo wymieszane z cywilnymi ubraniami - a niemniej jednak we wzorowym porządku, ponieważ tłumy ożywiała wola bycia tam, na początku tej drugiej batalii o pracę. Za zaporą wszystko trzeba było przejść pieszo, kilometrami do bagien, do skrzyżowania zapory w Gaworzycach z Rowem Północnym. Ogromne głośniki przekazywały każde polecenie, był tam radiowy wóz reporterski, wokół kręcili się operatorzy filmów dźwiękowych, dziesiątkami obecni byli fotografowie, wszyscy czekali na przybycie naczelnego prezydenta Helmutha Brücknera. O godzinie 10.30 przybył naczelnik okręgu Brückner, dokonał przeglądu kolumn i wszedł na honorową trybunę. Dowódca Służby Pracy Okręgu Roch (ze Zgorzelca) powitał naczelnika okręgu i podziękował mu za gotowość wbicia pierwszego szpadla w ziemię pod duże cywilizacyjne dzieło na Bagnach rzeki Szprotawy. W dalszym ciągu opowiedział się za koniecznością przymusowej służby pracy i w końcu poprosił naczelnika okręgu o zgodę na nadanie nazwy dla obozu w Amalienthal - „Helmuth-Brückner-Lager” („Obóz Helmuta Brücknera”). Mówca wzniósł trzykrotne powiedzenie „Sieg – Heil” (Niech żyje zwycięstwo! – przyp. tłumacza) na cześć Naczelnego Prezydenta jako twórcy jedności Śląska. W imieniu dowódcy Służby Pracy Rzeszy Hierla, dowódca okręgu Tholens podkreślił, że narodowosocjalistyczne dzieło zagospodarowania Bagien rzeki Szprotawy jest zasadą przewodnią i wyraził przekonanie, że prace zakończą się pełnym sukcesem. Przywódca chłopstwa krajowego v. Reibnitz nawiązał do przemówienia dowódcy okręgu, podkreślając wielkie znaczenie chłopstwa i dopływu świeżej chłopskiej krwi do niemieckich miast. Podkreślił również znaczenie robotników rolnych, którzy muszą być tak samo mocno związani z ziemią jak rolnicy. Jako nauczyciel, prezydent Brückner wyraził wdzięczność wszystkim osobom, którzy pracowali przez wiele miesięcy w wierności narodowosocjalistycznym obowiązkom, aż w końcu mogą świętować ten uroczysty dzień. Szczególne podziękowania skierował do okręgu 10-tego Służby Pracy i jego lidera Rocha, a także do starosty szprotawskiego Friedericiego i jego pomocników. Gauleiter powiedział dalej, że dzisiaj możemy z dumą patrzeć na sukces tej pracy i że jest szczególnie zadowolony z tego, że wszystkie sprzeczności zostały przezwyciężone i że dawni przeciwnicy tego planu zostali nawróceni, tak że dawna gorycz została zastąpiona słodyczą harmonii. Naczelny Prezydent obiecał, że w przyszłości będzie nadal pomagał w doprowadzeniu tego wielkiego dzieła do szczęśliwego końca. Jego przemówienie zakończyło się potrójnym "Sieg - Heil" dla Niemiec, Śląska i Führera. Po odśpiewaniu hymnu Niemiec i "Pieśni Horsta - Wessela" naczelnik okręgu Brückner udał się w wyznaczone miejsce terenu uroczystości, gdzie ustawił się oddział Służby Pracy z łopatami na ramionach. Ku ogólnej radości naczelnik okręgu Brückner chwycił następnie za szpadel ozdobiony jodłą i wykonał pierwsze wbicie szpadla w ziemię. Oby, wywodził, Służba Pracy wraz z strukturami NSDAP nadal pracowała nad tym, aby w narodzie niemieckim dopełnił się duch niemieckiego socjalizmu. "Czcijcie pracę i czcijcie robotnika". Wszystko dla Niemiec. Wierność Adolfowi Hitlerowi." W ten sposób obchody Na Bagnach rzeki Szprotawy dobiegły końca. Potem nastąpiło zwiedzanie obozów Służby Pracy Amalienthal, Buczyna i Grüne Aue. Następnie w obozie Służby Pracy w Amalienthal nastąpiła defilada wszystkich formacji narodowosocjalistycznych, które brały udział w obchodach na Bagnach rzeki Szprotawy. Obóz Służby Pracy w Polkowicach wyjechał o godzinie 4 rano rowerami i samochodami do Przemkowa i wrócił po południu o godzinie 16.00. Podczas zwiedzania i defilady nasz obóz Służby Pracy wypadł znakomicie.
📜
Źródło historyczne
Gazeta „Polkwitzer Stadtblatt” nr 24, rocznik 52 z dnia 23 marca 1934 roku.