Archiwum Prasowe23 stycznia 1912
Wiadomość z dnia 23.01.1912
Ojciec cesarzowej. Książę Szlezwika-Holsztynu Ernest Günther, brat naszej cesarzowej, niedawno otworzył archiwa swojego domu dla badaczy. Z tej inicjatywy powst...
Ojciec cesarzowej. Książę Szlezwika-Holsztynu Ernest Günther, brat naszej cesarzowej, niedawno otworzył archiwa swojego domu dla badaczy. Z tej inicjatywy powstały od razu dwie wartościowe biografie. Po pierwsze, jego pradziadka, hojnego mecenasa Schillera, w którym można było odkryć sympatyczną postać księcia z naszej klasycznej epoki. Potem biografia jego dziadka, który nieszczęśliwie bronił swoich sprawiedliwych roszczeń przeciwko Danii. Teraz wreszcie ukazała się także biografia jego ojca, księcia Fryderyka*), tego jeszcze bardziej smutnego pretendenta, którego nadzieje zostały tak okrutnie zniweczone przez tych, którzy mieli mu pomóc. Oczywiście sam też nie był bez winy, bo pokładał niewłaściwe zaufanie w nierozważnych doradcach. Niemniej jednak jego winą jest tylko ta wynikająca z zbyt czystego, niewinnego serca, a to, co można zarzucić politykowi, to można chwalić, podziwiać u człowieka. Uległ tragedii losu, który położył ciężkie brzemię na delikatnych barkach. Książę Fryderyk spędził szczęśliwe dzieciństwo na zamku Augustenburg. Jednak jeszcze przed ukończeniem 19 lat, w 1848 roku, musiał uciekać wraz z rodziną, gdy Duńczycy próbowali przejąć kontrolę nad książęcą rodziną. Wstąpił do armii Szlezwika-Holsztynu i przez trzy lata walczył jako oficer podporucznik o swoje przyszłe dziedzictwo. Nieszczęśliwy finał zmusił go do opuszczenia rodzinnego kraju. Następnie rozpoczął studia na Uniwersytecie w Bonn, służył przez pewien czas w Gwardii Poczdamskiej i w 1850 roku poślubił równie piękną, co bystrą księżną Hohenlohe-Langenburg Adelajdę. Przez siedem lat cieszył się spokojnym szczęściem młodego małżeństwa na posiadłości Dłużek koło Lubska, gdzie również urodziła się nasza cesarzowa. W 1863 roku zaoferowano mu grecką koronę królewską; odmówił, ponieważ musiałby wtedy zrzec się Szlezwika-Holsztynu. Kilka miesięcy później rozpoczęła się nowa bitwa o tę ojczyznę, która tym razem musiała być toczona na dwóch frontach, przeciwko duńskiemu wrogowi z bronią w ręku i przeciwko prusko-austriackim sojusznikom z piórem w ręku. Był coraz bardziej spychany na bok, a po 2,5 roku panujący książę Szlezwika-Holsztynu opuścił zamek rezydencjalny w Kilonii, teraz ostatecznie zdetronizowany. Nieszczęście chciało, że naprzeciw niego stanął Bismarck, a ślepa mądrość jego doradców nie pozwoliła mu dostrzec znaków czasu. Herzog Friedrich zamieszkał teraz w Przemkowie. W czasie wojny z Francją służył w mundurze bawarskiego generała w wielkim sztabie. W dniu bitwy pod Sedanem, gdy biała flaga wzbiła się na forcie nad Mozą, Gustav Freytag usłyszał go wypowiadać słowa, które były wyrazem jego niemieckiego serca: „Takie chwile zmieniają myśli człowieka i nakładają nowe obowiązki". Książę Fryderyk był słabego zdrowia. Pod koniec lat siedemdziesiątych stało się jasne, że pięćdziesięciolatek nie będzie cieszył się długim życiem. Dlatego tym ważniejsze było dla niego zapewnienie przyszłości swoim dzieciom. W tym nastroju został zapytany z Berlina, co myśli o małżeństwie swojej najstarszej córki z księciem Wilhelmem. Olśniewająca perspektywa przyszłości dla nieszczęśliwego księcia! Córka tego, który nieudolnie walczył o mały tron książęcy, miała wstąpić na wielki tron cesarski! Jednakże stary cesarz Wilhelm stawiał warunek pojednania, ale książę był gotów zrezygnować ze swoich nadziei ze względu na dobro córki. Niestety zmarł, zanim doszło do zawarcia porozumienia. 14 stycznia 1880 roku udar serca położył kres jego życiu. Książka Gebauera jest świetnie napisana. Wie, jak zainteresować czytelnika swoim bohaterem, który nie był wielkim człowiekiem, ale dobrym, i którego tak drogo kosztowała niemiecka jedność. *) Gebauer, „Herzog Friedrich VIII. von Schleswig-Holstein“. Niemiecki Zakład Wydawniczy Stuttgart i Lipsk. 1912.
📜
Źródło historyczne
Gazeta „Hannoverscher Kurier“, nr 29692, rocznik 59 z dnia 23 stycznia 1912 roku