Wiadomość z dnia 19.12.1938
Z miasta i prowincji. Przemków, 19 grudzień 1938 Poświęcenie budynku szkoły w Ostaszowie. Po raz kolejny nasza sąsiednia gmina, nowa wieś rolnicza Ostaszów, zna...
Z miasta i prowincji.
Przemków, 19 grudzień 1938
Poświęcenie budynku szkoły w Ostaszowie.
Po raz kolejny nasza sąsiednia gmina, nowa wieś rolnicza Ostaszów, znalazła się w centrum ważnych wydarzeń w naszej dolnośląskiej ojczyźnie. Minęły ledwie 2 lata od publicznego poświęcenia gminy na specjalnej uroczystości. Nie mniej ważne było poświęcenie w minioną sobotę wybudowanego w środku nowej wsi budynku szkolnego, który również ma być wzorcowym miejscem nauki dla dzieci z Łężc i Ostaszowa. Budynek szkoły i przylegający do niego dom nauczyciela są zbudowane w tym samym stylu co inne domy we wsi i harmonijnie wkomponowane w krajobraz. Nowoczesny, nowy budynek szkoły został zainaugurowany w sobotę podczas imponującej uroczystości. Jako przedstawiciel szefa kancelarii okręgu wystąpił dyrektor rządu Michalik z Legnicy; wśród gości honorowych byli starosta Friederici, okręgowy radca szkoły Liedholz, Gaufrauenschaftsleiterin okręgowa kierowniczka Związku Kobiet pani Lindner, burmistrz Przemkowa Renner jako odpowiedzialny naczelnik urzędu, Oberarbeitsführer von Wilamowitz-Moellendorff, Kreisbauernführer Scupin, SA Standartenführer Nickolaus, Bannführer Archner z Żagania, Jungbannführer Knop i pani Jungmädel-Untergauführerin Waltraut Krause. Wprowadzeniem do uroczystości były słowa burmistrza Schmiedchena z Ostaszowa. Po ceremonii podniesienia flagi, której towarzyszyły pieśni i sentencje, klucze do nowego budynku zostały przekazane przez drugiego dyrektora zarządzającego Śląskiego Towarzystwa Ziemskiego, Booga, burmistrzowi, a od niego dyrektorowi szkoły, Schneiderowi. Następnie przemówienia wygłosili główny nauczyciel Schneider i dyrektor rządu Michalik, którzy zwrócili uwagę na znaczenie tego dnia dla nowej społeczności.
Święta dla dzieci w zakładzie Warstein-Heeag.
Duża sala gospody Müllera na Hucie Henryki wypełniła się dziećmi załogi zakładów Warstein-Heeag, które w radosnym nastroju oczekiwały na imponujące przyjęcie bożonarodzeniowe wydane przez kierownictwo firmy. Oczy wszystkich dzieci zwrócone były na trzy duże stoły z prezentami ustawione w jodłowo udekorowanej sali, na których obok licznych lampek ustawione były tak niecierpliwie wyczekiwane przez dzieci prezenty świąteczne. Był tam długi rząd lalek, misiów i słoni, wózków i innych zabawek dla starszych dzieci do 6 roku życia. Dwie duże choinki z boku sceny oświetlały wszystko swoimi lampkami, roztaczając prawdziwie świąteczną atmosferę. W krótkim przemówieniu do dzieci i ich rodziców dyrektor zakładu Martinetz podkreślił, że obecny na sali dyrektor generalny Benteler nawiązał tym razem specjalny kontakt ze świętym Mikołajem, aby móc sprawić radość wszystkim małym dzieciom. Choć nie wszystkie życzenia udało się spełnić, to tym razem stół z prezentami był dość bogaty i każdy coś otrzyma. W imieniu pracowników podziękował wszystkim za złożone w te święta dary, a także podziękował wszystkim paniom za trud i przygotowania, dzięki którym impreza dla dzieci była udana. Następnie stare i nowe kolędy "O du fröhliche" i "Stille Nacht" zaśpiewali wszyscy obecni, zarówno dzieci, kobiety jak i mężczyźni, po czym nadszedł wielki moment dla najmłodszych. Święci Mikołaje z wielkimi brodami, owinięci w grube futra. Strachliwe spojrzenia maluchów, trochę więcej odwagi starszych dzieci, gdy się pojawili, ale potem radość na twarzach wszystkich, gdy przyszło do rozdawania prezentów. Jakież były wówczas odblaski radości w oczach dzieci, którym dzięki współpracy i wsparciu dyrekcji zakładów Warstein Heeag spełniło się być może długo pielęgnowane życzenie.
— Zbiórka Hitlerjugend (Młodzież Hitlera, niemiecka organizacja młodzieżowa NSDAP zorganizowana na wzór paramilitarny - przyp. tłumacza). Sobota i niedziela poświęcone były wielkiej akcji zbiórkowej Młodzieży Hitlera i Związku Niemieckich Dziewcząt (sekcja żeńska nazistowskiej, niemieckiej, organizacji młodzieżowej Hitlerjugend - przyp. tłumacza). Po raz kolejny przed festynem odbyła się zbiórka Niemieckiej Pomocy Zimowej (coroczna zbiórka darowizn w nazistowskich Niemczech dokonywana przez Narodowosocjalistyczną Opiekę Ludową - przyp. tłumacza), a do sprzedaży wystawiono małe plakietki, wszystkie przedstawiające dzieci i symbolizujące poszczególne miesiące roku. W naszym mieście zbiórka dała piękną kwotę 367,08 marek Rzeszy.
— Dziś w nocy było minus 17 stopni Celsjusza. Od czwartku do naszego kraju nagle i ponuro wkroczyła władcza zima. Niezwykłe zimno zamroziło wszystko. W nocy z niedzieli na poniedziałek rtęć w mieście spadła do minus 16 stopni, a minionej nocy było to aż minus 17 stopni. Według serwisu pogodowego, ta zimowa pogoda ma się utrzymać, a temperatury mają spaść do minus 20 stopni. — Wczorajsza "złota niedziela" również ucierpiała nieco z powodu mroźnej pogody. Podczas gdy ulice zwykle tętniły życiem, a ludzie chętnie patrzyli i kupowali, jak to jest w zwyczaju przed świętami, tym razem większość wolała realizować swoje świąteczne myśli przy rozgrzewającym się piecu. Ale ci, którzy się odważyli, opatuleni ciepło, szybko zrobili świąteczne zakupy. W końcu dotychczasowy biznes można określić jako zadowalający.
— Wypadki drogowe spowodowane oblodzonymi drogami. Jeden kupiec z Wysokiej, który wracał do domu swoim samochodem, pod koniec ubiegłego tygodnia z powodu oblodzenia zsunął się z drogi i wjechał do rowu. Przy okazji rozbił okno. Tylko dzięki temu, że jechał tylko z umiarkowaną prędkością, udało się uniknąć większych szkód. — Niedługo potem niemal w tym samym miejscu rozbił się samochód ze Strzegomia. Uderzył w drzewo i został poważnie uszkodzony.
Źródło historyczne
Gazeta „Primkenauer Wochenblatt” Rocznik 82, nr 152 z dnia 19 grudnia 1938 roku.