List od Hubert Pflieger
Transkrypcja
Hubert Pflieger
Körnerplatz 8
91522 Ansbach
Tel: 0981/66550
11.12.1998
Drogi Panie Cipura!
Serdecznie dziękuję za Pański list. Przyjęliśmy do wiadomości, że w Przemkowie (Primkenau) jest nowy burmistrz; pozostaje nadzieja, że nowy burmistrz zajmie się naszą wspólną sprawą. Pan Burmistrz przesłał mi już dokumenty celem złożenia podpisu i pieczątki. To przecież dobry początek. Z protokołu rozmowy mógł on dowiedzieć się o naszych zamiarach.
Ponieważ ja, a właściwie my, chcemy przyjechać do Przemkowa w terminie od 5 do 9 maja 1999 r., w związku z tym trzeba wyjaśnić jeszcze kilka kwestii. Prawdopodobnie przyjedzie z nami jeszcze kilku dawnych mieszkańców Przemkowa, w każdym razie wystosowałem zaproszenia. Mój syn, który intensywnie interesuje się Przemkowem i historią, przyjedzie z nami, ponadto na tę podróż zgłosiła się już kolejna rodzina.
Teraz chodzi o kwestię noclegu. Wspominali Państwo kiedyś, że ktoś chciał zadbać o prywatne możliwości noclegowe.
Poza tym do dyspozycji jest jeszcze schronisko młodzieżowe. I to byłby mój plan. Czy można by uczynić schronisko punktem wyjścia dla naszego spotkania, to znaczy, spotykalibyśmy się tam na posiłki i w celach towarzyskich.
Mam jeszcze propozycję i prośbę. Czy byłoby możliwe zorganizowanie wyżywienia z Państwa strony? Myślałem o tym, aby Pan lub Pana żona mogli przygotowywać dla nas posiłki w kuchni schroniska młodzieżowego – śniadanie i jeden ciepły posiłek dziennie. Ważne jest to, aby Państwa praca została przez nas opłacona. Koszty niezbędnych produktów spożywczych pokryjemy sami. Nie sprawi nam to problemu, jeśli zapłacimy za Państwa pracę dla nas. Byłaby to również dobra podstawa na przyszłość i można by rozbudować tę usługę w ramach turystyki. Może pomogłoby to również Państwu w uzyskaniu małego dodatkowego zarobku.
Mógłbym sobie wyobrazić zorganizowanie małego programu. Np. wspólne, przytulne spotkanie przy małym posiłku i napojach. Pokryjemy wszelkie koszty finansowe. Możemy wtedy również wspólnie zwiedzić dawne niemieckie cmentarze. Inne propozycje muszą zostać jeszcze przemyślane.
Bardzo bym się ucieszył, gdyby coś z tego wyszło. Proszę dać mi znać, czy da się coś takiego przeprowadzić.
W ten sposób można by poprawić wzajemne relacje.
Od Gabrieli Eisermann na pewno słyszał Pan już, że chcemy przekształcić nasz dotychczasowy krąg wsparcia historii Przemkowa i okolic w zarejestrowane stowarzyszenie.
Serdeczne pozdrowienia
Pana Hubert Pflieger
