Odpis dokumentu księcia Henryka VIII z 1387 roku
Odpis dokumentu księcia Henryka VIII z Kożuchowa - Zielonej Góry z roku 1387 dotyczącego nadania prawa milowego i prawa do wyszynku piwa dla mieszczan Przemkowa trudniących się rzemiosłem
Transkrypcja
W imieniu Trójcy Świętej i niepodzielnej jedności ma się stać co następuje: ponieważ wszystkie rzeczy, które zachodzą w tym czasie, z czasem mijają, dlatego konieczne jest, ażeby rzeczy, które mają przetrwać długo i wiecznie, w pismach utrwalić i potwierdzić przez rzeczywistych świadków. Z tego wynika, że my, Henryk z Łaski Bożej książę na Śląsku, pan na Kożuchów i Zieloną Górę, potwierdzamy przed świadkami i pismem tym podajemy do wiadomości wszystkim tym, którzy go oglądają, słyszą lub czytają, że widzieliśmy wielką biedę i ułomność, które dotąd w tym czasie cierpieli nasi wierni mieszczanie naszego miasta Przemkowa i od nas wyprosili statuty cechów rzemieślniczych i wszelakie przywileje, które mają zwyczaj mieć miasta. Przeto z naszej książęcej łaski, ze szczególną życzliwością naszej woli i za radą naszych seniorów obdarzyliśmy w tym piśmie wyżej wspomnianych mieszczan naszego miasta Przemkowa, którzy teraz żyją i wszystkich ich potomków statutami czterech rzemiosł: rzeźnika, tkacza, szewca i piekarza i prawami cechów jakie mają i zachowują nasze inne miasta, ażeby nikt nie mógł ich osłabiać i krzywdzić w ich rzemiosłach i nikt nie miał i nie zachowywał względem nich praw w obrębie mili dookoła wyżej wspomnianego naszego miasta Przemkowa na żadnych wioskach i hamerniach. Także nikt nie powinien wyżej wymienionym naszym poplecznikom (mieszczanom) przeszkadzać z żadnym wyszynkiem piwa - czy to z jęczmienia, czy pszenicy - w obrębie mili. Wyróżniamy ich także tym, że gdy sami warzyć będą piwo nikt nie powinien za nich i wbrew nim rozprowadzać obcego piwa (w obszarze w obrębie mili), chyba że za ich zezwoleniem. Także pozwalamy im na zakazywanie wszelakiego obcego wystawiania towarów na sprzedaż i kupowania w obrębie mili, tak jak to nasze inne miasta czynią. Tymi wszystkimi wyżej wymienionymi rzeczami my, wyżej wymieniony książę Henryk, obdarzamy tych wyżej wspomnianych naszych popleczników (mieszczan Przemkowa) i wszystkich ich potomków, bez uszczerbku dla naszych ludzi, którzy prawa posiadają, a więc tych, którzy od dawna mieli starsze pisma , na mocy których dotychczas słusznie mieli i zachowywali wcześniej określone rzeczy. To, że przedtem wymienione rzeczy (odnośnie tych starszych pism) mają i zachowują moc obowiązującą powinno być zawsze całkowicie i bezwzględnie przestrzegane.
Dla większego bezpieczeństwa kazaliśmy my, przedtem wymieniony książę Henryk, przywiesić naszą wielką pieczęć do tego pisma, które z naszą dobrą wolą napisane zostało na nasz rozkaz i nadane w Kożuchowie w piątek przed dniem świętego Filipa i Jakuba, świętych dwunastu apostołów, 1387 roku po narodzeniu Chrystusa.
Świadkami wyżej napisanych rzeczy są:
pan Joachim von Dobirschwitz,
pan Bruno (?) Zabel,
pan Werner Unruh,
pan Heinrich von der Wiese,
pan Hans von Nebitsch,
